Czerwiec hmm Dzików w brud , aura przepiekna, bo wprost "dzicza" pogoda sie Nam trafia, wilgotne bukowe lasy, ciepła, mokra, pachnąca bulwami gleba, zroszone deszczem owsy, pszenice, piękne ciche wieczory i zmylone sobótkami dziki....niesamowita ilość dzików... a ja nie strzelam.Dlaczego?Zawsze trafiam na lochy a jak czekam by loch nie było to za późno na oddanie strzału. Ale nie narzekam bo dla takich widoków warto iść po prostu w czerwcu na...spacer:) A jak u Was sympatyczni koledzy?
niestety u mnie wilgotno a wręcz ulewnie ... żeby dojechać w łowisko to chyba tylko MONStER TRUCKIEM bo błoto i woda po kolana . Ostatnio jakoś dobrneliśmy to po 11 wieczorem dorwała nas burza ... coś pechowy ten czerwiec
Tak dzików chyba wszędzie nadmiar zajmuje się teraz notabene szacowaniem szkód po mrozowych w sadach wiec cały dzień jestem w terenie i każdego dnia spotykam nie tylko w uprawach ziemniaków ale także w sadach ślady dzicze obecności w międzyrzędziach sadów owocowych nadmierne buchtowanie czyżby wysyp jakichś robali? A ziemniaczki wiadomo najmłodsze najlepsze dziki tez wiedza co dobre:) ;D
Czerwiec hmm Dzików w brud , aura przepiekna, bo wprost "dzicza" pogoda sie Nam trafia, wilgotne bukowe lasy, ciepła, mokra, pachnąca bulwami gleba, zroszone deszczem owsy, pszenice, piękne ciche wieczory i zmylone sobótkami dziki....niesamowita ilość dzików... a ja nie strzelam.Dlaczego?Zawsze trafiam na lochy a jak czekam by loch nie było to za późno na oddanie strzału. Ale nie narzekam bo dla takich widoków warto iść po prostu w czerwcu na...spacer:) A jak u Was sympatyczni koledzy?
niestety u mnie wilgotno a wręcz ulewnie ... żeby dojechać w łowisko to chyba tylko MONStER TRUCKIEM bo błoto i woda po kolana . Ostatnio jakoś dobrneliśmy to po 11 wieczorem dorwała nas burza ... coś pechowy ten czerwiec
Naprawdę super Jakub:)
Dzików sporo , a szkody w uprawach jeszcze większe , bardziej krewcy rolnicy grożą wzięciem spraw w swoje ręce .
U Nas juz tez urywaja sie telefony od zgłoszeń zwłaszcza jeżeli chodzi o bulwy.No niestety ten rok nie będzie z gatunku tych tanich dla Kół.
Tak dzików chyba wszędzie nadmiar zajmuje się teraz notabene szacowaniem szkód po mrozowych w sadach wiec cały dzień jestem w terenie i każdego dnia spotykam nie tylko w uprawach ziemniaków ale także w sadach ślady dzicze obecności w międzyrzędziach sadów owocowych nadmierne buchtowanie czyżby wysyp jakichś robali? A ziemniaczki wiadomo najmłodsze najlepsze dziki tez wiedza co dobre:) ;D
Sypnęły drzewa karmą zeszłej jesieni, to mamy wypasione lochy z kompletem przychówku. Czytałem już opinie, żeby nie szczędzić maluchów w tym roku.