Reklama
  • buszmen2014-11-19 18:07:35

    Darz Bór koledzy.Zakupiłem niedawno suczkę kopova i tak się zastanawiam w jakim wieku wpuścić ją do zagrody dziczej co by nie za wcześnie,a i czy mają skłonność do górnego wiatru ,czy tylko pracują dolnym.Suczka ma prawie trzy miesiące i już fajnie reaguje na farbę.A i czy lepiej pierw trop a potem dzik czy odwrotnie.

  • petersen 2014-11-25 09:51:51

    Przede wszystkim powinieneś przeczytać kilka książek o tematyce układania psów myśliwskich. Polecam Jerzego Woźniaka jeżeli chodzi o tropowców i dzikarzy ( na jej podstawie ułożyłem GP ) oraz Edwina Dembinioka ( dla mnie największy autorytet jeżeli chodzi o wyżły ) . Kolejna rada , zanim zaczniesz szkolenie specjalistyczne, szczeniak musi przejść szkolenie " ogólne " czyli porządek lub apel .Nie zapominaj o ogólnym rozwoju . Masz szczeniaka trzymiesięcznego i tak jak dziecko potrzebuje on w tym okresie dużo zabawy i kontaktu zarówno z rówieśnikami jak i ludźmi. Nie wymagaj od niego zbyt wiele bo możesz go zniechęcić do tego do czego został wyhodowany. Osobiście jestem zwolennikiem metody nagród . Jeżeli kara to przez odłożenie na dłuższy czas , nigdy bicie ( par force ).   Każdy  pies musi być " w ręku " , to podstawa w polowaniu. Okres sześciu miesięcy jest idealny na doszlifowanie porządku . W tym okresie powinien bezbłednie reagować na komendy wydawane dźwiękiem - gwizdkiem i słownie oraz wizualne - ręką. Nie pozwalaj mu biegać za zającem i broń Boże za sarną . Zapewne na początku zdarzy się to kilkakrotnie ale musi go za to spotkać kara. Gończy jest stworzony do pracy po farbie , nie tylko ja uważam , że dorównuje pod tym względem posokowcom , na dodatek jest wyjątkowym dzikarzem. Dobry tropowiec musi chodzić wolno dolnym wiatrem więc śmiało możesz zacząć włóczki na zasadzie zabawy. U wyżłów powinno stosować się zasadę ( czego nie robią w większości zawodowi menerze ) do drugiego roku włącznie tylko pole i praca górnym wiatrem , potem półgórny i dolny czyli woda i od trzeciego roku życia psa las. Ogólnie psy mają tendencje do pracy dolnym wiatrem , więc w przypadku tropowców nie powinno być z tym problemy , ważne by pracował wolno . Jeżeli chodzi o zagrodę , to możesz go zapoznać z widokiem dzika czy świniodzików , ale bez wpuszczania do zagrody. Zagroda dopiero gdy dojrzeje w pełni fizycznie. Duże doświadczenie w układaniu gończych ma Edward Ropelewski z Ełku . Dobry pies myśliwski musi być dobrze traktowany , odpowiednia dieta bogata w aminokwasy , dobre warunki bytowe ( jak kojec to z częścią sypialną  wyprowadzany min trzy razy dziennie na spacery ) . 

  • Skalniak 2014-11-26 23:09:46

    Witam!Kolega petersen w miarę jasno opisał podstawowe zasady szkolenia,ja dodam tylko,że z zagrodą poczekaj co najmniej do ukończenia roku przez psa bo zbyt wczesny kontakt z dzikiem który może psu spuścić łomot może psa wystraszyć i będzie bał się dzików,ja zawsze zaczynam od poszukiwania strzelonego dzika ze szczeniakiem półrocznym,a pierwszy kontakt staram się zawsze zacząć od warchlaka z psem minimum rocznym.pozdrawiam.DB

  • buszmen 2014-12-01 19:13:40

    Dzięki koledzy za rady.Tak z rozpędu kupiłem jeszcze psa mam nadzieję że wyrosną z nich doskonałe psy na dzika i farbę.szkoda że nie są starsze;) A na ten czas poluje z moimi jamnikami szorstkimi jakoś się udało je ułożyć robią szał na stogach w tym sezonie mają już 10 lisów a sezon dopiero się zaczoł.Co nie którzy twierdzą że są szybsze w stogu niż Jagi.A jedna z suk szał na farbie iść z nią za postrzałkiem to aż miło jej rekord to 29h po strzale odległość 1,5km.jamniki dają radę też polecam. A Kpov ma u mnie przejąć cięszki teren pracy tam gdzie jamnik nie daje rady czyli bagna i śnieg powyżej 20 cm i zbiorówki gdzie jamniki za daleko idą a jak znajdą czynną norę to też się nie oprą odwiedzić lisa w najlepszym wypadku.

  • Reklama


Reklama
Reklama