WitamJa tu tak w sumie przez przypadek trafiłam... chcialm się z wanmi podzielić zdjęciem białej sarny. Byłam niedawno w odwiedzinach u mojej mamy na wsi i podczas spacerów po łąkach i polach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu napotkałam białą sarnę.. na początku z daleka wyglądało to jak koza, ale po chwili zdałam sobie sprawę, że to sarna. potem chodziłam ją obserwować przez kilka następnych dni. Trzymała się zawsze jednego miejsca :) na ambonie przez dobrą lornetkę mogłam sobie ją obserwować całymi godzinami :) Cudo :)[img]https://lh6.googleusercontent.com/-yFJ14EfmJ2M/T93G0tJOTAI/AAAAAAAABE4/KGGep5JXb6k/s640/IMG_8937.JPG[/img][img]https://lh5.googleusercontent.com/-ajYdGMRcCnM/T93HObIKwUI/AAAAAAAABFA/nT48K_d-qoE/s640/IMG_8972.JPG[/img][img]https://lh4.googleusercontent.com/-LQFBoD70oNw/T93HQiWwQHI/AAAAAAAABFI/3Ru84vVYx5c/s640/IMG_8977.JPG[/img][img]https://lh5.googleusercontent.com/-Ly5KyuIAFqs/T93HbH1zz-I/AAAAAAAABFg/BZ0-q8ZaWtU/s640/IMG_9010.JPG[/img]Pozdrawiam .
Niekoniecznie. Ta z mojego zdjęcia nie jest albinosem! ma czerny nos i ciemne oczy ... a tylko albinos ma "wszystko" jasne :) tak jak ta z Twojego zdjęcia.
Bardzo ładna ,zazdroszczę widoku , przy okazji przypomniał mi się epizod z przed lat , gdy sensację wywołał biały jeleń , jeden z pseudo myśliwych (żyje i ma się dobrze , wykonuje polowania , hiena jedna ) zapragną jego skóry i ją pozyskał . Piękno i wyjątkowość tego zwierzęcia mogło być natchnieniem dla artysty . Mam nadzieję że sarna dożyje sędziwego wieku i wychowa wiele młodych .
możecie mnie zlinczować, ale się nie dziwię - sama bym się dała pokroić za skórę z sarny-albinosa (bądź też białej). Ale u mnie to wynika z niezdrowej fascynacji magią i właściwościami, jakie podobno taka skóra ma. Pewnie gdybym stanęła z osobnikiem oko-oko, to serce by mi się pokroiło i wolałabym doczekać, aż zemrze naturalnie i wtedy mu okrycie wierzchnie zedrzeć, ale jedno jest pewne - marzę o posiadaniu takiej skóry.W niektórych natomiast regionach uznaje się, że zastrzelenie białego osobnika przynosi pecha.
Człowiek o którym wspominałem we wcześniejszym poście , obecnie jest żarliwym katolikiem , coś na wzór fundamentalisty , teraz się domyślam , że go jakaś zmora dusi po zabiciu białego jelenia , był nawet zawieszany , ale to inna historia . O tych magicznych właściwościach nie słyszałem , może to coś z obrządku Celtyckiego , osobiście wolę noc Kupały z hasaniem po trawie wśród pięknych łań ...
Przesad mowi ze strzelca takiego zwierzecia spotka nieszczescie.Bialy jelen - pojawia sie zreszta w niektorych wersjach legendy o Sw. Hubercie - chocpierwotnie w wersji ze sredniowiecznej bylo to zwierze normalnie ubarwione.(pomijajac to ze orginalny jelen Sw. Huberta to dziesiatak - Logo PZL z dwunastakiem jestwlasciwie "legendowo" niepoprawne .....).Przesad jest chyba starszy niz legenda w naszych szerokosciach.Ale dzis zdaje sie niewielu sie tym przejmuje. Niedawno w chlodni sie z bialym stworzeniemzetknalem. W okolicy jest populacja sarny, w ktorej dosc regularnie pojawiaja sie bialeosobniki. Duzym "popytem" ciesza sie czarne osobniki - wystepujace regularnie w rejonie miedzy dolnaLaba i Wezera - czarne populacje. W stosunku do tych nikt nie ma i nie mial skrupulow. W XVIII wieku jeden z tamtejszych biskupow zazyczyl sobie do kuchni wylacznie czarne sarny.Dzis wiekszosc strzelcow robi medaliony albo te okazy sa preparowane w calosci.Biale jelenie - lokalny podgatunek jelenia szlachetnego wystepowaly w Iranie -byly onegdaj hodowane na dworach szachow - dzis moze sie nimi pochwalic pareeuropejsckich zwierzyncow - z tym, ze ten iranski "bialy jelen" jest wlasciwie kremowo -bezowy.Niewykluczone ze ktos sie nawrocil na widok bialego jelenia. Zawsze to lepiej jaknawrocenie po widokach bialych myszy. Czasem czestych.
WitamJa tu tak w sumie przez przypadek trafiłam... chcialm się z wanmi podzielić zdjęciem białej sarny. Byłam niedawno w odwiedzinach u mojej mamy na wsi i podczas spacerów po łąkach i polach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu napotkałam białą sarnę.. na początku z daleka wyglądało to jak koza, ale po chwili zdałam sobie sprawę, że to sarna. potem chodziłam ją obserwować przez kilka następnych dni. Trzymała się zawsze jednego miejsca :) na ambonie przez dobrą lornetkę mogłam sobie ją obserwować całymi godzinami :) Cudo :)[img]https://lh6.googleusercontent.com/-yFJ14EfmJ2M/T93G0tJOTAI/AAAAAAAABE4/KGGep5JXb6k/s640/IMG_8937.JPG[/img][img]https://lh5.googleusercontent.com/-ajYdGMRcCnM/T93HObIKwUI/AAAAAAAABFA/nT48K_d-qoE/s640/IMG_8972.JPG[/img][img]https://lh4.googleusercontent.com/-LQFBoD70oNw/T93HQiWwQHI/AAAAAAAABFI/3Ru84vVYx5c/s640/IMG_8977.JPG[/img][img]https://lh5.googleusercontent.com/-Ly5KyuIAFqs/T93HbH1zz-I/AAAAAAAABFg/BZ0-q8ZaWtU/s640/IMG_9010.JPG[/img]Pozdrawiam .
kurcze jak zamiescic zdjecie z serwera? i nie widze opcji edycji postu..? ehh...
cos takiego ?
cos takiego ?Niekoniecznieta "moja" sarna nie jest albinosem bo nie ma jasnych oczu takich jak ta na Twoim zdjęciu...
Niekoniecznie. Ta z mojego zdjęcia nie jest albinosem! ma czerny nos i ciemne oczy ... a tylko albinos ma "wszystko" jasne :) tak jak ta z Twojego zdjęcia.
Bardzo ładna ,zazdroszczę widoku , przy okazji przypomniał mi się epizod z przed lat , gdy sensację wywołał biały jeleń , jeden z pseudo myśliwych (żyje i ma się dobrze , wykonuje polowania , hiena jedna ) zapragną jego skóry i ją pozyskał . Piękno i wyjątkowość tego zwierzęcia mogło być natchnieniem dla artysty . Mam nadzieję że sarna dożyje sędziwego wieku i wychowa wiele młodych .
No właśnie niedaleko tego miejsca też widywano białego jelenia, nawet mój tato ś.p. też go widział dwa razy kilka lat temu :) Podobno przepiękny :)
Jak sie te dwie spotkaja bedzie kawa z mlekiem.
Bedzie kawa z mlekiem.
możecie mnie zlinczować, ale się nie dziwię - sama bym się dała pokroić za skórę z sarny-albinosa (bądź też białej). Ale u mnie to wynika z niezdrowej fascynacji magią i właściwościami, jakie podobno taka skóra ma. Pewnie gdybym stanęła z osobnikiem oko-oko, to serce by mi się pokroiło i wolałabym doczekać, aż zemrze naturalnie i wtedy mu okrycie wierzchnie zedrzeć, ale jedno jest pewne - marzę o posiadaniu takiej skóry.W niektórych natomiast regionach uznaje się, że zastrzelenie białego osobnika przynosi pecha.
Człowiek o którym wspominałem we wcześniejszym poście , obecnie jest żarliwym katolikiem , coś na wzór fundamentalisty , teraz się domyślam , że go jakaś zmora dusi po zabiciu białego jelenia , był nawet zawieszany , ale to inna historia . O tych magicznych właściwościach nie słyszałem , może to coś z obrządku Celtyckiego , osobiście wolę noc Kupały z hasaniem po trawie wśród pięknych łań ...
Przesad mowi ze strzelca takiego zwierzecia spotka nieszczescie.Bialy jelen - pojawia sie zreszta w niektorych wersjach legendy o Sw. Hubercie - chocpierwotnie w wersji ze sredniowiecznej bylo to zwierze normalnie ubarwione.(pomijajac to ze orginalny jelen Sw. Huberta to dziesiatak - Logo PZL z dwunastakiem jestwlasciwie "legendowo" niepoprawne .....).Przesad jest chyba starszy niz legenda w naszych szerokosciach.Ale dzis zdaje sie niewielu sie tym przejmuje. Niedawno w chlodni sie z bialym stworzeniemzetknalem. W okolicy jest populacja sarny, w ktorej dosc regularnie pojawiaja sie bialeosobniki. Duzym "popytem" ciesza sie czarne osobniki - wystepujace regularnie w rejonie miedzy dolnaLaba i Wezera - czarne populacje. W stosunku do tych nikt nie ma i nie mial skrupulow. W XVIII wieku jeden z tamtejszych biskupow zazyczyl sobie do kuchni wylacznie czarne sarny.Dzis wiekszosc strzelcow robi medaliony albo te okazy sa preparowane w calosci.Biale jelenie - lokalny podgatunek jelenia szlachetnego wystepowaly w Iranie -byly onegdaj hodowane na dworach szachow - dzis moze sie nimi pochwalic pareeuropejsckich zwierzyncow - z tym, ze ten iranski "bialy jelen" jest wlasciwie kremowo -bezowy.Niewykluczone ze ktos sie nawrocil na widok bialego jelenia. Zawsze to lepiej jaknawrocenie po widokach bialych myszy. Czasem czestych.