Reklama
  • koser2012-11-22 13:05:57

    dzięki paragrafowi § 33 mamy takie kwiatkihttp://kontakt24.tvn.pl/temat,duze-zdziczale-psy-zagryzly-daniele,67770,html?categoryId=496

  • robinson 2012-11-22 20:49:34

    Kocham pieski 222 rem.

  • prete 2012-11-23 09:10:33

    Mój kolega skarcił  grasującego w łowisku pieska , sąd był bardzo surowy , a w zachowaniu kłusującego , trzebiącego pogłowie saren psiaka nie dopatrzył się niczego złego . Ustawodawcom i miłośnikom wałęsających się psów , życzę spotkania na łonie natury z ociekającym śliną amstafem , pitbulem czy innym sympatycznym psiakiem ułożonym do kłusowania i gustującym we krwi .  Dawniej w mojej okolicy sprawy były jasne i nikt nie protestował , psy mogą wyrządzić wiele szkód , były zagryzione owce , cielęta , pogryzieni ludzie , więc eliminacja wałęsających się osobników była akceptowana ,  często zwracano się do myśliwych aby odstrzelili grożne osobniki .  Dzisiaj wszystko się dzieje jakoś na odwrót , wyjście do sadu z bronią ,sąsiad zgłosi , bo poczuje się zagrożony , przykłady można przytaczać a i tak znajdzie się jakaś dzika Puma . DB 

  • wojtas17 2012-11-24 07:50:46

    dokładnie zhodze sie z przedmówca.. bo miedzy spacerującymi a kusującami psami jest wielka róznica ja sam gdy widze sfore psów atakującą to sie nie zastanawiam tylko strzelam bo jak odpuscimy ten temat to takowe psy zaczna nie tylko zwierzyne atakowac a nawet ludzi  ja jestem za niszczeniem takich psów...

  • Reklama
  • LukaszLca 2012-11-26 07:17:56

    Kolego mam nadzieję, że nie ""strzelasz" do psiaków nawet kłusujących. Po nowelizacji raczej staraj się nie chwalić takimi wpisami :).Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak dociekliwi potrafią być "ekooszołomy" :DPozdrawiam

  • taros 2012-12-18 11:40:48

  • taros 2012-12-18 11:43:11

  • przyszly mysliwy113 2013-01-19 18:05:14

    Będąc w lesie z rodzicami, na grzybach spotkaliśmy 2 duże psy. Miałem wtedy lat 10. Psy na nas strasznie ujadały. Staliśmy przez 10 minut w bezruchu. podchodziły do nas, wąchały. Ja miałem najgorzej gdyż stałem pierwszy. Od tego czasu, zawsze kiedy idę do lasu biorę gaz pieprzowy i nóż. Na szczęście do tej pory nie musiałem ich używać.

  • Reklama
  • prete 2013-02-05 20:24:07

    Wczoraj na jednej ze stacji TV wyemitowano program , o postrzelonych psach w okolicy Węgorzewa , wiele złego to zrobi , już widzę i tu jakieś wpisy o strzelaniu UB-ekom w kolana , program pozostawiam bez komentarza , smród będzie i tak wielki , więcej rozwagi w słowach i czynach .



Reklama
Reklama