Jest artykuł tu na stronie o zwierzętach na drodze, a jadąc z Gdańska widziałem tylko rozjeżdżone futro z lisa, i wypadek bo sarna komuś wybiegła. Powiem szczerze, że inaczej teraz już reaguję widząc znak ostrzegawczy, że dzika zwierzyna. Auto było nieźle skasowane.
Jest artykuł tu na stronie o zwierzętach na drodze, a jadąc z Gdańska widziałem tylko rozjeżdżone futro z lisa, i wypadek bo sarna komuś wybiegła. Powiem szczerze, że inaczej teraz już reaguję widząc znak ostrzegawczy, że dzika zwierzyna. Auto było nieźle skasowane.