Reklama
  • Redakcja2012-07-22 21:04:33

    Zielony kapelusik z piórkiem”, czy bez, zawsze był i będzie symbolem oraz wyróżnikiem grup społecznych imających się leśnictwa i łowiectwa. Ów kapelusz, to symbol godności „braci” myśliwskiej, którego wielu nam zazdrości. Ile piękna i uroku, np. daje taki kapelusz z piórkiem, pięknym Dianom - tylko im pozazdrościć! To nakrycie głowy godne i honorowe, na wzór nakrycia czapki żołnierskiej z porównywalnością czynienia uszczerbku na honorze osób noszących te nakrycia w sytuacji poważnego i publicznego znieważenie takiej godności (zagrożonej art. 212 § 1 i 2 kk. gdyby to kogoś interesowało, bo członkostwo w PZŁ ma osobowość prawną) Kolor i symbole noszone przy kapeluszach „rasowych” myśliwych, uosabiają jego upodobania, profesję i oddanie łowiectwu, a także pozyskane trofea. Jest to kod rozpoznawalny dla samych myśliwych i postrzegany w obrębie kół łowieckich. Taki kapelusz jest skrywanym marzeniem fryca myśliwskiego. Co najwyżej, żeby się nie narazić na śmieszność kolegów, fryc może przy takim kapeluszu nosić ozdobniki zakupione w sklepie jedności, bo na resztę musi mocno zapracować. Jeśli ktoś miałby wątpliwości co do tego, to miałem zdarzenie, gdy jeden z młodych myśliwych mojego koła, zabrał z półki w pojeździe przewożących nas na polowanie, kapelusz wytrawnemu myśliwemu, który nosił go z insygniami ozdobniczymi tylko na polowania . Gdy zagroziliśmy osobistym przeszukaniem kapelusza, wyjął go zza pazuchy wyjaśniając, że liczył z nim na szczęście w polowaniach... Śmialiśmy się z tego wszyscy, a zarazem zadziwiało, że ten młody i niedoświadczony fryc w skrytości ducha, taki kapelusz traktował, jak zaczarowany i utożsamiał go z pomyślnymi łowami, przynoszącymi szczęście, a nie z profesjonalizmem i kunsztem wykonywania polowania przez jego właściciela Sądzę, że czasem można sięgnąć po ironię jeśli taka jest nieodzowna, ale chorobliwe nadużywanie czegoś, zakrawa na dewiacje autora, bo nie ma on wyczucia, że wyszydza wiekową i kulturę i etykę łowiecką, a także skazuje Siebie na podejrzenie o awersję do czegoś, co jest poza jego zasięgiem i marzeniem, z przyczyn różnych, choćby z odrzucenia i niedostępności do tego środowiska lub wykluczenia z niego, więc kpi i szydzi z jego symboli i z pewnością takich motywów przyczyn zacietrzewienia, nie można wykluczyć!

  • Redakcja 2012-07-23 01:31:42

    Nemrod73 napisal:To nakrycie głowy godne i honorowe, na wzór nakrycia czapki żołnierskiej z porównywalnością czynienia uszczerbku na honorze osób noszących te nakrycia w sytuacji poważnego i publicznego znieważenie takiej godności (zagrożonej art. 212 § 1 i 2 kk. gdyby to kogoś interesowało, bo członkostwo w PZŁ ma osobowość prawną)A ja napisze ze podobnego bzdetu jeszcze nie czytalem. Prosze sobie rzucic dointernetu haslo "mysliwy morderca" - na tysiacach stron ow gosc w zielonym kapelusikuz piorkiem - a moze i bez - obrzucany jest inwektywami, opluwany, ordynarnie i wulgarnie.Te inwektywy skierowane sa pod adresem wszystkich mysliwych i kazdego z osobna.Nemroda73 tez, To samo w prasie i mediach. Czy autor powyzszego ruszy 4 literamiby bronic swojego honoru ? Czy tez uwaza ze to normalne byc okreslanym "prymitywnymtryglodyta i perwersyjnym morderca ?Najwyrazniej tak. Wydaje mi sie. Sadzac po skali problemu z zielonym kapelusikiem.Moze kapelusik za ciasny sie zrobil i zaczal uwierac ?Jesli kogos nie stac na odrobine autoironii i ma do zaoferowania tylko nadecie tow gruncie rzeczy nie prezentuje niczego innego jak tylko obraz stereotypowegobuca wyposazonego wlasnie w takie a nie inne nakrycie glowy,A z etyka na forum czy gdzie indziej to nie ma nic do czynienia.Przestanmy sie wyglupiac, albo robmy to tak, zeby bylo wiadomo ze sie wyglupiamy.

  • koser 2012-07-23 10:40:37

    Jak ja to widzę: Czytam sobie cały dialog pomiędzy kol. Nemrod73, a Feldjaeger. Jeden używa terminu (kapelusik z piorkiem), a drugi jest już mniej konsekwentny bo pisze o (kapelusiku z piórkiem), a w swoim tekście odwołuje się do zielonego kapelusza z insygniami. Czy to jest to samo? W/g mnie są różne kapelusze tak jak są różne koszule, spodnie czy kurtki. Nie powinniśmy tego uogólniać.  Sam mam myśliwski kapelusz i nie wyobrażam sobie ważnego polowania z innym nakryciem głowy. Natomiast t.z. kapelusik z piórkiem kojarzy mi się z zupełnie innym kulturowo nakryciem głowy, a mianowicie kapelusiku myśliwskim w stylu bawarskim. My natomiast używamy kapeluszy w klasycznym wzorze z szerokim rondem.(uhwała NRŁ 60/2008). Być może różnie postrzegamy to nakrycie głowy. Jedni polscy myśliwi jako tradycyjne nakrycie głowy gdzie nosimy po lewej stronie bródkę n.p. z chybu pozyskanego odyńca lub z liry cietrzewia, a po prawej stronie zatykamy złom. Inni natomiast noszą myły kapelusik z piórkiem i często garścią kolorowych odznak różnego rodzaju. I wygląda on u nas trochę niemodnie.[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/kapelusik.png/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2039/kapelusik.png[/IMG][/URL]Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

  • Redakcja 2012-07-23 12:12:03

    @KoserScisle rzecz biorac nie chodzi o kapelusik. Bo rownie dobrze moglibysmy dyskutowacczy Dianie przystoi nosic stringi w kamuflazu, uni,  czy tez raczej barchany w kolorzeustalonym uchwala Naczelnej Rady Lowieckiej. Takiej uchwaly co prawda jesczcze niebylo - ale - kto wie ?To co szanownym dysktantom przeszkadza i powoduje ze owe kapelusiki zaczynajaich uwierac ma odrobine inne tlo - niezaleznie od kroju, koloru modelu insygnow - czyli owego piorka (jesli z cietrzewia to pod kapelusikiem wypadaloby zdaje sie nosic stosownezezwolenie z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Srodowiska lub "CITES" - jeslizainteresowani wiedza w ogole  z czym to sie je.).Przypuszczam, ze owo uwieranie spowodowane jest lekcewazeniem - ironicznym podejsciemdo czegos co kojarzy sie z "atrybutem" mysliwego w naszych szerokosciach.Ucielesniajacym tradycje, wyrazem tozsamosci grupowej. I rowniez - co ladnie w opowiastce z postu Nemroda widac - swoista proba "dowartosciowania" - samego siebie, lub tez srodowiska.Przy pomocy zielonego kapelusika z piorkiem. Ktory nabiera symbolicznego charakteru.A kto SYMBOL szarga - widomo - popelnia balwochwalstwo.Ten kapelusik mi osobiscie nie przeszkadza ani nie razi - sam tez mam pare sztuk, boregularnie je gdzies gubie lub zapominam. Smiesznym wydaje mi sie ow przerost formynad trescia - gdzie element ubioru ma cos sugerowac, co czytelnym jest jedyniedla nosiciela a cala reszta wyrazem nadinterpretacji - na uzytek wlasny z reguly.Bardzo smiesznymi sa na przyklad frazesy o "tradycji" tego nakrycia glowy. Juz rzut okana zdjecia ilustrujace opowiastki z cyklu "dawne lowy" - z okresu sprzed kilkudziesieciunajwyzej lat ukazuje, ze te wzory "do nasladowania" - owi szlachecccy, ziemianscylowcy wcale tego kapelusika nie preferowali - jakis kaszkiet do szuby, mniej lubbardziej fantazyjne - praktyczne nakrycie glowy. Widoczny luz i widoczna ubiorororoznorodnosc - te Panie i ci Panowie nie trzymali sie tak scisle zalecenNaczelnej Rady Lowieckiej w gestii stroju organizacyjnego. Jakby to dzis chcielikapelusikowi fetyszysci.Jagiello tez zdaje sie nie polowal na zubry w tym nakryciu glowy - ale moze co starsiz tego forum przypominaja sobie cos innego.Moze jeszcze w kwestii etyki - wlasciwie Nemrod ma racje - z tym, ze naruszeniemetyki jest w moim przypadku raczej brak szacunku dla pogladow starszym wiekiemi stazem - nieduzo starszych ale zawsze. W tym kontekscie wypadaloby sobiepopiolem troche lepetyne (w kapelusiku) posypac.Notabene - sa wieksze przegiecia w kwestii ubioru czy wyposazenia - aleto juz inna para kaloszy.pozdr

  • Reklama
  • koser 2012-07-23 13:01:56

    Tak czytam o tym zezwoleniu od regionalnego dyrektora ochrony środowiska i przypomina mi się takie spotkanie w pubie gdzie rozmawialiśmy o polowaniach górskich. Jakoś tak zeszło na futrzaki. Wspomniałem, że udało mi się strzelić ładnego świstaka. Ciszej gadaj, powiedział kolega. Jeszcze ktoś usłyszy. I ciągnął dalej, a nikt cię nie widział, zapytał troskliwie? Uspokój się, powiedziałem. To było w Alpach. A wracając do kapelusza to prawdopodobnie pięknie wyglądają pędzelki z końcówek uszu rysia. N.p. strzelonego w Norwegii. Jeszcze nie widziałem tak przystrojonego kapelusza.

  • Horpyna 2012-07-23 13:06:40

    Wrzucę i  ja swoje trzy grosze do dyskusji:) W zamiarze nie mam stawania po czyjejkolwiek stronie, ale dla zasady ,że skoro już zdanie swoje mam na ten czy inny temat to może warto je wygłosić. Bo do czegóż innego jak dyskusja ,powołano do życia ten twór zwany forum.    Otóż w mojej ocenie ów nieszczęsny "kapelusik i piorkiem"  jest tylko synonimem , określonej grupy ludzi -czytaj myśliwych , tak jak  analogicznie używamy określenia " zwykły Kowalski " w odniesieniu do innej grupy ludzi - czytaj nie myśliwych. Czy zatem mamy przeprosić każdego Kowalskiego , za szarganie jego nazwiska ?  Dla mnie bardziej istotną kwestią w odniesieniu do pojęcia Etyki  na forum , jest to , czy np pisząca tu osoba ukryta pod nickiem , zeznaje nam prawdę  pisząc o swoich sukcesach łowieckich. Czy prezentując  swoje zdanie nie dopuszcza się plagiatu kopiując wpisy innych ludzi z innego forum nie zaznaczjąc ,że tekst nie jest Jego autorstwa. I czy przede wszystkim nie kłamie  budując tutaj na forum jakiś swój wizerunek. I w końcu czy okazuje w dyskusji szacunek innym forumowiczom , nawet jeśli Ci nie zgadzają się z Jej/Jego  zdaniem.    

  • Redakcja 2012-07-23 20:48:45

    Horpyno, założę się, że z literatury języka Polskiego miałaś dwóje za opracowania analiz utworów literackich, jeżeli nie zrozumiałaś użytego w moim artykule symbolu „zielonego kapelusika”, którego używa znany ci autor tego „kapelusika”. Jeśli Ci to nie przeszkadza to zaprotestuj, a jeśli nie umiesz czytać ze zrozumieniem, to już twój problem nie mój, bo to jest podstawowy program nauki czytania, szkoły podstawowej od klas pierwszych. Ja zakładałem, że pisze właśnie dla tych, co czytają ze zrozumieniem, i nie pomyliłem się, bo ci, do których było adresowane bardzo dobrze zrozumieli. Treść tego artykułu, „piętnujący dziwne zachowania się jakiegoś typa, który wstydzi się swojej twarzy i wypisuje rzeczy nie mające żadnego związku z merytoryczną wymianą zdań, dotyczących meritum”, pochodzi od Szcz. Kropaczewskiego z poluje. pl, z którego szydził twój Idol, i w wyniku czego powstał mój post – artykuł, by z nikogo nie szydzono na forum. A Szczepan Kropaczewski, to myśliwy i szanowany w swoim środowisku, a także wyróżniany i uznany literat o tematyce łowieckiej i obrażać Go nikomu nie wolno, jak Ci tam (---) Horpyno, i Znowu popłynęłaś nierozważnym kraulem w „tonie” niezrozumienia i utraty zdrowego rozsądku. Moja wątpliwość, co do twojej wiedzy merytorycznej, kiedyś przywołana z okazji twojej awantury z „Bukowisko”, jeszcze bardziej pogłębiłaś. To co napisałaś w tym poście, świadczy o twoim braku samodzielnego myślenia, najdelikatniej to ujmując. Proszę mi też nie odpowiadać, że nie potrzebujesz pouczeń albo, żeby nie martwić się o twoją wiedzę, nic z tego mnie nie dotyczy, ale staraj się kształcić swój rozwój umysłowy szanowna Horpyno, bo nawet na anonimowym internecie, z szacunku dla samego siebie, trzeba zachowywać umiar i rozsądek, bo to świadczy o kulturze i dobrym wychowaniu. A wszelkie niegodziwości zdecydowanie napiętnować.

  • Horpyna 2012-07-24 09:26:22

    I to jest właśnie , najlepszy przykład braku etyki na forum. Szanowny Nemrodzie sam sobie wystawiłeś w tej chwili ocenę z kultury osobistej i szacunku dla rozmówcy.  Właściwie to zaczynam sie zastanawiać po co w ogóle piszesz na forum skoro nie potrafisz przyjąć do wiadomości i uszanować zdania innych forumowiczów, może lepiej byłoby poprowadzić swojego bolga ?    Koleżankę "bukowisko" lepiej już  zostaw w spokoju bo z racji swojej niewiedzy w temacie mógłbyś się  tylko  mocno ośmieszyć.   I badź tak uprzejmy i nie pisz mi czy mam odpowiadać czy nie , czy mam protestować czy nie , jestem osobą dorosłą i sama potrafię podejmować decyzje z tej materii. 

  • Reklama
  • SKOWRON 2012-07-24 11:00:24

    Dość tego Horpyno naprawdę dość.

  • Horpyna 2012-07-24 11:26:06

    Czego dość ? SKOWRON ? zarejestrowany na forum 24.07.2012 ? Może jaśniej bo wybacz ale nie rozumiem co masz na myśli ?   

  • SKOWRON 2012-07-24 11:52:53

    Tak zalogowałem sie dzisiaj i po co to podkresliłaś? Każdy tutaj kiedys sie zalogował ja dzisiaj. Chodzi mi Horpyno droga o to , że nie ma sensu ta zwada, po co te kłótnie. O to mi chodzi wlaśnie aby zatrzymać tą machinę o nic więcej mi nie chodzi. Tak czytam te wpisy i to ja nie rozumiem o co te emocje? Ale co tam nie wtrącam sie więcej. Jak ktos kiedys powiedział RÓBTA CO CHCETA. Dla mysliwych DARZ BÓR.

  • Horpyna 2012-07-24 12:36:51

    Dalej nie rozumiem dlaczego z tym apelem zwracasz się akurat do mnie.  

  • Reklama
  • robinson 2012-07-24 23:33:39

    Skowron a ty wiesz gdzie się zalogowałeś i po co .

  • SKOWRON 2012-07-25 09:25:27

    Witaj RobinsonTeraz to ja nie rozumiem do czego kolega zmierza? Jestem myśliwym w 11 letnim stażem juz od dawna znam ten portal, wędkarski również, ponieważ jestem także zapalonym wędkarzem. Zalogowałem się tu aby uczestniczyć w dyskusjach, ciekawych i wartych uwagi tematach. Co do Horpyny to temat uważam za niebyły. Poniewaz napisałem juz wczesniej NIE WTRĄCAM SIĘ RÓBTA CO CHCETA w tym temacie:)  Do miłego i Darz Bór.

  • Horpyna 2012-07-25 11:02:35

    No widzisz SKOWRON zachowałeś się faktycznie jak jakiś zabłąkany ptak,  wleciałeś narobiłeś mi na głowę -czytaj pogroziłeś palcem, przylepiłeś łatkę wichrzyciela, wygłosiłeś o mowę o bezsensowności prowadzonej tu wymiany i  teraz w angielskim stylu się wycofujesz. Mnie zabrało sporo czasu aby poczytać to co się dzieje na forum a  świadomość pewnych sytuacji dotarła do mnie dopiero  wczoraj , jak zagłębiłam się w lekturę publikowanych tutaj artykułów i umieszczone pod nimi komentarze. Zastanowiła i nie powiem mocno nieprzyjemnie zaskoczyła mnie zaciętość z jaką  Nemrod się po mnie przejechał w sumie przecież nie zrobiłam nic ani Jemu ani szczególnie go nie krytykowałam. Ale teraz już wiem dlaczego taka a nie inna była Jego reakcja. Opatrznie zrozumiał to co napisałam o plagaicie i kwestiach etyki dla mnie istotnych, mój komentarz  miał charakter ogólny i nie odnosił sie do nikogo kokretnego a raczej miał w domyśle anonimowość na forum i idące za tym możliwości podrasowania siebie w oczach innych. Natomiast On wydumał sobie ,że zarzucam Mu plagiat w stosunku do Kolegi Szczepana Kropaczewskiego. Doprawdy nie wiem na jakiej podstawie do takiego wniosku doszedł. W takim układzie osobiste "tykanie" i wycieczki pod adresem mojego wykształcenia, poziomu intelektualnego , oraz troska o mój rozwój umysłowy były dalece nie na miejscu. I  Kolega Nemrod , który tak czesto porusza temat poszanowania godności i honoru myśliwego , jeśli  takich zasad przestrzega to pownien za to nieporozumienie i wyczytanie pomiędzy wierszami czegoś,  czego tam nie było,  mnie tutaj przeprosić.  Z zasady mam spore poczucie humoru, na swój temat również , z zasady się nie obrażam  ale są jednak pewne granice. I jeszcze jedna dygresja ,  od wielu lat param się pisaniem różnych rzeczy, wierszy, fraszek zabawnych historyjek , krótkich opowiadań, zamierzałam w przyszłości , lepiej "poznawszy" uczestników forum zacząć wstawiać tu swoje prace ale chyba nie ma sensu, skoro z lietratury polskiej miałam dwóję :))))))))

  • bukowisko 2012-07-27 09:21:02

    I to jest właśnie , najlepszy przykład braku etyki na forum. Szanowny Nemrodzie sam sobie wystawiłeś w tej chwili ocenę z kultury osobistej i szacunku dla rozmówcy.  Właściwie to zaczynam sie zastanawiać po co w ogóle piszesz na forum skoro nie potrafisz przyjąć do wiadomości i uszanować zdania innych forumowiczów, może lepiej byłoby poprowadzić swojego bolga ?    Koleżankę "bukowisko" lepiej już  zostaw w spokoju bo z racji swojej niewiedzy w temacie mógłbyś się  tylko  mocno ośmieszyć.   I badź tak uprzejmy i nie pisz mi czy mam odpowiadać czy nie , czy mam protestować czy nie , jestem osobą dorosłą i sama potrafię podejmować decyzje z tej materii.  Co ty tu insynuujesz Szanowna Horpyno? O co Ci chodzi.?

  • bukowisko 2012-07-27 09:25:52

    Nie było mnie dość długo. Nie miałam na to czasu. Znalazłam go z chwilą wytchnienia zaglądam tu i tam i co widzę? Horpynę znowu mnie atakującą. Nie rozumiem o co tu chodzi. Nie znam Ciebie i prosiłam juz abyś dała mi spokój. Juz więcej nie będę Ciebie o to prosić.

  • Reklama
  • Horpyna 2012-07-27 09:39:21

    Nic nie insynuuję , zgodnie z Twoim życzeniem poprosiłam Nemroda, żeby zostawił temat  w spokoju.   

  • bukowisko 2012-07-27 22:48:59

    Piszesz o tym , że kolega nemrod mógłby się ośmieszyć. Możesz Nam wytłumaczyć dlaczego?

  • Horpyna 2012-07-28 20:42:46

    Prosiłaś ,żebym zostawiła  sprawę w spokoju.Więc niech tak będzie.

  • jerzy14z4 2012-08-05 17:51:35

    Oj, oj, oj !!! Większość z Was chyba zapomina, gdzie jest i o czym ma tu pisać. Nie powiem aby to co, niektórzy tu prezentują, było o etyce, czy etyczne. Moi kochani, mniej zjadliwości i negatywnego zacięcia, a na pewno lepiej nam się to opłaci. Dlaczego tak się dzieje, że nie możemy rozmawiać jak przystało na istoty, które mają rozum ? Większość z tego co tu znalazłem to niepotrzebne zaczepki, wzajemne obrażanie, wytyki o wykształceniu itd, itp. Dokąd zmierzacie "myśliwi" ? Czy Was taki poziom dyskusji rajcuje ?? Jak tak mają wyglądać dyskusje na tym forum to dziękuję bardzo. Mam wrażenie, że słowo etyka do czegoś zobowiązuje, i należy o tym pamiętać bez względu na to czy ktoś jest "wysoko" wykształcony, czy też ktoś inny jest prostym człowiekiem - byle nie był prostakiem. Szacunek należy się każdemu bez względu na jego status społeczny, wykształcenie, czy pochodzenie, i brzydko jest robić z tego tytułu komukolwiek wyrzuty. Tak już jest na tym świecie, że jeden potrafi pisać i wyrażać się słownie, inny ma już z tym problem. Nie znaczy to jednak, że nie należy wysłuchać tego co ów człowiek ma do powiedzenia, co chce wyrazić. Nie zawsze to co mówią ludzie wykształceni jest dobre i prawidłowe, każdy ma prawo do pomyłki i należy to spokojnie wyjaśnić, a nie czynić z tego powodu wymówki i obrzucać go lżejszymi, czy cięższymi epitetami. I jeszcze jedno, bardzo proszę aby nikt nie brał mojej wypowiedzi do siebie osoboście. Piszę to bo czytając i inne blogi w „poluje.pl” wszędzie spotykam się z podobną sytuacją. Ta na tym blogu szczególnie mnie zaskoczyła i zmartwiła. „Darz Bór” - Jerzy

  • bodzio3006 2012-08-13 10:01:03

    troche pochamowania. Czyytam ostatnie posty i przestałem rozumieć o co komu chodzi. Te forum nie jest po to(tak mi sie wydaje aby - tykać w siebie palcami i nieuszanować czyjegos zdania), wiecej rzeczowych przyziemnych stwierdzeń i argumentów prosze w dyskusjach.  

  • robin 2012-08-14 00:09:26

    Jak myśliwi rozmawiają o etyce to nie prowadzi do niczego dobrego. A jak w szczególności uzbrojone kobiety to na pewno będzie " trup". Etyka nie ma nic wspólnego z kapeluszami, strojem ,super bronią co zabija bezboleśnie. To jest snobizm. Etyka to coś co powinno być w nas. Jak nas chłop wyprasza z pola to wypada powiedzieć przepraszam. Jak strzeli się za mocnego kozła to nie do bagarznika i w nogi bo będą czerwone krzyrze tylko trudno stało się. Jak się godzi pilnować kukurydzy to trzeba powiedzieć rolnikowi, że do loch się nie będzie strzelać, a nie obiecywać gruszki na wierzbie. Od takich prostych spraw trzeba by zacząć, a nie od wzniosłych wywodów jak diabeł za skurą. Morze wtedy nikt nie będzie tak myśliwych opluwał we wszystkich mediach.Morze ktoś napisze że to sympatyczni mili ludzie. Czasem cuda się zdarzają. Wasze wypowiedzi nie mają dla mnie nic wspólnego z ogólnie pojętą etyką. To jest tylko moje odczucie. DB - OPANOWANIA

  • Horpyna 2012-08-14 09:48:41

    A dlaczegóż to Robinie z poluje.pl uważasz ,że jak kobiety uzbrojone rozmawiają o etyce to bedzie trup ? :))) To tak dla zaspokojenia mojej wrodzonej ciekawości :) To co napisałeś o etyce wśród myśliwych , to mądre i bardzo trafne spostrzeżenia , tylko wątek jest o Etyce na Forum.    

  • Reklama
  • robin 2012-08-14 21:54:28

    Tyloko nie odbierz tego nie właściwie, Jak dyskutuje dwóch mężchyzn i mają argumenty to czasrm jeden niby ustapi drugi niby coś osiągnie, ale tak naprawdę coś skorzystają morze nie wszystko, ale przeważnie są zadowoleni. Jak dyskutują dwie kobiety to wszystko albo nic, dlatego Trup był w "". Jak do dyskusji wtrąci się facey to będzie kozłem ofiarnym ich sporu . Wydaje mi się że nie warto wytaczaś zaciekłych argumentów. Nie wolno gnoić ludzi za to że mają mniejszą wiedzę na temat literatury ale za to potrafią zbudować dom. Przykładów morzna dać dużo. Srodowisko myśliwskie jak i moje łucznicze jest bardzo zróżnicowane pod każdym względem i myślę że trzeba terz to uszanować................... Czy w lesie czy na forum jaka to różnica jak ktoś chce przestrzegać pewnych zasad, co określamy przeważnie etyką, to zawsze będzie starał się w tym doskonalić i będzie mu to sprawiało przyjemność dla samego siebie. Nie będzie się z tym wcale obnosił bo i po co, to mnie moje i dla mnie. Przeciwstawnych zachowań nie będę określał bo nie wypada. DB

  • Horpyna 2012-08-15 12:10:47

    :) Dzieki za wyjaśnienie i serio nawet przez moment nie przeszło mi przez myśl , żeby to wziąć jak to się mówi do siebie:) O tych męskich rozmowach,  to  też masz dużo racji , pominąłeś tylko kwestię ,że faceci jak już argumenty się skończą czasami dadzą sobie po "mordzie " i jest po sprawie :)

  • robin 2012-08-15 14:09:37

    Potem wypiją wódkę i jest w miarę względnie. To tak jak w przypadku kobiet cel uświęca środki. Coś na wzór  jak się nęci lisa to się go wabi i skwarkami a jak się go dorwie to się obdziera ze skóry. Na tym forum była bardzo fajna kobitka jako nik Walkiria. Osoba bardzo przyjemna nie odporna na atgumenty raczej poszukująca rozwiązania problemu, a nie ich mnorzenia .Mimo że była na starzu i jest tylko kandydatem na myśliwego ,to zadatek na bardzi etyczną osobę . Nie bała się przyznać do błędówt, tolerancyjna, mało snobistyczn i trochę reformatorska. Mam nadzieję że jak już będzie polować z broni palnej lub z łuku w Niemczech to nigdy się nie zmieni. Nie będę jej musiał nazywać betonem PZŁ.

  • bodzio3006 2012-08-16 13:33:16

    już kiedyś to pisałem z etyką jest jak ze strzałem pon linii-jak się chce coś komuś udowodnić to sie szuka - sposób na niewygodnych i tyle.



Reklama
Reklama