Gołąb grzywacz nie ma takiej samej nazwy łacińskiej jak jarząbek!Ten błąd świadczy o tym, że wielu myśliwych słabo zna się na ptakach i nie wie też, że okres polowań zaczyna się jak wiele gołębi jeszcze nie zakończyło lęgu.
Okres lęgowy trwa od kwietnia do czerwca (przy czterech lęgach nawet do
września). Wyprowadza dwa do trzech (podobnie jak inne gołębiowe), a
wyjątkowo czterech lęgów w roku.
i na tyle wygląda, te zdziczałe gołębie bezdomne występujące w miastach ważą 250-300 gram a te dobrze odżywione ,, gołębiarzy""z 400. w ostatnich latach zauważyłem spadek populacji synogarlicy tureckiej, właściwie w okolicy Wschowy całkowicie wygineły, to samo dotyczy wróbli. Czy u was też sie tak dzieje?
Synogarlica turecka? Od 20 lat jest to przestarzała, nieużywana nazwa. Darowałbym ale nie komus ze strzelbą, od którego wymaga się ponadprzeciętnej wiedzy o przyrodzie.A na dziecioła białoszyjego jak mówisz? Syryjski? Kolejny dowód, o nikłej wiedzy przyrodniczej. Nazwy tez trzeba znać. I tylko nie gadaj ,,jak zwał tak zwał"
troche sie znam na faunie europy i wiem że te szare gołębie z podkówką na garde noszą aż 3 nazwy w naszym kraju, a mianowicie ; cukrówka, sierpówka lub synogarlica turecka tylko nie wiem która jest prawidłowa, wiem też że nie są naszymi rodzimymi gołębiami podobnie jak wróble które pochodzą z rejonów pustynnych kaukazu, ale martwi mnie tak nagły i drastyczny spadek ich populacji, a słyszał może ktoś kiedyś o dropiu ? to był nasz największy ptak ważył więcej niż łabędz ale wyginoł na skutek kłusownictwa i rozwoju rolnictwa na obszarach wielkich stepowisk jakie rozlegały sie w średniowiecznej polsce, to smutne że z dekady na dekade nasza przyroda staje siee uboższa. Nawet już wiem jaka będzie wizja 2030 roku, podobno pół polski będzie obsiane rzepakiem przemysłowym do produkcji biopaliw, a fauna typu zając i kuropatwa przejdzie do lamusa
Sierpówka, cukrówka to stara wielska nazwa, podobnie jak pośmieciuszką nazywano dzierlatkę. Drop wyginął bo jest wybitnie konserwatywny w wyborze siedlisk. Wystarczyło pociągnąc przez pole drut telegraficzny, żeby wyniósł się na zawsze. W XIX w. dzieci szkolne zwalniane były z zajęć w ramach akcji zbierania jaj dropi. Bo uważano je za szkodniki. Teraz nie ma kogo sądzić. Nie chciałbym aby do mnie mieli pretenscje moje wnuki, że padłem ofiara swoich czasów i nie sięgałem myślą w przód, jak tamci z XIXw.
Gołąb grzywacz nie ma takiej samej nazwy łacińskiej jak jarząbek!Ten błąd świadczy o tym, że wielu myśliwych słabo zna się na ptakach i nie wie też, że okres polowań zaczyna się jak wiele gołębi jeszcze nie zakończyło lęgu.
początek polowań na gołębia grzywacza zaczyna się 15.08 no chyba mi nie powiesz że 15 sierpnia gołębie mają okres lęgowy?
Rok temu obserwowałem jak młody wyleciał z gniazda 30-tego sierpnia we Wrocławiu. Nie jest to jakaś rzadkość.
Okres lęgowy trwa od kwietnia do czerwca (przy czterech lęgach nawet do września). Wyprowadza dwa do trzech (podobnie jak inne gołębiowe), a wyjątkowo czterech lęgów w roku.
Grzywacze czasem czekają aż sroka zakończy lęg (a też potrafi mieć dwa lęgi) i w pozostawionym gnieździe zaczynają swój.
a ile waży taki grzywacz ? w miastach tego pełno ale w lasach żadko widuje
To największy z gołębi europejski, waży ok 0,5 kg DB
ps. Nie myl gołębi miejskich z grzywaczem, miejskie gniazdują w budynkach a grzywacz na drzewie.
i na tyle wygląda, te zdziczałe gołębie bezdomne występujące w miastach ważą 250-300 gram a te dobrze odżywione ,, gołębiarzy""z 400. w ostatnich latach zauważyłem spadek populacji synogarlicy tureckiej, właściwie w okolicy Wschowy całkowicie wygineły, to samo dotyczy wróbli. Czy u was też sie tak dzieje?
no comment ;)
Synogarlica turecka? Od 20 lat jest to przestarzała, nieużywana nazwa. Darowałbym ale nie komus ze strzelbą, od którego wymaga się ponadprzeciętnej wiedzy o przyrodzie.A na dziecioła białoszyjego jak mówisz? Syryjski? Kolejny dowód, o nikłej wiedzy przyrodniczej. Nazwy tez trzeba znać. I tylko nie gadaj ,,jak zwał tak zwał"
troche sie znam na faunie europy i wiem że te szare gołębie z podkówką na garde noszą aż 3 nazwy w naszym kraju, a mianowicie ; cukrówka, sierpówka lub synogarlica turecka tylko nie wiem która jest prawidłowa, wiem też że nie są naszymi rodzimymi gołębiami podobnie jak wróble które pochodzą z rejonów pustynnych kaukazu, ale martwi mnie tak nagły i drastyczny spadek ich populacji, a słyszał może ktoś kiedyś o dropiu ? to był nasz największy ptak ważył więcej niż łabędz ale wyginoł na skutek kłusownictwa i rozwoju rolnictwa na obszarach wielkich stepowisk jakie rozlegały sie w średniowiecznej polsce, to smutne że z dekady na dekade nasza przyroda staje siee uboższa. Nawet już wiem jaka będzie wizja 2030 roku, podobno pół polski będzie obsiane rzepakiem przemysłowym do produkcji biopaliw, a fauna typu zając i kuropatwa przejdzie do lamusa
Sierpówka, cukrówka to stara wielska nazwa, podobnie jak pośmieciuszką nazywano dzierlatkę. Drop wyginął bo jest wybitnie konserwatywny w wyborze siedlisk. Wystarczyło pociągnąc przez pole drut telegraficzny, żeby wyniósł się na zawsze. W XIX w. dzieci szkolne zwalniane były z zajęć w ramach akcji zbierania jaj dropi. Bo uważano je za szkodniki. Teraz nie ma kogo sądzić. Nie chciałbym aby do mnie mieli pretenscje moje wnuki, że padłem ofiara swoich czasów i nie sięgałem myślą w przód, jak tamci z XIXw.