Reklama
  • OstryStrzelec2010-03-10 12:27:06

    Czy u was też ambony są w takim opłakanym stanie, że wolicie siedzieć pod drzewem niż wspinać się na niepewną ambonę bojąc się żeby nie spaść?

  • Danio 2010-03-11 10:16:18

    u nas jest kilka takich na które bym nie wszedł, ale nie jest ich dużo większość jest w miarę dobrym stanie 

  • Miro 2010-03-12 13:49:41

    hehe przypomniała mi się pewna historia kiedyś kumpel wchodził na ambonę i w połowie wysokości drabinki spróchniała deska pękła nogawką zaczepił o wystający gwóźdź i tak wisiał sobie przez chwilę :D

  • Dario 2010-03-16 14:48:09

    u nas też jest sporo zniszczonych spróchniałych ambon ale staramy się je wymieniać i budować nowe

  • Reklama
  • OstryStrzelec 2010-03-18 15:12:05

    takich ambon mamy najwięcej niestety połowa z nich jest w tragicznym stanie

  • OstryStrzelec 2010-03-18 15:15:40

    takich ambon mamy najwiecej neistety wiekszosc wymaga "remontu" 

  • OstryStrzelec 2010-03-18 15:17:16

    takich ambon mamy najwięcej niestety połowa z nich wymaga "remontu" 

  • Arko 2010-03-31 14:33:41

    u nas są ambony w dość dobrym stanie  

  • Reklama
  • Romek73 2010-04-12 14:46:38

    Ostry takie ambony to u nas rzadkość większość się rozpada będziemy musieli się wziąć teraz do roboty i powymieniać te stare

  • gonka91 2010-06-14 19:28:06

    z tego względu co rok przydałby się w kole jeden czy dwóch stażystów, co gwarantuję nowa ambonę ;-)

  • barteks25 2010-06-14 22:31:34

    U mnie w kole Łowczy przypisuje obowiązkowe prace gospodarcze co roku myśliwym i każda ambona jest sprawdzona. Jak trzeba to się stawia nowa bądź naprawia...

  • Hubert 2010-06-14 23:39:22

    U mnie w kole jest podobnie jak u Bartka. Wyznaczone są grupy, które mają przypisane pod "opiekę" konkretny obszar, bądź urządzenia i muszą się ze swoich zadań wywiązywać na bieżąco. Metoda dobra i skuteczna:)

  • Reklama
  • Redakcja 2010-11-01 09:57:52

    Witam Koledzy maja racje tylko systematyczny przegląd urządzeń łowieckich i ich naprawa gwarantuje ich należyty stan i bezpieczeństwo na polowaniu indywidualnym ,  u mnie w kole jest to zorganizowane w następujący sposób : łowisko jest podzielone na rejony o większym lub mniejszym obszarze i w zależności jak duży i ile urządzeń łowieckich się w danym rejonie znajduje jest przydzielona odpowiednio wielka grupa myśliwych , usterki są zgłaszane do łowczego i w miarę możliwości usuwane na bieżąco ,jeśli jest to grubsza robota wtedy montuje się silną grupę pod wezwaniem i do boju !!! ambony są stawiane na betonowych szczudłach co gwarantuje dłuższe użytkowanie,wszystkie są obowiązkowo zaimpregnowane , dokarmianie odbywa się następująco: każdy ma paśnik o który musi dbać ,a jeśli jest ostra zima i nie ma jak dojechać do paśników to dokarmianie odbywa się centralne  tzn. większa grupa myśliwych ładuje na przyczepę traktorową karmę i rozwożone jest to po łowisku.



Reklama
Reklama