Reklama
  • Dziku822010-02-26 13:49:20

    Ostatnio dużo się słyszy o psach, które zagryzają osłabiona po zimie leśną zwierzynę podobno parę dni temu pod Włocławkiem psy zagryzły 7 saren co o tym sądzicie jak można temu zaradzić wiadomo, że ludzie nie zaczną nagle zamykac  psów w ogrodzeniach na wsiach i w pobliżu lasów psy zawsze były spuszczane na noc i myślę, że to się nie zmieni

  • Mardo 2010-03-01 14:41:20

    Nie pierwszy raz słyszę o takim przypadku przez tą mroźną zimę dużo zwierząt padło i sporo zostało właśnie tak zagryzionych

  • Hunterr 2010-03-08 15:22:59

    co roku jest tego typu problem a jak zima ostra to takich przypadków więcej naturalna selekcja słabe osobniki padają bądź trafiają pod kły psów 

  • Krychu 2010-03-10 15:53:23

    5 marca znów dzikie psy zagryzły kilka saren jakiś myśliwy jednego ustrzelił tylko nie wiem dokładnie gdzie to było

  • Reklama
  • Slawko 2010-03-16 13:08:47

    słyszałem o tym podobno całe stado zagryzły 

  • drroberts 2010-05-12 10:46:09

    O tym, że dzikie psy zagryzają zwierzęta leśne wiadomo nie od dziś. Ale martwi mnie, że problem ten przerzuca sie na psy. Te - jak wiadomo - nie są niczemu winne. Po pierwsze samorządy nie bardzo się przejmują tym problemem, brak jakiejkolwiek edukacji w tym zakresie, a rownież myśliwi myślą, że problem załatwi strzelanie do dzikich psów. To daleko idące uproszczenia i nikomu nie służą.

  • Hubert 2010-06-08 17:00:31

    Niestety, jest to spory problem. W moim kole, szczególnie w obwodzie polnym, na łąkach widuje się mnóstwo psów z pobliskich zabudowań, które bezwzględnie "polują" m.in na sarny. Cóż, moim zdaniem wyjście jest jedno...konsekwentnie się tego trzymam. Ludziom nie da rady wytłumaczyć pewnych rzeczy, płacą "niewinni".pozdrawiam

  • wieczor 2010-06-10 09:17:58

    Masz całkowitą rację kolego. Ale trzeba by to jakoś ludziom uśiwaodmić, pokazać.

  • Reklama
  • Hubert 2010-06-10 09:30:10

    Swojego czasu we wsiach położonych na terenie mojego koła oraz tych pobliskich rozwieszano plakaty informujące ludzi, że piesków nie można wypuszczać luźno w teren:), a nasi strażnicy łowieccy osobiście składali wizyty w gospodarstwach, które mają z tym zjawiskiem największy problem. Znając mentalność niektórych ludzi, trudno będzie to zmienić.

  • krystianm 2010-06-19 10:30:39

    Nie ma rady, trzeba strzelać.

  • Redakcja 2010-07-04 11:31:49

    To jakaś wyjątkowo ciekawa impreza myśliwska gdy dzikie psy zagryzają zwierzęta. Jakaś nowa tradycja :) I skąd wiadomo że są "dzikie". Bałaganiarze!

  • bromar 2010-08-29 09:17:29

    Witam Kolegów niektorzy koledzy są przewrażliwieni i mocno nadgorliwi .osobiście jestem za eliminacja zdziczłych psów ale tylko zdziczałych. ostatnio na zbiorówce naganka szła miedzy budynkami pędznie około 400 metrów co jest nie zgodne z prawem . i został wypędzony pies a raczej piesek wielkości zająca. poszedł na myśliwych i został pozyskany . to jest chore to jest działanie poza prawem. znam przypadki zastrzelenia psa rasowego w odległoaci 10 m od posesji .czekam tylko ja zacznie sie strzelać do psów uwiazanych nałancuchu przy budzie. pozdrawiam Marek  

  • Reklama
  • marekstan 2010-08-30 08:58:24

    Kolego, lepiej tego nie można ująć. Niektórzy realizują jakieś chore instynkty ze strzelaniem do wszystkiego, co się tylko rusza. W tyk kontekście mówienie o jakiejkolwiek etyce itp. zakrawa na farsę.

  • diana26 2010-11-01 21:01:25

    witam jak by nie patrzec dzikie psy to szkodniki lowiecki i powinno odstrzelac dzikie psy  bo w innym razie podczas inwerentyzacji zwirzyny zabraknie nam saren i eko system nam padnie jak bedziemy dalej na to pozwalac darz br



Reklama
Reklama