CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem
Widziałem ostatnio u kolegi Browninga EUOBOLT. Barzo uniwersalna rzecz w kategorii broń myśliwska sztucery, ale - niestety - ma też swoją cenę. Około 10 tysiów trzeba dać.
Ja posiadam CZ 550 LUX w kalibrze 7x64 z luneta FOMEI 7x50. Sztucer może i tani i nie posiada pięknego grawerunku ale celnie strzela a to jest dla mnie najważniejsze. pozdrawiam Darz Bór
po namysłach również zdecydowałem się na meopte meostar o wyższych parametrach. Lunetkę szczerze polecam, dobry stosunek ceny do jakości. Optykę zalożyłem na sędziwego mausera w bdb stanie(8x57js). Dla mnie zestaw bardzo dobry
Ja też używam sędziwego Mausera. Trochę trzeba było nad nim popracować na początku, ale po poprawkach sprawuje się bez zarzutu i można na niego liczyć. Luneta 2,5-10-56.
ad.Rosomakkolego w jakim kalibrze masz tego łosia?jak w tej broni pracuje zamek?przyznam się że swego czasu byłem tą bronką zainteresowany ale nigdy nie miałem okazji strzelać z tego sztucera
Witam poluje od 20 lat a jak policzyć czas kiedy polowałem z ojcem to będzie 30 , początki były nie takie różowe ja teraz bo pozwolenie na broń kulowa dostawało się po 2-3 latach ganiania z dubeltówką i po zdanych egzaminach ,więc pierwszy był Bajkal 12 który dostałem od ojca ,potem odkupiłem starego ZKK 600 (30-06) musiałem go praktycznie poskładać (połamana kolba ,popękane szkła w lunecie 6-taka DDR starsi koledzy pamiętają :)) dałem nową oksde ,drewno i optykę Tasco 4-12 kupiłem u Kettnera pierwsza w kole podświetlana luneta 20lat gwarancji !!!!polowałem z tym sztucerem kupę lat,odziedziczyłem po ojcu w między czasie ZH Brno 12-7x57R z Habiht Nowa 6x42 , mało z niej polowałem bo sztucer bardziej mi leżał ,sprzedałem obie jednostki i od 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Blasera R93 (30-06) i Docter Clasic 3-12x56 i jest super zawsze o nim marzyłem i nie żałuje że tamte sprzedałem , mam zamiar kupić jeszcze coś w kal. 243win chyba będzie to Weatherby ,i może coś na pędzone 9,3x63 Merkel sr1 ,i jeszcze jedno nie sprzęt z górnej połki decyduje o wynikach w łowisku ,tylko pasja ,pomysłowość no i odrobina szczęścia poz .Darz Bór
Witam poluje od 20 lat a jak policzyć czas kiedy polowałem z ojcem to będzie 30 , początki były nie takie różowe jak teraz bo pozwolenie na broń kulowa dostawało się po 2-3 latach ganiania z dubeltówką i po zdanych egzaminach ,więc pierwszy był Bajkal 12 który dostałem od ojca ,potem odkupiłem starego ZKK 600 (30-06) musiałem go praktycznie poskładać (połamana kolba ,popękane szkła w lunecie 6-taka DDR starsi koledzy pamiętają :)) dałem nową oksde ,drewno i optykę Tasco 4-12x56 kupiłem u Kettnera pierwsza w kole podświetlana luneta 20lat gwarancji !!!!polowałem z tym sztucerem kupę lat,odziedziczyłem po ojcu w między czasie ZH Brno 12-7x57R z Habiht Nowa 6x42 , mało z niej polowałem bo sztucer bardziej mi leżał więc sprzedałem obie jednostki i od 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Blasera R93 (30-06) z Docter Clasic 3-12x56 i jest super zawsze o nim marzyłem i nie żałuje że tamte sprzedałem , mam zamiar kupić jeszcze coś w kal. 243win na drapieżniki i kozły chyba będzie to Weatherby ,i może coś na pędzone 9,3x63 Merkel SR1 ,i jeszcze jedno nie sprzęt z górnej półki decyduje o wynikach w łowisku ,tylko pasja ,pomysłowość myśliwego no i odrobina szczęścia,moje zdanie jest takie :najlepiej kupić broń ze środkowej półki a więcej zainwestować w optykę a co od kalibru to już zależy na co mamy w łowisku . Darz Bór
widzę że nie ma jak zrobić korekty do raz wysłanego tekstu dlatego tak wyszło jak wyszło a może da się zrobić korektę lub usunąć wcześniej wysłany tekst ? jeśli tak to czekam na podpowiedź
kolego jeżeli posiadasz R93 to dlaczego poprostu nie dokupisz wymiennych luf w kalibrach które zamierzasz nabyć? A poza tym mnie się też strasznie blaserek podoba może kiedyś.....
poluje bez mała 20 lat zaczynałem siermiężnie mosin i bok iż mimo iż stac mnie na markową broń bo teraz taką mam to zdecydowanie twierdzę że broń rosyjska jest bardzo dobra z wiekiem człowiek widzi wady typu osada nie taka ładna jak w sauerze ciężka spusty długie lub ciężkie brak grawerunku itd ale pamiętajmy że jest niezawodna no i z tradycjami sięgającymi le Focha czy Berdana a to koniec 18go wieku
i jeszcze jedno strzelam dużo na strzelnicy z różnej kulowej i powiem tak jakośc luf a co za tym idzie celnośc jest w zasadzie podobna czy to czech czy niemiec japończyk czy rusek mogą zdarzyc się pewne odstępstwa ze wzgl na rodzaj pocisku reszta to diabeł w szczegółach tj przyspiesznik osada no i optyka ja twierdzę że dziś strzela dobre podparcie broni i optyka pozdrawiam DB
Pytasz Kolego czemu samej lufy nie kupie do R93? a nie wiem czy nie kupie na razie szukam , nowa lufa kosztuje 2600+ montaż jakieś 1200-1500+ luneta +-4000-5000 zależy co by się chciało mieć a przy takim kal. jak 243win to luneta o zmiennej krotności np jakaś 6-25x50;56 sam widzisz że kwota robi się znaczna ,a kupić można Weatherby Vanguard Synthetic już z lunetą i futerałem masz za nie całe 3000 i odrazu można polować , a jak mi się dziecko zdecyduje polować to jak znalazł , więc mam nad czym myśleć
Witam posiadam, ZKK-600 7x64 + Meopta 3x12x56 z podświetlanym pkt, i mauserka 8x57js zeiss jena 6x42, po tuningu osada syntetic czarna , spust sportowy regulowany USA, nic szczególnego ale jestem zadowolony, broń celna i skuteczna DB
Poluję krótko, ale trochę broni to ja już miałem. Ciągle poszukuję i poszukuję. A więc od początku: Najpierw była dubeltówka 16/70 Buhag i sztucer Zolli 7x64. Potem zmieniłem na Weatherby Vanguard kal 308 win i na boka 12/70 - chyba jakiś ruski. Nie pamiętam. W międzyczasie kupiłem kniejówkę Sabatti forest 20/76x308Win. Obecnie posiadam Husquarna 9,3 x 62 z optyką Docter 8x58, dubeltówka Zabala ( Hiszpania ) 12/70 oraz ZBK 110 Brno 222 Rem. z optyką skandynawską2,5-10x50. Na tym stanęło. Najprawdopodobniej dokupię jeszcze express - pewnie rosyjski bo na inny może nie być mnie stać. Nie wiem, czy wszystko wymieniłem, ale w ciągu trzech lat musiałem wymienić pozwolenie... :) Darz Bór.
od 12 lat kal.30.06 amunicja ciężka +- 180 grani powala wszystko w naszym kraju. nie uznaje kul poniżej średnicy 7mm-nazywam je zapałki. ja strzelam by pozbawić zwierza życia.
Bodzio zgadzam się z Tobą całkowicie do to podejścia poniżej 7mm. Jasny szlag trafia człowieka słysząc historię o strzelaniu do dzika z 223.Ja prócze 30.06 polecam też 308W oraz 8x57JRS
Te wszystkie historie z wystarczającą energhią 243W nawet na byka i małym odrzucie w tym i innym kalibrze to przykrywka. a chodzi o jedno - tych "zapałek" to prawie nie słychać przy odpowiednim wietrze. I te historie o strzale w oko czy za ucho chyba że, w dzień i to nie wszystkim się uda. Pytanie jak to zrobić w nocy gdzie czasem ciężko zoriętować się gdzie dzik ma gwizd a gdzie tył.(może oczy sie świecą haha) Pozdrawiam wszystkich co strzelają z kal 308W i większych
A jak nie wiadomo gdzie gwizd a gdzie tył to każdy kaliber jest dobry bo wtedy nie strzela się wcale. Taki regulamin polowania indywidualnego. A kaliber musi mieć swoje jule i masę pocisku z tym się zgadzam bez dyskusji. 3006 jest dobrym kalibrem uznanym wśród myśliwych co wynika z danych balistycznych. Gratuluję wyboru. Darz Bór.
klucz do odpowiedzi jest jeden. Myśliwy nie strzela by trafić ale by skutecznie zabić w sposób humanitarny przy tym oszczędzając zbędnych cierpień zwierzynie.By trafić na dystansie do 200m to każdy kaliber jest dobry od 222rem do 9,3x64 i dalej, ale by spełnić to drugie to już każdy myśliwy ma swoje sumienie.Regulamin polowań to tylko zapis na karcie a życie robi swoje. Jak ktoś lubi strzelać do celu to prosze bardzo ale na strzelnicy i do tarczy, zabijanie to nie zabawa.Z natury to mam cięty i szczery język i najbardziej mnie rozbawia gdy widze jak myśliwy z kilkunastoletnim(nie młody) stażem pojawia się na zbiorówce z nowo zakupioną bronią typu varmint w kal 243W z lunetą 3-12x56 tu firma nie ważna. czy to nie paradoks? i jeszcze budzi zainteresowanie wśród innych najczęściej. Tu naprawde niema czego zazdrościć to trza współczuć-przecież to jest cieżkie, na dystansie strzelania do 100m z varmintem i lunetą nocną coś tu nie gra. Przerost ambicji czy brakwyobraźni.D.B.
;Tys Prowda"". Zgadzam się z Wami koledzy ,ja strzelam z 8x68S RWS i w zasadzie piesek którego mam zawsze ze sobą niema co robić po strzale z tej amunicji.
O CO RACJA TO RACJA. SAM MAM PIESKI i jak 5razy w roku strzelam to i pies sie nudzi. a wkur....mnie to jak widze w ksiazce "przydupasa" zarzadu co wpisuje sie co drugi dzien na noc a pieska to nie ma. gratuluje.
klucz do odpowiedzi jest jeden. Myśliwy nie strzela by trafić ale by skutecznie zabić w sposób humanitarny przy tym oszczędzając zbędnych cierpień zwierzynie.By trafić na dystansie do 200m to każdy kaliber jest dobry od 222rem do 9,3x64 i dalej, ale by spełnić to drugie to już każdy myśliwy ma swoje sumienie.Regulamin polowań to tylko zapis na karcie a życie robi swoje. Jak ktoś lubi strzelać do celu to prosze bardzo ale na strzelnicy i do tarczy, zabijanie to nie zabawa.Z natury to mam cięty i szczery język i najbardziej mnie rozbawia gdy widze jak myśliwy z kilkunastoletnim(nie młody) stażem pojawia się na zbiorówce z nowo zakupioną bronią typu varmint w kal 243W z lunetą 3-12x56 tu firma nie ważna. czy to nie paradoks? i jeszcze budzi zainteresowanie wśród innych najczęściej. Tu naprawde niema czego zazdrościć to trza współczuć-przecież to jest cieżkie, na dystansie strzelania do 100m z varmintem i lunetą nocną coś tu nie gra. Przerost ambicji czy brakwyobraźni.D.B. Zgadzam się z kolegi wypowiedzią.Strzelaj aby zabić,tylko na 100 myśliwych może jest 10 co potrafi na 100 metrach trafić w określony cel na planszy.Słysząc wypowiedzi kolegów ,amunicja droga ,przestrzelanie broni ,koszt dobrej lunety.Jeżeli się wie po co jest przeznaczony dany egzemplarz broni,to nie powinno mieć miejsca tego typu na polowaniach zbiorowych.Snajper.DB.
Jeśli ktoś przed wstąpieniem do PZŁ myśli o cenie amunicji to nie dobrze . Łowiectwo to są tylko wydatki tam nie ma zysku . Broń powinna być odpowiednio dostrzelana bo inaczej jakiekolwiek wyjścia w łowisko z tą bronią nie ma sensu chyba, że na spacer przewietrzyć sztucerek. Ja myślę ,że ogólnie myśliwi za mało uczęszczają na strzelnicę to jest moje prywatne zdanie i jeśli ktoś często strzela to przepraszam z góry. Darz Bór.
to jest to samo co 550lux taka sama budowa zamka, mechanizmu spustowo uderzeniowego i lufy tak samo wykonane(550FS ma lufe o 8 cm krótsza od pozostałych modeli). różnica jest tylko w estetyce wykonania(pełne łoże).
Witajcie!Moja pierwsza broń to Mauser M98 - staruszek z oryginalnymi biciami niemieckimi ale jest rewelacyjny, skupienie to średnica 5 złotówki na 100m, ostani nowy nabytek to Cz 550 EXCLUSIVE - EBONY EDITION oba oczywiście w kalibrze 30-06.
Używam sztucer w fińskim kalibrze 7,62x53R jak również kniejówkę w kal. 16/70-22 Savage. Europejskie oznaczenie tej kulki to 5,6x52R.
Powyższe wpisy potwierdzają ogromną popularność kalibru 30-06. On jest tak popularny od lat 70 ubiegłego wieku jak Radom przez kilka lat produkował licencyjny sztucer w tym kalibrze. Licencje w grudniu 1981 roku wycofano, a miłość do kalibru pozostała.
To bardzo dobry kaliber na duże afrykańskie antylopy czy nawet bawoły. Kiedyś się rozczytywałem w tekstach takiego amerykańskiego myśliwego, który bardzo lubił ten kaliber. Używał go podczas swoich afrykańskich safari. Pisał pamiętniki, które kiedyś nawet zostały wydane u nas. Jestem przekonany, że miał dobrze dobrany kaliber do zwierzyny na którą polował.
Kolego robinson,mam pytanko.Czy sztucer Carl Gustaw 65x55 jest przydatny na polskich łowiskach,jaka może być cena tego sztucera na krajowym rynku.Pewnie nowego egzemplarza nie można kupić.pozdrawiam krzysztof05
ja tam koledzy strzelam ze sztucera w kalibrze308w i jest super kładzie zwierza w odniu ale mam teżkniejówke i dryling w kal.7x57r i też nie narzekam ogólnie chwale sobie kule 7mm o kal 3006 nie moge powiedziec nic bo niemam. darz bór
Dziś bylem na strzelnicy przedmuchać trochę moją trzysta ósemkę i postrzelałem też z cz-tki kal.223 i taki będzie mój następny sztucerek do treningu lepszy.Bardzo przyjemny kaliber.
broń myśliwska w każdym ka.l jest tak skonstuowana aby trafiać i zabijać zwierza na odległości do 200m. Jedyną cechą jaką się różnią poszczególne kal. na polowaniu to współczynnik TKO oraz moc farbowania.
Poluje 27 lat posiadam w tej chwili sztucer CZ BRNO kal 308W potwierdzam opinie o skuteczności kuli 180 g strzelam jelenie, byki,dziki ,kozły jeszcze mnie nie zawiódł postrzałków nie mam koledzy przede wszystkim bez pośpiechu spokojnie no i umiejętności strzeleckie,zwierz musi pozostać w ogniu nie może cierpieć
BODZIO 3006.ty masz dziwne doswiadczenia z malymi kalibrami a mianowicie chodzi o kal.243 podam ci przyklady.akurat mam znajomego co strzela tylko tym kalibrem a wiec:-byk 164 kg.strzelony na komore na ponad 200.po strzale stał jakies 10s po czym sie przewrócił.byl to strzal do stojacego zwierza.-dzik 152kg strzał komorowy na ok 70m.po strzale 30 kroków i padł.-przed rykowiskiem byk na skupie wazyl 197kg strzal komorowy na ok 120m po 10m.sie zwalił Pisze o kal 243 duzo poluje z tym kolega i nigdy bym nie powiedzial ze to gówn......a nie kalibera o strzalach na odleglosc 300m nie pisze po zaraz bedzie draka na forum.Sam bym nigdy niepowiedzial ze ten kaliber tak obala zwierza z mniejszymi jak 243 niemam zadnego doswiadczenia ale 243 jest ok i takie jest moje zdanie
kolego antek powiem ci od serca taka rade nie wież we wszystko co ci koledzy powiadaja bo róznie to bywa wiadomo najwieckszy dzik czy byk na sporą odległoś 200 m to nie wydaje i sie do konca realne i w dodadku z kal 243w mi osobiście niechce sie wieżycdokońca w tą historie pozdrawiam darz bór
Witam Podzielcie się swoimi doświadczeniami odnośnie sztucerów z jakich korzystaliście od czego zaczynaliście a co macie teraz?
CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem CZ 527, kaliber 222 Rem
CZ 527, kaliber 222 Rem teraz mam taki polecam świetnie się sprawuje
Ja od 2 sezonów mam w posiadaniu sztucer Łoś, może wiele osób się ze mną nie zgodzić ale uważam że to świetna celna broń mimo że mało estetyczna
Sztucer Łoś jest świetnym niedocenianym sztucerem mój znajomy go ma trochę z niego postrzelałem i bardzo dobrze chodzi
dobra broń myśliwska, a zwłaszcza sztucery powinny charakteryzować sie duża trwałoscią i jakością wykonania - moj to Sztucer myśliwski Voere 243
Widziałem ostatnio u kolegi Browninga EUOBOLT. Barzo uniwersalna rzecz w kategorii broń myśliwska sztucery, ale - niestety - ma też swoją cenę. Około 10 tysiów trzeba dać.
Chyba kolega podał Ci cenę tego Eurobolta razem z lunetą - bo sam sztucer kosztuje 5490 zł a jak ponegocjujesz to i mniej
No może rzeczywiście przesadziłem. Muszę go podpytać. ;)
Ja posiadam CZ 550 LUX w kalibrze 7x64 z luneta FOMEI 7x50. Sztucer może i tani i nie posiada pięknego grawerunku ale celnie strzela a to jest dla mnie najważniejsze. pozdrawiam Darz Bór
Remington 700 SPS DM kal.308win luneta meopta meostar 3-12-56 nie jest to najwyższa półka ale sprawuje sie ok.
po namysłach również zdecydowałem się na meopte meostar o wyższych parametrach. Lunetkę szczerze polecam, dobry stosunek ceny do jakości. Optykę zalożyłem na sędziwego mausera w bdb stanie(8x57js). Dla mnie zestaw bardzo dobry
Ja też używam sędziwego Mausera. Trochę trzeba było nad nim popracować na początku, ale po poprawkach sprawuje się bez zarzutu i można na niego liczyć. Luneta 2,5-10-56.
Ja posiadam SAKO w kalibrze .308 Win.
ad.Rosomakkolego w jakim kalibrze masz tego łosia?jak w tej broni pracuje zamek?przyznam się że swego czasu byłem tą bronką zainteresowany ale nigdy nie miałem okazji strzelać z tego sztucera
Witam poluje od 20 lat a jak policzyć czas kiedy polowałem z ojcem to będzie 30 , początki były nie takie różowe ja teraz bo pozwolenie na broń kulowa dostawało się po 2-3 latach ganiania z dubeltówką i po zdanych egzaminach ,więc pierwszy był Bajkal 12 który dostałem od ojca ,potem odkupiłem starego ZKK 600 (30-06) musiałem go praktycznie poskładać (połamana kolba ,popękane szkła w lunecie 6-taka DDR starsi koledzy pamiętają :)) dałem nową oksde ,drewno i optykę Tasco 4-12 kupiłem u Kettnera pierwsza w kole podświetlana luneta 20lat gwarancji !!!!polowałem z tym sztucerem kupę lat,odziedziczyłem po ojcu w między czasie ZH Brno 12-7x57R z Habiht Nowa 6x42 , mało z niej polowałem bo sztucer bardziej mi leżał ,sprzedałem obie jednostki i od 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Blasera R93 (30-06) i Docter Clasic 3-12x56 i jest super zawsze o nim marzyłem i nie żałuje że tamte sprzedałem , mam zamiar kupić jeszcze coś w kal. 243win chyba będzie to Weatherby ,i może coś na pędzone 9,3x63 Merkel sr1 ,i jeszcze jedno nie sprzęt z górnej połki decyduje o wynikach w łowisku ,tylko pasja ,pomysłowość no i odrobina szczęścia poz .Darz Bór
Witam poluje od 20 lat a jak policzyć czas kiedy polowałem z ojcem to będzie 30 , początki były nie takie różowe jak teraz bo pozwolenie na broń kulowa dostawało się po 2-3 latach ganiania z dubeltówką i po zdanych egzaminach ,więc pierwszy był Bajkal 12 który dostałem od ojca ,potem odkupiłem starego ZKK 600 (30-06) musiałem go praktycznie poskładać (połamana kolba ,popękane szkła w lunecie 6-taka DDR starsi koledzy pamiętają :)) dałem nową oksde ,drewno i optykę Tasco 4-12x56 kupiłem u Kettnera pierwsza w kole podświetlana luneta 20lat gwarancji !!!!polowałem z tym sztucerem kupę lat,odziedziczyłem po ojcu w między czasie ZH Brno 12-7x57R z Habiht Nowa 6x42 , mało z niej polowałem bo sztucer bardziej mi leżał więc sprzedałem obie jednostki i od 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem Blasera R93 (30-06) z Docter Clasic 3-12x56 i jest super zawsze o nim marzyłem i nie żałuje że tamte sprzedałem , mam zamiar kupić jeszcze coś w kal. 243win na drapieżniki i kozły chyba będzie to Weatherby ,i może coś na pędzone 9,3x63 Merkel SR1 ,i jeszcze jedno nie sprzęt z górnej półki decyduje o wynikach w łowisku ,tylko pasja ,pomysłowość myśliwego no i odrobina szczęścia,moje zdanie jest takie :najlepiej kupić broń ze środkowej półki a więcej zainwestować w optykę a co od kalibru to już zależy na co mamy w łowisku . Darz Bór
widzę że nie ma jak zrobić korekty do raz wysłanego tekstu dlatego tak wyszło jak wyszło a może da się zrobić korektę lub usunąć wcześniej wysłany tekst ? jeśli tak to czekam na podpowiedź
kolego jeżeli posiadasz R93 to dlaczego poprostu nie dokupisz wymiennych luf w kalibrach które zamierzasz nabyć? A poza tym mnie się też strasznie blaserek podoba może kiedyś.....
poluje bez mała 20 lat zaczynałem siermiężnie mosin i bok iż mimo iż stac mnie na markową broń bo teraz taką mam to zdecydowanie twierdzę że broń rosyjska jest bardzo dobra z wiekiem człowiek widzi wady typu osada nie taka ładna jak w sauerze ciężka spusty długie lub ciężkie brak grawerunku itd ale pamiętajmy że jest niezawodna no i z tradycjami sięgającymi le Focha czy Berdana a to koniec 18go wieku
i jeszcze jedno strzelam dużo na strzelnicy z różnej kulowej i powiem tak jakośc luf a co za tym idzie celnośc jest w zasadzie podobna czy to czech czy niemiec japończyk czy rusek mogą zdarzyc się pewne odstępstwa ze wzgl na rodzaj pocisku reszta to diabeł w szczegółach tj przyspiesznik osada no i optyka ja twierdzę że dziś strzela dobre podparcie broni i optyka pozdrawiam DB
Pytasz Kolego czemu samej lufy nie kupie do R93? a nie wiem czy nie kupie na razie szukam , nowa lufa kosztuje 2600+ montaż jakieś 1200-1500+ luneta +-4000-5000 zależy co by się chciało mieć a przy takim kal. jak 243win to luneta o zmiennej krotności np jakaś 6-25x50;56 sam widzisz że kwota robi się znaczna ,a kupić można Weatherby Vanguard Synthetic już z lunetą i futerałem masz za nie całe 3000 i odrazu można polować , a jak mi się dziecko zdecyduje polować to jak znalazł , więc mam nad czym myśleć
Witam posiadam, ZKK-600 7x64 + Meopta 3x12x56 z podświetlanym pkt, i mauserka 8x57js zeiss jena 6x42, po tuningu osada syntetic czarna , spust sportowy regulowany USA, nic szczególnego ale jestem zadowolony, broń celna i skuteczna DB
Poluję krótko, ale trochę broni to ja już miałem. Ciągle poszukuję i poszukuję. A więc od początku: Najpierw była dubeltówka 16/70 Buhag i sztucer Zolli 7x64. Potem zmieniłem na Weatherby Vanguard kal 308 win i na boka 12/70 - chyba jakiś ruski. Nie pamiętam. W międzyczasie kupiłem kniejówkę Sabatti forest 20/76x308Win. Obecnie posiadam Husquarna 9,3 x 62 z optyką Docter 8x58, dubeltówka Zabala ( Hiszpania ) 12/70 oraz ZBK 110 Brno 222 Rem. z optyką skandynawską2,5-10x50. Na tym stanęło. Najprawdopodobniej dokupię jeszcze express - pewnie rosyjski bo na inny może nie być mnie stać. Nie wiem, czy wszystko wymieniłem, ale w ciągu trzech lat musiałem wymienić pozwolenie... :) Darz Bór.
kolego a co ci w tym sztucerze Antonio Zolli nie odpowiadało że zmieniłeś na weatherby?
od 12 lat kal.30.06 amunicja ciężka +- 180 grani powala wszystko w naszym kraju. nie uznaje kul poniżej średnicy 7mm-nazywam je zapałki. ja strzelam by pozbawić zwierza życia.
Bodzio zgadzam się z Tobą całkowicie do to podejścia poniżej 7mm. Jasny szlag trafia człowieka słysząc historię o strzelaniu do dzika z 223.Ja prócze 30.06 polecam też 308W oraz 8x57JRS
Te wszystkie historie z wystarczającą energhią 243W nawet na byka i małym odrzucie w tym i innym kalibrze to przykrywka. a chodzi o jedno - tych "zapałek" to prawie nie słychać przy odpowiednim wietrze. I te historie o strzale w oko czy za ucho chyba że, w dzień i to nie wszystkim się uda. Pytanie jak to zrobić w nocy gdzie czasem ciężko zoriętować się gdzie dzik ma gwizd a gdzie tył.(może oczy sie świecą haha) Pozdrawiam wszystkich co strzelają z kal 308W i większych
Bo dzika strzela się na komorę :) a za ucho to można kubek z herbatą potrzymać takie jest moje zdanie.Pozdrawiam
co racja to racja.
A jak nie wiadomo gdzie gwizd a gdzie tył to każdy kaliber jest dobry bo wtedy nie strzela się wcale. Taki regulamin polowania indywidualnego. A kaliber musi mieć swoje jule i masę pocisku z tym się zgadzam bez dyskusji. 3006 jest dobrym kalibrem uznanym wśród myśliwych co wynika z danych balistycznych. Gratuluję wyboru. Darz Bór.
klucz do odpowiedzi jest jeden. Myśliwy nie strzela by trafić ale by skutecznie zabić w sposób humanitarny przy tym oszczędzając zbędnych cierpień zwierzynie.By trafić na dystansie do 200m to każdy kaliber jest dobry od 222rem do 9,3x64 i dalej, ale by spełnić to drugie to już każdy myśliwy ma swoje sumienie.Regulamin polowań to tylko zapis na karcie a życie robi swoje. Jak ktoś lubi strzelać do celu to prosze bardzo ale na strzelnicy i do tarczy, zabijanie to nie zabawa.Z natury to mam cięty i szczery język i najbardziej mnie rozbawia gdy widze jak myśliwy z kilkunastoletnim(nie młody) stażem pojawia się na zbiorówce z nowo zakupioną bronią typu varmint w kal 243W z lunetą 3-12x56 tu firma nie ważna. czy to nie paradoks? i jeszcze budzi zainteresowanie wśród innych najczęściej. Tu naprawde niema czego zazdrościć to trza współczuć-przecież to jest cieżkie, na dystansie strzelania do 100m z varmintem i lunetą nocną coś tu nie gra. Przerost ambicji czy brakwyobraźni.D.B.
;Tys Prowda"". Zgadzam się z Wami koledzy ,ja strzelam z 8x68S RWS i w zasadzie piesek którego mam zawsze ze sobą niema co robić po strzale z tej amunicji.
O CO RACJA TO RACJA. SAM MAM PIESKI i jak 5razy w roku strzelam to i pies sie nudzi. a wkur....mnie to jak widze w ksiazce "przydupasa" zarzadu co wpisuje sie co drugi dzien na noc a pieska to nie ma. gratuluje.
klucz do odpowiedzi jest jeden. Myśliwy nie strzela by trafić ale by skutecznie zabić w sposób humanitarny przy tym oszczędzając zbędnych cierpień zwierzynie.By trafić na dystansie do 200m to każdy kaliber jest dobry od 222rem do 9,3x64 i dalej, ale by spełnić to drugie to już każdy myśliwy ma swoje sumienie.Regulamin polowań to tylko zapis na karcie a życie robi swoje. Jak ktoś lubi strzelać do celu to prosze bardzo ale na strzelnicy i do tarczy, zabijanie to nie zabawa.Z natury to mam cięty i szczery język i najbardziej mnie rozbawia gdy widze jak myśliwy z kilkunastoletnim(nie młody) stażem pojawia się na zbiorówce z nowo zakupioną bronią typu varmint w kal 243W z lunetą 3-12x56 tu firma nie ważna. czy to nie paradoks? i jeszcze budzi zainteresowanie wśród innych najczęściej. Tu naprawde niema czego zazdrościć to trza współczuć-przecież to jest cieżkie, na dystansie strzelania do 100m z varmintem i lunetą nocną coś tu nie gra. Przerost ambicji czy brakwyobraźni.D.B. Zgadzam się z kolegi wypowiedzią.Strzelaj aby zabić,tylko na 100 myśliwych może jest 10 co potrafi na 100 metrach trafić w określony cel na planszy.Słysząc wypowiedzi kolegów ,amunicja droga ,przestrzelanie broni ,koszt dobrej lunety.Jeżeli się wie po co jest przeznaczony dany egzemplarz broni,to nie powinno mieć miejsca tego typu na polowaniach zbiorowych.Snajper.DB.
Jeśli ktoś przed wstąpieniem do PZŁ myśli o cenie amunicji to nie dobrze . Łowiectwo to są tylko wydatki tam nie ma zysku . Broń powinna być odpowiednio dostrzelana bo inaczej jakiekolwiek wyjścia w łowisko z tą bronią nie ma sensu chyba, że na spacer przewietrzyć sztucerek. Ja myślę ,że ogólnie myśliwi za mało uczęszczają na strzelnicę to jest moje prywatne zdanie i jeśli ktoś często strzela to przepraszam z góry. Darz Bór.
Witam wszystkich!Jaka macie koledzy opinie na temat broni CZ550 FS?
to jest to samo co 550lux taka sama budowa zamka, mechanizmu spustowo uderzeniowego i lufy tak samo wykonane(550FS ma lufe o 8 cm krótsza od pozostałych modeli). różnica jest tylko w estetyce wykonania(pełne łoże).
Ta CZ 550 FS przypomina budową sztucer górski. Ale to model 550 .
Witajcie!Moja pierwsza broń to Mauser M98 - staruszek z oryginalnymi biciami niemieckimi ale jest rewelacyjny, skupienie to średnica 5 złotówki na 100m, ostani nowy nabytek to Cz 550 EXCLUSIVE - EBONY EDITION oba oczywiście w kalibrze 30-06.
Używam sztucer w fińskim kalibrze 7,62x53R jak również kniejówkę w kal. 16/70-22 Savage. Europejskie oznaczenie tej kulki to 5,6x52R. Powyższe wpisy potwierdzają ogromną popularność kalibru 30-06. On jest tak popularny od lat 70 ubiegłego wieku jak Radom przez kilka lat produkował licencyjny sztucer w tym kalibrze. Licencje w grudniu 1981 roku wycofano, a miłość do kalibru pozostała. To bardzo dobry kaliber na duże afrykańskie antylopy czy nawet bawoły. Kiedyś się rozczytywałem w tekstach takiego amerykańskiego myśliwego, który bardzo lubił ten kaliber. Używał go podczas swoich afrykańskich safari. Pisał pamiętniki, które kiedyś nawet zostały wydane u nas. Jestem przekonany, że miał dobrze dobrany kaliber do zwierzyny na którą polował.
Kolego robinson,mam pytanko.Czy sztucer Carl Gustaw 65x55 jest przydatny na polskich łowiskach,jaka może być cena tego sztucera na krajowym rynku.Pewnie nowego egzemplarza nie można kupić.pozdrawiam krzysztof05
ja właśnie przymierzam się do zakupu kolejnego sztucera tym razem 6,5x55 marki CZ są dostępne na polskim rynku bez problemu
ja tam koledzy strzelam ze sztucera w kalibrze308w i jest super kładzie zwierza w odniu ale mam teżkniejówke i dryling w kal.7x57r i też nie narzekam ogólnie chwale sobie kule 7mm o kal 3006 nie moge powiedziec nic bo niemam. darz bór
Dziś bylem na strzelnicy przedmuchać trochę moją trzysta ósemkę i postrzelałem też z cz-tki kal.223 i taki będzie mój następny sztucerek do treningu lepszy.Bardzo przyjemny kaliber.
broń myśliwska w każdym ka.l jest tak skonstuowana aby trafiać i zabijać zwierza na odległości do 200m. Jedyną cechą jaką się różnią poszczególne kal. na polowaniu to współczynnik TKO oraz moc farbowania.
Poluje 27 lat posiadam w tej chwili sztucer CZ BRNO kal 308W potwierdzam opinie o skuteczności kuli 180 g strzelam jelenie, byki,dziki ,kozły jeszcze mnie nie zawiódł postrzałków nie mam koledzy przede wszystkim bez pośpiechu spokojnie no i umiejętności strzeleckie,zwierz musi pozostać w ogniu nie może cierpieć
BODZIO 3006.ty masz dziwne doswiadczenia z malymi kalibrami a mianowicie chodzi o kal.243 podam ci przyklady.akurat mam znajomego co strzela tylko tym kalibrem a wiec:-byk 164 kg.strzelony na komore na ponad 200.po strzale stał jakies 10s po czym sie przewrócił.byl to strzal do stojacego zwierza.-dzik 152kg strzał komorowy na ok 70m.po strzale 30 kroków i padł.-przed rykowiskiem byk na skupie wazyl 197kg strzal komorowy na ok 120m po 10m.sie zwalił Pisze o kal 243 duzo poluje z tym kolega i nigdy bym nie powiedzial ze to gówn......a nie kalibera o strzalach na odleglosc 300m nie pisze po zaraz bedzie draka na forum.Sam bym nigdy niepowiedzial ze ten kaliber tak obala zwierza z mniejszymi jak 243 niemam zadnego doswiadczenia ale 243 jest ok i takie jest moje zdanie
kolego antek powiem ci od serca taka rade nie wież we wszystko co ci koledzy powiadaja bo róznie to bywa wiadomo najwieckszy dzik czy byk na sporą odległoś 200 m to nie wydaje i sie do konca realne i w dodadku z kal 243w mi osobiście niechce sie wieżycdokońca w tą historie pozdrawiam darz bór