Młodszy kolega, który dopiero zaczyna swoją przygodę z myślistwem zadał mi pytanie ile trwa polowanie. Czy istnieje jedna odpiwedź na to pytanie? Moim zdaniem nie.
Moim zdanie to jest tak jedzie się do lasu siada się wychodzi dzik (leśny koniecznie!) i wtedy ciul!dup! fik klap i do domu!
Jak to ile? Tyle, ile trzeba, czyli jak najdłużej :) Polowanie to sama przyjemnośc, po co patrzeć na zegarek.
Młodszy kolega, który dopiero zaczyna swoją przygodę z myślistwem zadał mi pytanie ile trwa polowanie. Czy istnieje jedna odpiwedź na to pytanie? Moim zdaniem nie.
Moim zdanie to jest tak jedzie się do lasu siada się wychodzi dzik (leśny koniecznie!) i wtedy ciul!dup! fik klap i do domu!
Jak to ile? Tyle, ile trzeba, czyli jak najdłużej :) Polowanie to sama przyjemnośc, po co patrzeć na zegarek.