Nie wiem jak Wy, ale ja mam okazję dosyć często jeździć pociągami i takiej sytuacji jak teraz, nie było nigdy, nawet za moich młodzieńczych lat, ktore były już jakiś czas temu. PO co trzymać tego lansera Grabarczyka, nie wiem. Gość ewidentnie się nie nadaje i powinien wylecieć. Ale wiadomo, koledzy mocno trzymają się stołków!
Nie wiem jak Wy, ale ja mam okazję dosyć często jeździć pociągami i takiej sytuacji jak teraz, nie było nigdy, nawet za moich młodzieńczych lat, ktore były już jakiś czas temu. PO co trzymać tego lansera Grabarczyka, nie wiem. Gość ewidentnie się nie nadaje i powinien wylecieć. Ale wiadomo, koledzy mocno trzymają się stołków!