Reklama
  • Snoop2014-02-08 21:20:02

    Dzień Dobry  Czy ktoś z użytkowników spotkał się gdzieś z odniesieniami/podaniami/legendami lub samy stosunkiem odnośnie gadów? Węże w tej perspektywie zostały dość dobrze opracowane. Lecz co z żółwiami/jaszczurkami/krokodylami? Miał ktoś aby okazje czytać o interesującej mnie kwestii i byłby wstanie polecić jakieś książki? Pozwolę sobie zadać również następujące pytanie z racji tematyki forum.  Czy w długiej historii myślistwa w Polsce gady gdzieś się w niej przewijały? Może jako symbol lub były z czymś utożsamiane? Wiem że historycznie - magnaci przykładowo - wyjeżdżali na egzotyczne polowania. Czy ktoś zna jakąś publikacje o historycznym rysie polowań w Polsce w którym gdzieś pojawiły się gady? Zastanawia mnie również. W Polsce występują żółwie czy polowano na nie?   

  • freelancer 2014-02-13 15:08:39

    Ciekawy temat. Ale niestety jedyne odniesienie do polowania na krokodyle znalazłem w naszej polskiej literaturze pięknej. Dokładnie w "Zemście". Podczas rozmowy Klary z Papkinem: KLARA Zaś śmiałości - w tym sposobie Da mi dowód, kto dać zechce: W oddalonej stąd krainie Jadowity potwór słynie, Najmężniejszym trwogą bywa - Krokodylem się nazywa. Niech go schwyci i przystawi, Moje oko nim zabawi; Bom ciekawa jest nad miarę Widzieć żywą tę poczwarę. To jest wolą niewzruszoną. A kto spełni, co ja każę, Ten powiedzie przed ołtarze, Tego tylko będę żoną. PAPKIN Krrrokodyla! Tylko tyle! Co za koncept, u kaduka! Pannom w głowie krokodyle, Bo dziś każda zgrozy szuka: To dziś modne, wdzięczne, ładne, Co zabójcze, co szkaradne. Dawniej młoda panieneczka Mile rzekła kochankowi: "Daj mi , luby, kanareczka", A dziś każda swemu powie: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, Krrrokodyla daj mi, luby" Znaczy się skoro to było "modne" pewnie ktoś jeździł bądź zdobywał skóry drogą kupna. Poszukam jeszcze bo temat i mnie zaciekawił :) Egzotyczne wyprawy łowczych staropolskich.

  • Redakcja 2014-02-14 10:14:19

    Literatura z dziejów łowiectwa polskiego jest nader bogata i obejmuję bogatą wiedzę od jego zarania do współczesnym nam czasów, ale w kontekście jakiś powiązań z gadami czy też związków nie spotkałem, poza fragmentem arrasu z XVI w, z kolekcji Króla Zygmunta Augusta, gdzie na tle pary jeleni przy bagienku ogrodowym jest lustracja żółwia oraz kaczki krzyżówki połykającej rybę słodkowodną. Nawet w łowiectwie z pradziejów epoki lodowcowej oraz wykopaliskowej nie natrafiono na  takie ślady. Gady, rodzaju różnych żółwi na różnych kontynentach były i są zjadane, ale nie przypisuje się tego łowiectwu. Pozdrawiam.

  • freelancer 2014-02-14 13:51:23

    No i mnie nemrod73 wyprzedził. Chciałem nawiązać do łowienia żółwi. W dawnych czasach gdy Polska była niejaką potęgą na morzach i oceanach jednym z problemów z jakimi borykano się na pokładach to żywność. I są opisy które mówią że w drodze powrotnej z wypraw kupieckich na pokłady statków zabierano np. żółwie słoniowe jako żywe konserwy :) No ale to bardziej hodowla już niż łowiectwo.

  • Reklama
  • Snoop 2014-02-16 14:24:40

    a w tym arrasie znajdę może wyjaśnienie czemu ten żółw się pojawia? Czy po prostu jest informacja że jest?Czyli reasumując w szeroko pojętym myślistwie na trop gadów nie wpadnę?

  • Redakcja 2014-02-16 15:55:54

    Arras jest arras, obrazek i nic więcej, przywołałem go tylko dla szczegółu. Powiedz, napisz mi przyczynę, dla której Cię to interesuje, czy aby to nie twój kaprys, to  przepatrzę, rozważę i sprawdzę  temat z innej strony i w innych źródłach*

  • Snoop 2014-02-16 20:44:14

    Nie jest to kaprys a wiąże się to z potrzebami uczelniami. Pisze prace dokładnie mówiąc. Chce napisać jak jak najpełniejsza, stąd też rozpytuje na rożnych forach.Czy więc będzie problemem, popatrzenie, rozważenie i sprawdzenie tematu z innej strony/innych źródłach a następnie podzielenie się tymi informacjami? Dla rozwiania wątpliwości odnośnie tkaniny z żółwiem. Zadałem pytanie odnośnie znaczenia żółwia w taki a nie inny sposób iż pomyślałem że informacja o tym arrasie była zawarta w książce. Co oczywiste mało prawdopodobne żeby na samej tkaninie było tego wyjaśnienie. Stąd i forma pytania. Zedytował bym wiadomość ale już nie mogę.

  • Redakcja 2014-02-16 21:40:06

    Dzięki, teraz rozumiem istotę sprawy. jest gość, poważny naukowiec, z obsługi pałacu prezydenckiego, zresztą też myśliwy, jest zaangażowany w międzynarodowe układy naukowe. Muszę jutro, pojutrze przefiltrować jego zainteresowania, jeśli coś znajdę, dam znać na prywatną pocztę portalu, a ponadto jeszcze raz przejrzę swoje materiały. Zapewne można by o nie podważyć  jakiekolwiek związki łowiectwa z gadami, to pewne ,ale odwrotnie..., zobaczymy...Miało miejsce na forum zdarzenie, że dziewczyna szukała na gwałt tematu i nie znalazła. gdy prywatnie zwróciła się do mnie jeszcze raz, z łowiectwa zaproponowałem jej inny temat  do którego znalazła materiały w miejscu w, którym jej wskazałem, radość jej była ogromna. Dlatego myślę, że  trzeba  wcześniej  szukać miejsc dla takich tematów, a materiały leżą i czekają... pozdrawiam!

  • Reklama
  • Redakcja 2014-02-17 15:12:55

    "dziewczyna szukała na gwałt tematu" brzmi interesująco...i dramatycznie

  • Redakcja 2014-02-18 14:00:20

    Niestety, nie znalazłem  na ten temat nic pozytywnego !

  • Redakcja 2014-02-18 19:07:17

    Powszechnie jest wiadomo że gdy bron utraci celnosc nalezy przez lufe przepuscic węża Wystarczy nieopatrznie dac nawet do potrzymania bron "Jonaszowi " aby wykonanie takiego zabiegu było konieczne I to chyba jedyny odnosnik w lowiectwie jaki znam tyczący gadów-tych prawdziwych  



Reklama
Reklama