Zakupiłem mossberga 835 combo pump action z lufami wymiennymi (jedna gładka śrutowa z czokami wymiennymi i druga GWINTOWANA na brenekę lub saboty) Jaki to rodzaj broni?? Bo jak dla mnie to kombinowana.
to amunicja typu breneka w plastykowej osłonie. Produkowana także w Polsce w Pionkach. Wpisz w google to coś tam ci wyświetli, ja akurat tak na szybko wstawiam ci tą fotkę. Żadne cudo. Ładnie brzmi.
Witam. Z góry dziękuję za zainteresowanie moim postem. Ale,że w życiu nie może być za łatwo... Paradoks to gwintowane zakończenie przewodu lufy.Ale,moja lufa ma gwint na całej długości.Istota i problem zarazem jest raczej w definicji " broń kombinowana" w necie znalazłem coś takiego: Wreszcie definicja pochodząca z książki Z. K. Jagodzińskiego Broń kombinowana i zbytkowna
XVI-XIX wieku, która brzmi: Warunkiem sine qua non, aby broń wielofunkcyjną można było
nazwać broń kombinowaną jest rozłączne lub trwałe połączenie co najmniej dwóch
odmiennych pod względem przeznaczenia i systemów rodzajów broni, a nie tylko
suma funkcji,(...)
Kupiłes pompe do polowań czy strzelectwa sportowego ?jak do polowan to zapewne "Towarzystwo wzajemnej adoracji i własnego gwiazdorstwa -(średnia wieku 70 lat )" da ci zdrowo popalic na polowaniach zbiorowych
Co do pocisku sabotowego -nie jest to zadna nowosc Stosowany powszechnie w artylerii w czasach II wojny nosił nazwe podkalibrowego z sabotem rozcalanym po wystrzeleniu lub nie rozcalanym -rdzenie były wolframowe W aktualnej technice wojskowej ewoluował do rdzenia wypełnionego uranem W broni ładowanej odprzodowo rolę sabotu pelnił szmaciany flejtuch W USA do broni mysliwskiej używany od dawna -szczególnie w stanach gdzie nie wolno polować ze sztucerami
Kupiłem do polowań.Na szczęście atmosfera w moim kole jest naprawdę dobra (Towarzystwo przywyknie) Wracając do broni,jeśli przewód lufy ma gwint na całej długości to zwróćcie uwagę na regulamin polowań i dopuszczalne odległości strzału i strzelania do łosi i jeleni byków (pozostaje kwestia energii ) mimo że to 12/76 ale mogę też strzelać z 12/70 i 12/89 To dopiero łamigłówka...?? Czekam na komentarze
Dzięki panie inżynierze za uprzejmość, bo jestem dociekliwy i szukałem tego"sabota" też i w goglach, ale wpisałem tylko hasło nazwy i wynik był zerowy, wyświetliło mi wynik dopiero po dodaniu słowa "amunicja". szukałem też w encyklopediach, powszechnej i popularnej, wynik - buty na drewnie. Dlatego napisałem pytanie na forum, sądząc, że wyjaśni mi to "źródło problemu", ale na tym forum pojawiają się często takie "wykwity", rzucają pytanie i znikają, sądziłem, że ten ma interes jakiś w tym, ale może go policja zwinęła, ale któż to może wiedzieć. Jeszcze raz dziękuję panu i gratuluje gamy zainteresowań , w tym łowiectwa !
Pismo jakim jest encyklopedia nie kłamie Pierwotne saboty byly drewniane i stosowane w artylerii ładowanej odprzodowo dla uszczelnienia lufy z kulą-zwiekszały donosnosc i celnośc stąd nazwa
Rozwine troche temat Sabot drewniany powszechnie stosowała artyleria okretowa i tam chyba nalezy szukac jego poczatków a i nawiazania nazwą do holenderskiego obuwia Salwa z burty okretu pod wiatr w ktorym zastosowano by przybitki ze szmat ,pakuł czy innego badziewia mogła skonczyć sie samospaleniem łajby
Witajcie ponownie ! Mnie zainteresował ten temat, wyłącznie
z przyczyn gwintowanych końcówek tych
luf, zwanych „paradoksem” jak właściwie określił „gumi”, i zgadzam się też z
jego oceną przydatności „tego zakupu” do
polowania. Ale, jeśli jesteśmy już przy temacie tego, tzw. „paradoksu”, to chciałbym zwrócić
uwagę myśliwym i czytelnikom na ten paradoks, że w zapisie polskiej
literatury o broni z 1955 r. mówi się, „że
tej broni obecnie nie produkuje się, ponieważ na skutek gwałtownego zahamowania
kuli (breneki) w czasie przechodzenia
przez gwintowanie, zwiększało się ciśnienie gazów i broń szybko się zużywała, a
przy strzałach śrutowych dawała większy rozsiew niż lufy gładkie” (koniec
zapisu). Tylko w pytaniu autora nie
wiadomo było, czy to lufa śrutowa, czy
sztucerowa, co sam zauważył. Zaś ja "zauważyłem",
że strona forum wczoraj wieczorem nie
rozwijała się właściwie po wpisach użytkowników. Pozdrawiam i przepraszam !
Witam. Jako autor tego wątku i "zródło problemu" czyli: ADAM-alias: carvin2Informuję,że nie zostałem zatrzymany przez policję a kwestii sabotu nie odpowiadam ponieważ zrobił to kolega "naward"Pozdrawiam.
Tak kolego, jest wiele definicji na broń kombinowaną, ale najważniejsza to ta, że broń kombinowana ma lufy śrutowe i kulowe, a ich układ to rzecz drugorzędna, jak wnioskuję z różnych opisów i autorów nauki o broni, również i dryling jest taką bronią kombinowaną. ale czy to zmienia postać rzeczy w celowym zakupie tego zestawu..., dla jego wykorzystania... Kol. gumi ma rację, co do tego. Dziękuję i życzę powodzenia.
Witam Całkiem ciekawa dyskusja , w dobie inwazji Dzika, nad wynalazkiem który skupia większą energię w lżejszym ciele podnosi prędkość i zwiększa zasięg, taka idea towarzyszyła twórcom tego sabotowego wynalazku. Skojarzenie szybkostrzelnej strzelby z taka amunicją do tego gwint na przewodzie stabilizujący ustrojstwo, można pozyskiwać watahy, amunicja schodzi jak woda, obłoki dymu niczym pod Austerlitz, żaden Nemrod nie powie złego słowa, gdy wystrzelasz jego emeryturę w jednym polowaniu. Aby nie wyjść na zgorzkniałego tetryka (sam uwielbiam broń) zatwardziałego tradycjonalistę itp. podam przykład w stylu, I nie wódż nas na pokuszenie, bo czy nie pokusą jest ładowanie większej ilości amo, strzelanie raz za razem, często w przypływie adrenaliny niebezpiecznie , lokowanie kilku pocisków w jednym celu, doprowadzając do destrukcji tuszy. To o czym piszę wiem z autopsji , używając wulkana zawsze strzeliłem 2x , ze strzelby aut. nawet więcej , szczęście, szybko zrozumiałem gdzie jest błąd. Strzelba bardzo fajna mam podobną na oku w drewnie polecam postrzelać makietę w przebiegu W8 , a moim zdaniem na saboty przy naszym regulaminie polowań szkoda kasy.
Odpowiem jeszcze na pytanie , broń jest gładkolufowa, gwint pozwala na oddanie strzału śrutem (będzie podkręcony ) sztucerów na amo śrutową jeszcze nie widziałem , a wymiana luf pozwala na używanie jednakowej amunicji. Tak to sobie wyjaśniam .
Kol. Kerwin , z tą policją to ja zażartowałem, bo ten zakup nie robiłeś zapewne w sklepie myśliwskim, więc mogli by cię namierzyć..., a pisząc ten post nie widziałem twojego uzupełnienia do zapytania, wiec najmocniej cię przepraszam, nie napisałeś w pytaniu też, że polujedsz ,jak pamiętam. Pozdrawiam cię i darz bór.
No właśnie,nasz regulamin polowańJeśli nawet sprzeczalibyśmy się co jest sztucerem a co nie,to regulamin mówi o broni o lufach gładkich bądź gwintowanych.Kiedy widzę zaprzęg konny z koniem,wozem i woźnicą,to nie powiem że samochód jedzieJeśli wiem i widzę że mam broń z gwintowanym przewodem lufy,to nie powiem że ta lufa jest gładka nawet jeśli to 12/76 i że mogę z niej strzelać śrutem.To w takim razie,jakie dopuszczalne odległości strzału mnie obowiązują?Pozdrawiam.
Witam! Kolego może trochę późno się odzywam ale twoja strzelba to w wersji gładkolufowej- bez wątpienia śrutówka, natomiast z lufą gwintowaną (jak mówisz nie paradox!) jest to wielko kalibrowy sztucer! Można o tym poczytać na blogu kolegi Marka Czerwińskiego(mcz.bron.pl). Widziałem filmik na YT jak w USA z takiej lufy szesnastolatek trafia celnie w cel o średnicy ok. 20cm z odległości 120 metrów. Bez wątpienia dotyczą tej lufy przepisy o broni gwintowanej! Kolega Czerwiński bardzo polecał tą broń na zbiorówki na dzika. Strzelać trzeba raczej tylko z podkalibrowych sabotów a nie zwykłych brenek! Pozdrawiam, Dar Bór!
Zakupiłem mossberga 835 combo pump action z lufami wymiennymi (jedna gładka śrutowa z czokami wymiennymi i druga GWINTOWANA na brenekę lub saboty) Jaki to rodzaj broni?? Bo jak dla mnie to kombinowana.
Śrutowa -z wymieną lufą "paradoxem"kombinowana byłaby gdyby miala te lufy razem -jedna nad druga lub obok siebie
sorry do drugiej częsci mojej wypowiedzi zapomniałem dodać :):):):):):)bo jeszcze ktos to wezmie na powaznie
A co to jest ten "sabot" ?,
to amunicja typu breneka w plastykowej osłonie. Produkowana także w Polsce w Pionkach. Wpisz w google to coś tam ci wyświetli, ja akurat tak na szybko wstawiam ci tą fotkę. Żadne cudo. Ładnie brzmi.
Witam. Z góry dziękuję za zainteresowanie moim postem. Ale,że w życiu nie może być za łatwo... Paradoks to gwintowane zakończenie przewodu lufy.Ale,moja lufa ma gwint na całej długości.Istota i problem zarazem jest raczej w definicji " broń kombinowana" w necie znalazłem coś takiego: Wreszcie definicja pochodząca z książki Z. K. Jagodzińskiego Broń kombinowana i zbytkowna XVI-XIX wieku, która brzmi: Warunkiem sine qua non, aby broń wielofunkcyjną można było nazwać broń kombinowaną jest rozłączne lub trwałe połączenie co najmniej dwóch odmiennych pod względem przeznaczenia i systemów rodzajów broni, a nie tylko suma funkcji,(...)
Kupiłes pompe do polowań czy strzelectwa sportowego ?jak do polowan to zapewne "Towarzystwo wzajemnej adoracji i własnego gwiazdorstwa -(średnia wieku 70 lat )" da ci zdrowo popalic na polowaniach zbiorowych
Co do pocisku sabotowego -nie jest to zadna nowosc Stosowany powszechnie w artylerii w czasach II wojny nosił nazwe podkalibrowego z sabotem rozcalanym po wystrzeleniu lub nie rozcalanym -rdzenie były wolframowe W aktualnej technice wojskowej ewoluował do rdzenia wypełnionego uranem W broni ładowanej odprzodowo rolę sabotu pelnił szmaciany flejtuch W USA do broni mysliwskiej używany od dawna -szczególnie w stanach gdzie nie wolno polować ze sztucerami
Kupiłem do polowań.Na szczęście atmosfera w moim kole jest naprawdę dobra (Towarzystwo przywyknie) Wracając do broni,jeśli przewód lufy ma gwint na całej długości to zwróćcie uwagę na regulamin polowań i dopuszczalne odległości strzału i strzelania do łosi i jeleni byków (pozostaje kwestia energii ) mimo że to 12/76 ale mogę też strzelać z 12/70 i 12/89 To dopiero łamigłówka...?? Czekam na komentarze
Dzięki panie inżynierze za uprzejmość, bo jestem dociekliwy i szukałem tego"sabota" też i w goglach, ale wpisałem tylko hasło nazwy i wynik był zerowy, wyświetliło mi wynik dopiero po dodaniu słowa "amunicja". szukałem też w encyklopediach, powszechnej i popularnej, wynik - buty na drewnie. Dlatego napisałem pytanie na forum, sądząc, że wyjaśni mi to "źródło problemu", ale na tym forum pojawiają się często takie "wykwity", rzucają pytanie i znikają, sądziłem, że ten ma interes jakiś w tym, ale może go policja zwinęła, ale któż to może wiedzieć. Jeszcze raz dziękuję panu i gratuluje gamy zainteresowań , w tym łowiectwa !
Pismo jakim jest encyklopedia nie kłamie Pierwotne saboty byly drewniane i stosowane w artylerii ładowanej odprzodowo dla uszczelnienia lufy z kulą-zwiekszały donosnosc i celnośc stąd nazwa
Rozwine troche temat Sabot drewniany powszechnie stosowała artyleria okretowa i tam chyba nalezy szukac jego poczatków a i nawiazania nazwą do holenderskiego obuwia Salwa z burty okretu pod wiatr w ktorym zastosowano by przybitki ze szmat ,pakuł czy innego badziewia mogła skonczyć sie samospaleniem łajby
Witajcie ponownie ! Mnie zainteresował ten temat, wyłącznie z przyczyn gwintowanych końcówek tych luf, zwanych „paradoksem” jak właściwie określił „gumi”, i zgadzam się też z jego oceną przydatności „tego zakupu” do polowania. Ale, jeśli jesteśmy już przy temacie tego, tzw. „paradoksu”, to chciałbym zwrócić uwagę myśliwym i czytelnikom na ten paradoks, że w zapisie polskiej literatury o broni z 1955 r. mówi się, „że tej broni obecnie nie produkuje się, ponieważ na skutek gwałtownego zahamowania kuli (breneki) w czasie przechodzenia przez gwintowanie, zwiększało się ciśnienie gazów i broń szybko się zużywała, a przy strzałach śrutowych dawała większy rozsiew niż lufy gładkie” (koniec zapisu). Tylko w pytaniu autora nie wiadomo było, czy to lufa śrutowa, czy sztucerowa, co sam zauważył. Zaś ja "zauważyłem", że strona forum wczoraj wieczorem nie rozwijała się właściwie po wpisach użytkowników. Pozdrawiam i przepraszam !
Witam. Jako autor tego wątku i "zródło problemu" czyli: ADAM-alias: carvin2Informuję,że nie zostałem zatrzymany przez policję a kwestii sabotu nie odpowiadam ponieważ zrobił to kolega "naward"Pozdrawiam.
ADAM,carvin2-autor:Saboty ze zdjęcia kolegi "nawarda" to oferta na stronie firmy "fam pionki"(amunicja specjalna)Podobna amunicja: Remington "accutip"
Tak kolego, jest wiele definicji na broń kombinowaną, ale najważniejsza to ta, że broń kombinowana ma lufy śrutowe i kulowe, a ich układ to rzecz drugorzędna, jak wnioskuję z różnych opisów i autorów nauki o broni, również i dryling jest taką bronią kombinowaną. ale czy to zmienia postać rzeczy w celowym zakupie tego zestawu..., dla jego wykorzystania... Kol. gumi ma rację, co do tego. Dziękuję i życzę powodzenia.
Witam Całkiem ciekawa dyskusja , w dobie inwazji Dzika, nad wynalazkiem który skupia większą energię w lżejszym ciele podnosi prędkość i zwiększa zasięg, taka idea towarzyszyła twórcom tego sabotowego wynalazku. Skojarzenie szybkostrzelnej strzelby z taka amunicją do tego gwint na przewodzie stabilizujący ustrojstwo, można pozyskiwać watahy, amunicja schodzi jak woda, obłoki dymu niczym pod Austerlitz, żaden Nemrod nie powie złego słowa, gdy wystrzelasz jego emeryturę w jednym polowaniu. Aby nie wyjść na zgorzkniałego tetryka (sam uwielbiam broń) zatwardziałego tradycjonalistę itp. podam przykład w stylu, I nie wódż nas na pokuszenie, bo czy nie pokusą jest ładowanie większej ilości amo, strzelanie raz za razem, często w przypływie adrenaliny niebezpiecznie , lokowanie kilku pocisków w jednym celu, doprowadzając do destrukcji tuszy. To o czym piszę wiem z autopsji , używając wulkana zawsze strzeliłem 2x , ze strzelby aut. nawet więcej , szczęście, szybko zrozumiałem gdzie jest błąd. Strzelba bardzo fajna mam podobną na oku w drewnie polecam postrzelać makietę w przebiegu W8 , a moim zdaniem na saboty przy naszym regulaminie polowań szkoda kasy.
Odpowiem jeszcze na pytanie , broń jest gładkolufowa, gwint pozwala na oddanie strzału śrutem (będzie podkręcony ) sztucerów na amo śrutową jeszcze nie widziałem , a wymiana luf pozwala na używanie jednakowej amunicji. Tak to sobie wyjaśniam .
Kol. Kerwin , z tą policją to ja zażartowałem, bo ten zakup nie robiłeś zapewne w sklepie myśliwskim, więc mogli by cię namierzyć..., a pisząc ten post nie widziałem twojego uzupełnienia do zapytania, wiec najmocniej cię przepraszam, nie napisałeś w pytaniu też, że polujedsz ,jak pamiętam. Pozdrawiam cię i darz bór.
No właśnie,nasz regulamin polowańJeśli nawet sprzeczalibyśmy się co jest sztucerem a co nie,to regulamin mówi o broni o lufach gładkich bądź gwintowanych.Kiedy widzę zaprzęg konny z koniem,wozem i woźnicą,to nie powiem że samochód jedzieJeśli wiem i widzę że mam broń z gwintowanym przewodem lufy,to nie powiem że ta lufa jest gładka nawet jeśli to 12/76 i że mogę z niej strzelać śrutem.To w takim razie,jakie dopuszczalne odległości strzału mnie obowiązują?Pozdrawiam.
Kol. Filip,nie ma problemu i rozumiem.Również pozdrawiam darz bór.
Nie zapominajcie koledzy że jest to "STRZELBA " z definicji i nic nie jest w stanie tego zmienic nawet gwintowana lufa
Gdzie ją kupiłeś?
"BUOS" Warszawa
Witam! Kolego może trochę późno się odzywam ale twoja strzelba to w wersji gładkolufowej- bez wątpienia śrutówka, natomiast z lufą gwintowaną (jak mówisz nie paradox!) jest to wielko kalibrowy sztucer! Można o tym poczytać na blogu kolegi Marka Czerwińskiego(mcz.bron.pl). Widziałem filmik na YT jak w USA z takiej lufy szesnastolatek trafia celnie w cel o średnicy ok. 20cm z odległości 120 metrów. Bez wątpienia dotyczą tej lufy przepisy o broni gwintowanej! Kolega Czerwiński bardzo polecał tą broń na zbiorówki na dzika. Strzelać trzeba raczej tylko z podkalibrowych sabotów a nie zwykłych brenek! Pozdrawiam, Dar Bór!
Witam. Polecam:http://www.xn--koolenik-lw-u5b24a.pl/porady-i-materialy-prasowe/moze-to-jest-bron-na-nasze-zbiorowki/