witam . konto załozyłem bd szybko poniewaz potrzebna mi jest tylko 1 informacja.. POMÓZCIE Znalazłem na strychu 2 czapki , na pewno są wykonane z naturalnego (zabrakło mi słowa :)) tylko nie wiem z jakiej zwierzyny to jest wykonane .(czapki są dość stare , ale są w świetnym stanie) chce je sprzedac tylko nie wiem jak rozpoznac z jakiej zwierzyny to jest gdyz wtedy bym porównał ceny na portalach czapek z tej samej zwierzyny tym samym wiedząc ile wziąć za moje czapki . prosze o szybką odp . pozdrawiam
Kolego! Bardzo mało piszesz o tych czapkach, tyle co nic.Najlepiej, najprędzej Ci pomożemy, jesli wkleisz na to forum parę fotek tych czapek! Pozdrawiam!
Kolego Radkoz!W języku polskim są dwa różne zupełnie w znaczeniu i różnie pisane, choć jednakowo brzmiące słowa:<może>i<morze>Polecam słownik języka polskiego!Pozdrawiam!
Zalogowałeś się tylko po to żeby osiągnąć zysk??. Całe szczęście, że nie znalazłeś na strychu skórzanej "pochwy" od szabli bo byś sie zaraz pewnie logował na forum ginekologicznym lub weterynaryjnym i pytał za ile można sprzedać jako organ do przeszczepu. Wstydź się człowieku.
Kolego SUCHAMUCHA! Jak nas widzą, tak nas piszą.Nie możemy nikomu zabronić dostępu do tego forum. Domyślam się, że kolega jest myśliwym? Człowiek pyta nie obrażając nikogo i jeśli ktoś chce Mu pomóc, niech odpowie, pomoże. Nie bądżmy gburami, mrukami. Nie każdy musi odpisywać, ale by nas lepiej postrzegano, bądźmy w miarę grzeczni i uprzejmi. Ja z chęcią odpowiem na pytanie kolegi, jeśli zobaczę zdjęcia czapek. Jeśli uszyto je z rodzimej zwierzyny- powinienem rozpoznać, bo pozyskałem każdego dostępnego u nas futrzaka. To jego czapki i ma prawo zrobić z nimi co chce, a że potrzebne mu są pieniądze, niech sprzeda, jeśli znajdzie kupca!
Kolego Radkoz!Bez obrazy- mam nadzieję!Żeby było śmieszniej: przez cały "ogólniak" z polskiego ja też nie byłem prymusem, miałem ciągle na świadectwach tylko "dostateczny" i był to jedyny "dostateczny",a było to 42 lata temu i z pozostałych przedmiotów miałem znacząco lepsze noty!Pozdrawiam!
Daleki jestem Marianie od zabraniania komukolwiek i czegokolwiek pisania na forum i postem moim absolutnie nie chciałem tego czynić. Z drugiej strony nie bójmy się znowu tak bardzo opinii innych bo wśród użytkowników forum są i tacy, którzy za kilka miesięcy zdobędą świadectwo promocyjne z czerwonym paskiem lub bez do 2 lub kolejnej klasy gimnazjum. Tacy raczej zaszkodzić prężnie działającemu PZŁ nie mogą.Temat poruszyłem tylko dlatego, że podobna sprawa dotknęła kiedyś mnie. Zostało mi lat temu kilka przedstawione poroże jelenia do "wyceny" przez znajomego, które syn jego przytargał od dziadka kolegi. Suma sumarum ośmiokilogramowy szesnastak skradziony mojemu ojcu z altanki wrócił do nas po długiej przerwie. Znajomy mój się czerwieni jak dupsko jego syna po finale całej akcji i nie raz wspominamy ze śmiechem po krótce opisaną przeze mnie sytuację.Od razu zaznaczam, że nie próbuję z kolegi od czapek zrobić złodzieja.Jak nas widzą, tak nas piszą - zgadza się. Róbmy zatem wszystko na tym forum aby szczęśliwy znalazca czapki, pastorału z jałowca lub innego skórzanego paska, którym dziadek troczył przy fladrach strzelonego wilka dzięki właśnie nam zostawił sobie te skarby bo wiążą się niejednokrotnie z nimi piękne przeżycia. Są one bezcenne w porównaniu kilkoma złotymi za czapkę z lisa. Może za kilka lat siądzie w niej na zwyżce o ile mole jej nie dopadną :-)Darz Bór.
Kolego SUCHAMUCHA!Wszyscy mamy różne wspomnienia, doświadczenia i swoje racje.Znacznie lepiej odebrałem powyższy post, niż poprzedni.Mam nadzieję, że miałem w międzyczasie nieco racji?Darz Bór!
witam . konto załozyłem bd szybko poniewaz potrzebna mi jest tylko 1 informacja.. POMÓZCIE Znalazłem na strychu 2 czapki , na pewno są wykonane z naturalnego (zabrakło mi słowa :)) tylko nie wiem z jakiej zwierzyny to jest wykonane .(czapki są dość stare , ale są w świetnym stanie) chce je sprzedac tylko nie wiem jak rozpoznac z jakiej zwierzyny to jest gdyz wtedy bym porównał ceny na portalach czapek z tej samej zwierzyny tym samym wiedząc ile wziąć za moje czapki . prosze o szybką odp . pozdrawiam
WitamMorze jest to czapka z lisa.
Kolego! Bardzo mało piszesz o tych czapkach, tyle co nic.Najlepiej, najprędzej Ci pomożemy, jesli wkleisz na to forum parę fotek tych czapek! Pozdrawiam!
Kolego Radkoz!To kolegi Morze jest bardzo szerokie, głębokie i słone!
Tak naprawdę to nie wiem o co koledze chodzi z tym morzem
okej jtr postaram się wstawić zdjęcia . pozdrawiam :D
Kolego Radkoz!W języku polskim są dwa różne zupełnie w znaczeniu i różnie pisane, choć jednakowo brzmiące słowa:<może>i<morze>Polecam słownik języka polskiego!Pozdrawiam!
Zalogowałeś się tylko po to żeby osiągnąć zysk??. Całe szczęście, że nie znalazłeś na strychu skórzanej "pochwy" od szabli bo byś sie zaraz pewnie logował na forum ginekologicznym lub weterynaryjnym i pytał za ile można sprzedać jako organ do przeszczepu. Wstydź się człowieku.
Witam.I tu mnie masz kolego z polskiego nie jestem prymusem:)
Wrzuć te czapki do smietnika byznesu zycia raczej na nich nie zrobisz
Kolego SUCHAMUCHA! Jak nas widzą, tak nas piszą.Nie możemy nikomu zabronić dostępu do tego forum. Domyślam się, że kolega jest myśliwym? Człowiek pyta nie obrażając nikogo i jeśli ktoś chce Mu pomóc, niech odpowie, pomoże. Nie bądżmy gburami, mrukami. Nie każdy musi odpisywać, ale by nas lepiej postrzegano, bądźmy w miarę grzeczni i uprzejmi. Ja z chęcią odpowiem na pytanie kolegi, jeśli zobaczę zdjęcia czapek. Jeśli uszyto je z rodzimej zwierzyny- powinienem rozpoznać, bo pozyskałem każdego dostępnego u nas futrzaka. To jego czapki i ma prawo zrobić z nimi co chce, a że potrzebne mu są pieniądze, niech sprzeda, jeśli znajdzie kupca!
Kolego Radkoz!Bez obrazy- mam nadzieję!Żeby było śmieszniej: przez cały "ogólniak" z polskiego ja też nie byłem prymusem, miałem ciągle na świadectwach tylko "dostateczny" i był to jedyny "dostateczny",a było to 42 lata temu i z pozostałych przedmiotów miałem znacząco lepsze noty!Pozdrawiam!
Daleki jestem Marianie od zabraniania komukolwiek i czegokolwiek pisania na forum i postem moim absolutnie nie chciałem tego czynić. Z drugiej strony nie bójmy się znowu tak bardzo opinii innych bo wśród użytkowników forum są i tacy, którzy za kilka miesięcy zdobędą świadectwo promocyjne z czerwonym paskiem lub bez do 2 lub kolejnej klasy gimnazjum. Tacy raczej zaszkodzić prężnie działającemu PZŁ nie mogą.Temat poruszyłem tylko dlatego, że podobna sprawa dotknęła kiedyś mnie. Zostało mi lat temu kilka przedstawione poroże jelenia do "wyceny" przez znajomego, które syn jego przytargał od dziadka kolegi. Suma sumarum ośmiokilogramowy szesnastak skradziony mojemu ojcu z altanki wrócił do nas po długiej przerwie. Znajomy mój się czerwieni jak dupsko jego syna po finale całej akcji i nie raz wspominamy ze śmiechem po krótce opisaną przeze mnie sytuację.Od razu zaznaczam, że nie próbuję z kolegi od czapek zrobić złodzieja.Jak nas widzą, tak nas piszą - zgadza się. Róbmy zatem wszystko na tym forum aby szczęśliwy znalazca czapki, pastorału z jałowca lub innego skórzanego paska, którym dziadek troczył przy fladrach strzelonego wilka dzięki właśnie nam zostawił sobie te skarby bo wiążą się niejednokrotnie z nimi piękne przeżycia. Są one bezcenne w porównaniu kilkoma złotymi za czapkę z lisa. Może za kilka lat siądzie w niej na zwyżce o ile mole jej nie dopadną :-)Darz Bór.
Kolego SUCHAMUCHA!Wszyscy mamy różne wspomnienia, doświadczenia i swoje racje.Znacznie lepiej odebrałem powyższy post, niż poprzedni.Mam nadzieję, że miałem w międzyczasie nieco racji?Darz Bór!