kaki kaliber na dziki jelenie i sarny prosze o wypowiedzi kolegow.jak ma ktos doswiadczenia z cz550 exclusive prosze rowniez o wypowiedz na temat skladnosci broni i nie tylko
Lubisz polować, strzelasz jelenie i nie wiesz jaki kaliber sobie kupić. To jest obojętne pod warunkiem, że będzie taki sam jak ma łowczy, prezes i znajomy prezesa.
Składność CZ 550 nie zależy od tego czy to jest exclusive tylko od tego czy jesteś facet wysoki, średni czy kurdupel.
Posiadanie jakiejkolwiek broni w nazwie , której występuje słowo exclusive daje właścicielowi poczucie ważności , i wyjątkowości , a po oddanym strzale zwierz elegancko się kłania , o tym jeszcze trzeba pamiętać przy wyborze .
Od dwóch lat posiadam cz 550 exclusive ebony edition w 30-06. Mam 181cz wzrostu i jak dla mnie broń bardzo składna i skupienie też w granicach 1cm na 120m. o skuteczności 30-06 nie trzeba chyba się wypowiadać i jest on przecież porównywalny z pozostałymi kalibrami przez Ciebie wymienionymi. Jedyny minus cz 550 exclusive ebony edition w tym kalibrze to brak wyjmowanego magazynka ;-(
miałem 7x64 teraz posiadam 308W w zestawie CZ555 LUX a optyka to delta tytanium 2.5-12x50 broń naprawdę super strzelam z Geco głównie do lisów. zestaw nie jest bardzo drogi w porównaniu do innych. Darz Bór koledzy .
.308 Win na lisa. To bardzo ciekawa koncepcja. Ze zwykłaj cekawości chiałbym wiedzieć jaki kaliber używasz przy odstrzale jeleni lub łosi w n.p. w Estoni lub w Szwecji. Mnie się cały czas wydawało, że .222 Rem na lisy jest za mocny….. . Ale człowiek uczy się całe życie, prawda?
Kaliber zależy od......ilości polujących w domu rodzinnym.Jak mam jedynie słuszny 7x65R,308 ma syn......3006 ma drugi syn i ......nikt nikomu nie podbiera amunicji :-)DB
Krzyzak-Mirek@ Podoba mi się takie podejście do sprawy. Mam w Karkonoszach kolegę myśliwego, który ma trzech synów i każdy z nich ma swoją mamusie. W ogóle nie ma konfliktów bo każdy jest przytulany przez swoją mamę. To jest dopero dupokracja. A na lisy chodzi z kniejówką z taką zapomnianą przez myśliwych kulką 5,6x52R. Mówi, że każda mamuśka ma kołnierz z lisa i jest dobrze.
Do kol. mateusz@ Już odpowiadam. To nie u nas tylko w Afryce i nie na wielką trójkę tylko na Wielką Piątkę i nie jeżdzą tylko polują.
A tak na poważnie to w okresie roku lub dwóch już dwukrotnie pisałem na forum o moich kalibrach, więc nie widzę powodu, żeby ponownie zanudzać czytelników takimi danymi. Mogę dodatkowo napisać, że podobnie jak u większości koleżeństwa są to kalibry wojskowe. Tak jakoś wyszło.
witaj nie chodzi o to ze to dobry kaliber na lisy , taki mam zestaw a to że lubię polować na lisy to z niego strzelam a nie stać mnie żeby kupić drugi zestaw typowy na lisy np. 222 ,223 lub 22LR . Ja tylko napisałem opinię na temat CZ w 308W . Wiec zrozum mnie a nie podśmiewaj się ze mnie proszę.
tombox@ Broń Boże nikt się z Ciebie nie śmieje. Nie odbieraj postu tak osobiście. Chodzi o to, że na lisy są inne kalibry. Natomiast okazjonalnie przy polowaniu na grubego zwierza może wyjść lisek. Jest zrozumiałe, że nie będzie się nosić z sobą dodatkowego karabinu i strzela się z tego co mamy w dłoniach. Ja sam często mam dylemat co zabrać na zbiorówkę. Sztucer czy kniejówkę.
Głowa do góry. właśnie rozpoczyna się dobry czas na liski.
Bardzo dobry czas ,tylko jeszcze troche sniegu........................Majac do wyboru tylko jeden sztucer w jednym kalibrze np 308 W zastosowałbym amunicje z pociskami pelnopłaszczowymi czyli FMJ W okresie letnim gdy skorka z lisa jest nic nie warta a chodzi tylko o eliminacje drapieznika z lowiska ktory przypadkowo znalazł się w zasiegu strzału uzywam sztucera w jedynie slusznym kalibrze 8x57 jsPo 15 stycznia przesiadam sie na 223 -odpuszczam sobie dziki nawet gdyby czochrały sie o nogę ambony celem jest tylko lis Ponieważ nie chce mi sie juz obielac i paprac ze skórkami to ostatnio uzywam V-maxa H-dy -pocisk bardzo ekspansywny Polujac z 222 miałem lepsze wyniki . 223 jest trochę za mocny na lisa srednio o tej porze roku pada ich okolo 12-20 szt
Ja poluję z 7x64 jest to kaliber na wszystko. Jest to mocna kula i robi swoją robotę. Co do odrzutu jest spory ale znośny(mam 187 cm wzrostu). Nie polecam 30x06 strzelałem masakra bardzo duży odrzut. Co do 308w bardzo przyjemny kaliber będziesz bardzo zadowolony. Opisane kalibry tylko na polowanie, strzelnica odpada. Pozdrawiam
Jestem tego samego zdania co kol. Darek. 30.06 jak dla mnie przy wzroście 170cm mocno kopie. Strzelam z 308 i 6,5x55, a mam zamiar dokupić jeszcze kaliber 202 lub 203. D.B
Witam,Wszystkie kalibry są podobne (30-06, 308, 7x64) energetycznie więc i odrzut powinien być podobny. Ja nie wiedzę dużej różnicy pomiędzy 308 a 30-06 i jeżeli 30-06 tak kolegów poniewiera to 308 też musi dać nieźle w kość. Pytanie - na jakiej broni tak poniewierało? Może być tak, że sztucer z optyką waży 5kg i kolega z 308 mówi ledwo pcha a w wypadku jednostki ważącej 3kg będzie wyrywało ramie z barku. Przy tym samym kalibrze oczywiście. Pamiętajmy, że kulka jest ta sama (czyli masa pocisku), a z zasady zachowania pędu wiemy, że prędkość razy masa= const. Wniosek jest prosty. Odrzut powinien być porównywalny przy tej samej masie jednostki broni czy to 30-06 (na ogół ciut większy) czy 308. Ja jestem zwolennikiem 6,5x55 - ma bardzo przyjemny odrzut (sam impuls ma inną formę) i na pewno mniejszy od podanych powyżej kalibrów. Mam również 308 w tikka light. Spokojnie daje radę z odrzutem. Taki sam zestaw ma znajomy w 30-06. Też się da strzelać. Ja wybrałem 308 bo ma największą ilość elaboracji i łatwo dobrać celną kulkę. Pytanie do kolegi Darekgrzybek. Od kiedy 308 nie nadaje się na strzelnicę?
z 308 poluje od dwóch lat i pozyskałem kilkanaście dzików , łań i cielaków . Nigdy nie miałem problemu z podniesieniem strzelonej sztuki . Większość padała w ogniu ale niektóre większe dziki i łanie potrafiły odejść nawet kilkadziesiąt metrów , przy strzale komorowym.Być może to wina amunicji . Używam Lapua Mega 9,7 gr. Mimo wszystko mogę szczerze polecić ten kaliber.
tak naprawde te trzy kalibry maja zblizony odrzut wszystko zalezy jeszcze od masy zestawu czyli bron,montaz i optyka, oczywiscie nie bezznaczenia pozostaje masa i wzrost strzelca. zaden z tych kalibrow nie nadaje na strzelnice jak rowniez niw sa to kalibry uniwersalne. skutecznosc tych kalibrow zalezy jedynie od rodzaju kuli i jej masy. celnosc i trwalosc lufy zzalez od producenta i jakosci wykonania a co za tym idzie od ceny.ps. "jak strzelec d...a to i nie pomoeze lufa od kruppa"
kaki kaliber na dziki jelenie i sarny prosze o wypowiedzi kolegow.jak ma ktos doswiadczenia z cz550 exclusive prosze rowniez o wypowiedz na temat skladnosci broni i nie tylko
Lubisz polować, strzelasz jelenie i nie wiesz jaki kaliber sobie kupić. To jest obojętne pod warunkiem, że będzie taki sam jak ma łowczy, prezes i znajomy prezesa. Składność CZ 550 nie zależy od tego czy to jest exclusive tylko od tego czy jesteś facet wysoki, średni czy kurdupel.
Posiadanie jakiejkolwiek broni w nazwie , której występuje słowo exclusive daje właścicielowi poczucie ważności , i wyjątkowości , a po oddanym strzale zwierz elegancko się kłania , o tym jeszcze trzeba pamiętać przy wyborze .
Od dwóch lat posiadam cz 550 exclusive ebony edition w 30-06. Mam 181cz wzrostu i jak dla mnie broń bardzo składna i skupienie też w granicach 1cm na 120m. o skuteczności 30-06 nie trzeba chyba się wypowiadać i jest on przecież porównywalny z pozostałymi kalibrami przez Ciebie wymienionymi. Jedyny minus cz 550 exclusive ebony edition w tym kalibrze to brak wyjmowanego magazynka ;-(
Czy exsklusive czy nie to ja bym kupił w 308 win.
Ja całe życie strzelam z 7X64 i jestem bardzo zadowolony.
Posiadanie CZ Exlusive raczej nie podnosi prestizu posiadacza co do kalibrów to kazdy bedzie dobry
miałem 7x64 teraz posiadam 308W w zestawie CZ555 LUX a optyka to delta tytanium 2.5-12x50 broń naprawdę super strzelam z Geco głównie do lisów. zestaw nie jest bardzo drogi w porównaniu do innych. Darz Bór koledzy .
.308 Win na lisa. To bardzo ciekawa koncepcja. Ze zwykłaj cekawości chiałbym wiedzieć jaki kaliber używasz przy odstrzale jeleni lub łosi w n.p. w Estoni lub w Szwecji. Mnie się cały czas wydawało, że .222 Rem na lisy jest za mocny….. . Ale człowiek uczy się całe życie, prawda?
Kaliber zależy od......ilości polujących w domu rodzinnym.Jak mam jedynie słuszny 7x65R,308 ma syn......3006 ma drugi syn i ......nikt nikomu nie podbiera amunicji :-)DB
Krzyżak- Mirek masz dużego plusa :D za bardzo pozytywną odpowiedź.
Krzyzak-Mirek@ Podoba mi się takie podejście do sprawy. Mam w Karkonoszach kolegę myśliwego, który ma trzech synów i każdy z nich ma swoją mamusie. W ogóle nie ma konfliktów bo każdy jest przytulany przez swoją mamę. To jest dopero dupokracja. A na lisy chodzi z kniejówką z taką zapomnianą przez myśliwych kulką 5,6x52R. Mówi, że każda mamuśka ma kołnierz z lisa i jest dobrze.
Witam.Kolego Koser z jaką kulą polujesz na dziki i jelenie?? Bo jedziesz po "wielkiej trójce" równo. Ale coś w tym jest dlatego z ciekawości pytam.DB
Do kol. mateusz@ Już odpowiadam. To nie u nas tylko w Afryce i nie na wielką trójkę tylko na Wielką Piątkę i nie jeżdzą tylko polują. A tak na poważnie to w okresie roku lub dwóch już dwukrotnie pisałem na forum o moich kalibrach, więc nie widzę powodu, żeby ponownie zanudzać czytelników takimi danymi. Mogę dodatkowo napisać, że podobnie jak u większości koleżeństwa są to kalibry wojskowe. Tak jakoś wyszło.
witaj nie chodzi o to ze to dobry kaliber na lisy , taki mam zestaw a to że lubię polować na lisy to z niego strzelam a nie stać mnie żeby kupić drugi zestaw typowy na lisy np. 222 ,223 lub 22LR . Ja tylko napisałem opinię na temat CZ w 308W . Wiec zrozum mnie a nie podśmiewaj się ze mnie proszę.
tombox@ Broń Boże nikt się z Ciebie nie śmieje. Nie odbieraj postu tak osobiście. Chodzi o to, że na lisy są inne kalibry. Natomiast okazjonalnie przy polowaniu na grubego zwierza może wyjść lisek. Jest zrozumiałe, że nie będzie się nosić z sobą dodatkowego karabinu i strzela się z tego co mamy w dłoniach. Ja sam często mam dylemat co zabrać na zbiorówkę. Sztucer czy kniejówkę. Głowa do góry. właśnie rozpoczyna się dobry czas na liski.
Bardzo dobry czas ,tylko jeszcze troche sniegu........................Majac do wyboru tylko jeden sztucer w jednym kalibrze np 308 W zastosowałbym amunicje z pociskami pelnopłaszczowymi czyli FMJ W okresie letnim gdy skorka z lisa jest nic nie warta a chodzi tylko o eliminacje drapieznika z lowiska ktory przypadkowo znalazł się w zasiegu strzału uzywam sztucera w jedynie slusznym kalibrze 8x57 jsPo 15 stycznia przesiadam sie na 223 -odpuszczam sobie dziki nawet gdyby czochrały sie o nogę ambony celem jest tylko lis Ponieważ nie chce mi sie juz obielac i paprac ze skórkami to ostatnio uzywam V-maxa H-dy -pocisk bardzo ekspansywny Polujac z 222 miałem lepsze wyniki . 223 jest trochę za mocny na lisa srednio o tej porze roku pada ich okolo 12-20 szt
no to spoko ze żeśmy sobie koledzy wszystko wyjaśnili. czekamy na śnieg to się strzeli paręnaście rudzielców. Pozdrawiam
Ja poluję z 7x64 jest to kaliber na wszystko. Jest to mocna kula i robi swoją robotę. Co do odrzutu jest spory ale znośny(mam 187 cm wzrostu). Nie polecam 30x06 strzelałem masakra bardzo duży odrzut. Co do 308w bardzo przyjemny kaliber będziesz bardzo zadowolony. Opisane kalibry tylko na polowanie, strzelnica odpada. Pozdrawiam
3006 ma duży odrzut ??????A z jakiej broni kolega strzelał???
Jestem tego samego zdania co kol. Darek. 30.06 jak dla mnie przy wzroście 170cm mocno kopie. Strzelam z 308 i 6,5x55, a mam zamiar dokupić jeszcze kaliber 202 lub 203. D.B
Witam,Wszystkie kalibry są podobne (30-06, 308, 7x64) energetycznie więc i odrzut powinien być podobny. Ja nie wiedzę dużej różnicy pomiędzy 308 a 30-06 i jeżeli 30-06 tak kolegów poniewiera to 308 też musi dać nieźle w kość. Pytanie - na jakiej broni tak poniewierało? Może być tak, że sztucer z optyką waży 5kg i kolega z 308 mówi ledwo pcha a w wypadku jednostki ważącej 3kg będzie wyrywało ramie z barku. Przy tym samym kalibrze oczywiście. Pamiętajmy, że kulka jest ta sama (czyli masa pocisku), a z zasady zachowania pędu wiemy, że prędkość razy masa= const. Wniosek jest prosty. Odrzut powinien być porównywalny przy tej samej masie jednostki broni czy to 30-06 (na ogół ciut większy) czy 308. Ja jestem zwolennikiem 6,5x55 - ma bardzo przyjemny odrzut (sam impuls ma inną formę) i na pewno mniejszy od podanych powyżej kalibrów. Mam również 308 w tikka light. Spokojnie daje radę z odrzutem. Taki sam zestaw ma znajomy w 30-06. Też się da strzelać. Ja wybrałem 308 bo ma największą ilość elaboracji i łatwo dobrać celną kulkę. Pytanie do kolegi Darekgrzybek. Od kiedy 308 nie nadaje się na strzelnicę?
z 308 poluje od dwóch lat i pozyskałem kilkanaście dzików , łań i cielaków . Nigdy nie miałem problemu z podniesieniem strzelonej sztuki . Większość padała w ogniu ale niektóre większe dziki i łanie potrafiły odejść nawet kilkadziesiąt metrów , przy strzale komorowym.Być może to wina amunicji . Używam Lapua Mega 9,7 gr. Mimo wszystko mogę szczerze polecić ten kaliber.
Witam. Ja od par lat posiadam kaliber 7x64 i bardzo sobie chwale , dobry na jelenie i duże dziki, nawet lekka amunicja sako jest odpowiednia.
tak naprawde te trzy kalibry maja zblizony odrzut wszystko zalezy jeszcze od masy zestawu czyli bron,montaz i optyka, oczywiscie nie bezznaczenia pozostaje masa i wzrost strzelca. zaden z tych kalibrow nie nadaje na strzelnice jak rowniez niw sa to kalibry uniwersalne. skutecznosc tych kalibrow zalezy jedynie od rodzaju kuli i jej masy. celnosc i trwalosc lufy zzalez od producenta i jakosci wykonania a co za tym idzie od ceny.ps. "jak strzelec d...a to i nie pomoeze lufa od kruppa"