To pewnie głupie pytanie, ale widziałem na stronach myśliwskich taki zwrot? O co chodzi z tym pozyskiwaniem. Powinno być chyba jak upolować zwierzynę, ale nie jak pozyskać zwierzynę.
nie umiem dokładnie wyjaśnić dlaczego tak ale tak już jest i tyle! :-) z pewnością na kursie dla nowo wstępujących do PZŁ to wyjaśnią wszystko bo u mnie tak było, wpajają to wszystkim chyba.
Sformułowanie jak pozyskać zwierzynę to moim zdaniem rodzaj prawniczej nowomowy. Kto wie, może nawet socjalistycznej nowomowy. Co robić, jakimiś terminami trzeba się posługiwać, a może w przepisach brzmi lepiej.
Masz kolego absolutną rację zwierzyne można upolować,strzelić,ubić,itp...pozyskać to można nowe rynki zbytu.Nie zaśmiecajmy naszej łowieckiej gwary.Darz Bór!
To pewnie głupie pytanie, ale widziałem na stronach myśliwskich taki zwrot? O co chodzi z tym pozyskiwaniem. Powinno być chyba jak upolować zwierzynę, ale nie jak pozyskać zwierzynę.
nie umiem dokładnie wyjaśnić dlaczego tak ale tak już jest i tyle! :-) z pewnością na kursie dla nowo wstępujących do PZŁ to wyjaśnią wszystko bo u mnie tak było, wpajają to wszystkim chyba.
Sformułowanie jak pozyskać zwierzynę to moim zdaniem rodzaj prawniczej nowomowy. Kto wie, może nawet socjalistycznej nowomowy. Co robić, jakimiś terminami trzeba się posługiwać, a może w przepisach brzmi lepiej.
Masz kolego absolutną rację zwierzyne można upolować,strzelić,ubić,itp...pozyskać to można nowe rynki zbytu.Nie zaśmiecajmy naszej łowieckiej gwary.Darz Bór!