Chciałam tu na forum poruszyć temat królików. U nas na działkach rozpleniły się króliki. Czy można gdzieś z myśliwymi załatwić, żeby pozbyć się tego problemu
Nie. Załatw to sobie z wszelkiej maści i rodzaju obrońcami praw zwierząt :) Oni przyjdą, wyłapia i przetransportują w bardziej przyjazne miejsca. Choć czy są gdzieś lepsze miejsca niż ogródki działkowe?
A co Pani przeszkadzają te króliki, zbiednieje Pani, jak Pani coś zjedzą? No ale widzę, że chętni na strzelanie do nich się znajdą, na przykład p. Antonikosiba z chęcią zrobi to za darmo.
Facet postaraj się trochę! Rozumiem że sprawia ci to ogromne problemy, ale odłóż komputer i spróbuj pomyśleć :) Spróbuj! A jak spróbujesz i ci nie wyjdzie nie załamuj się! Zrób to jeszcze raz. I jeszcze. Az kiedyś może dojdziesz do tego żeś głupi i pojęcia nie masz co kto zrobi i czy chętnie i czy za darmo.
****** Sprawa królików - nie plaga - lecz skarb ******
witam serdecznie, Darz Bór
Zgadzam się z Kol. duże skupisko królików to obecnie skarb, ja przywoziłem króliki z OHZ z Czempinia by zasiedlić miejsca gdzie kiedyś występowały. Ale wiem, bo widziałem miejsce w okolicy Sochaczewa gdzie była (może jeszcze jest) królicza kolonia, ładnych paręset osobników. W promieniu kulkuset metrów od nor nie było nic, zjedzona cała rośclinność (no poza drzewami rzecz jasna:) ). Tyle tylko, że króliki giną, trapione chorobami(właśnie ich zagęszenie w koloniach temu sprzyja), ich rozwój hamuje chemia stosowana w rolnictwie, postępująca bardzo agresywna mechanizacja prac na polach, nieograniczona penetracja środowiska przez zwierzęta domowe i ludzi. Skutek jest taki, że jak zawsze w zniszczonym środowisku występują anomalie, króliki pojawiają się tam gdzie być ich nie powinno (czyli: cmentarze, składy magazynowe itp, a znikają z pól, łąk i lasów).
Myślę, że duże(problematyczne)zagęszczenie królików można by zgłosić do OHZ w Czępiniu, wiem, że kiedyś pomagali w organizacjii odłowu królików.
Niżej kontakt: OHZ Czępiń 61 282 65 63
pozdrawiam
Piotr
No może jak się źle wyraziłam, bo nie chciałabym przecież, żeby na działkach ktoś urządzał polowanie, ale rozumiem, że jaki pisze sajnas to można odłowić te króliki i gdzieś je wywieźć w lepsze miejsce. Dziękuję za numer telefonu, muszę to przedyskutować z innymi działkowcami.
Chciałam tu na forum poruszyć temat królików. U nas na działkach rozpleniły się króliki. Czy można gdzieś z myśliwymi załatwić, żeby pozbyć się tego problemu
Nie. Załatw to sobie z wszelkiej maści i rodzaju obrońcami praw zwierząt :) Oni przyjdą, wyłapia i przetransportują w bardziej przyjazne miejsca. Choć czy są gdzieś lepsze miejsca niż ogródki działkowe?
A co Pani przeszkadzają te króliki, zbiednieje Pani, jak Pani coś zjedzą? No ale widzę, że chętni na strzelanie do nich się znajdą, na przykład p. Antonikosiba z chęcią zrobi to za darmo.
Facet postaraj się trochę! Rozumiem że sprawia ci to ogromne problemy, ale odłóż komputer i spróbuj pomyśleć :) Spróbuj! A jak spróbujesz i ci nie wyjdzie nie załamuj się! Zrób to jeszcze raz. I jeszcze. Az kiedyś może dojdziesz do tego żeś głupi i pojęcia nie masz co kto zrobi i czy chętnie i czy za darmo.
Nie rozumiem Twojego zachowania, a może rozumiem ....
****** Sprawa królików - nie plaga - lecz skarb ****** witam serdecznie, Darz Bór Zgadzam się z Kol. duże skupisko królików to obecnie skarb, ja przywoziłem króliki z OHZ z Czempinia by zasiedlić miejsca gdzie kiedyś występowały. Ale wiem, bo widziałem miejsce w okolicy Sochaczewa gdzie była (może jeszcze jest) królicza kolonia, ładnych paręset osobników. W promieniu kulkuset metrów od nor nie było nic, zjedzona cała rośclinność (no poza drzewami rzecz jasna:) ). Tyle tylko, że króliki giną, trapione chorobami(właśnie ich zagęszenie w koloniach temu sprzyja), ich rozwój hamuje chemia stosowana w rolnictwie, postępująca bardzo agresywna mechanizacja prac na polach, nieograniczona penetracja środowiska przez zwierzęta domowe i ludzi. Skutek jest taki, że jak zawsze w zniszczonym środowisku występują anomalie, króliki pojawiają się tam gdzie być ich nie powinno (czyli: cmentarze, składy magazynowe itp, a znikają z pól, łąk i lasów). Myślę, że duże(problematyczne)zagęszczenie królików można by zgłosić do OHZ w Czępiniu, wiem, że kiedyś pomagali w organizacjii odłowu królików. Niżej kontakt: OHZ Czępiń 61 282 65 63 pozdrawiam Piotr
No może jak się źle wyraziłam, bo nie chciałabym przecież, żeby na działkach ktoś urządzał polowanie, ale rozumiem, że jaki pisze sajnas to można odłowić te króliki i gdzieś je wywieźć w lepsze miejsce. Dziękuję za numer telefonu, muszę to przedyskutować z innymi działkowcami.