Witam Jestem byłą stażystką i kandydatką na myśliwą. A byłą, ponieważ chęci mi nie zabrakło, ale trochę możliwości połączenia nauki i polowań zbiorowych w jednym czasie. A przez mojego prowadzącego jedynie na takie byłam zapraszana. Generalnie czułam się co najmniej niemile widziana. Ale to inna historia. Teraz mój przyjaciel został myśliwym. Szukamy dla niego koła w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego. Może przy nim uda mi się bardziej wciągnąć w myślistwo.
Brak dodanych komentarzy
Brak dodanych postów