Witam! 1.Nie zglaszałem postów Białego do usunięcia, nie wiem czy on zgłaszał moje;2.Nie chce mi się wogóle na razie pisać-wolę poczytać-tu piszą mniej ale często z sensem;-)3.Każdy się może pomylić;4.Pośmiac się zawsze można, ale nie obrażać innych....Pozdrawiam
Specu gdzie Cię kolego zaniosło??? Chyba tylko dlatego że pisze tu kilka Dian i to tak że przyjemnie poczytać bo chyba nie ze względu na "mundrości" prezentowane przez tutejszych nemrodów.
Wpadłes w odwiedziny do specmiska Ldurnusie Gdyby specmisiek znal cie w realu tak jak ja -nie bardzo bylby zadowolony z twoich odwiedzin Przyjeli cie wreszcie do jakiegos kola ? czy ze wszyskich w okregu jeleniogorskim cie tylko wyrzucali Dalej jesteś niestowarzyszony ?
Nie -bo nie mam nie mam miernika o ile mozna za to uznac tylko predkosc obliczeniowa - ale liczyl mi to na QL Piotr L i nie wiem gdzie teraz tego szukac DB
Swoja przygode z 8-ka rozpocząlem od RWS KS DK -po dwoch strzelonych dzikach i paru pudlach przestała mi sie podobac W łowisku mam lasy mieszane z wysokim podszytem ,wysokie trawy i zboza dlatego tez teraz wybieram pociski twarde i cięzkie ( w 9,3 lapua mega)ale po drodze zaliczyłem jeszcze Geco SP-jedne z pierwszych jakie ukazaly sie w kraju -konkluzja : zaden fenomen ,duzy rozrzut na tarczy ,spore zniszczenia tuszy nastepnie zacząłem elaborowac pierwsza była Sierra -duza fragmentacja pocisku w tuszy nastepny był Hornady RN - pocisk troche za lekki na trawe ,zniszczenia tuszy kozłów spore Accu bonda trafilem po przeczytaniu paru opini na niemieckim forum i tu nastapilo Bingo Pocisk przy przystrzeliwaniu ze stojaka szedł w "jedna dziure " koziol jak przeszyty szydlem w dzikach ładny przestrzal praktycznie bez krwiaka jesli mozna mowic o uniwersalnym pocisku to w moim wypadku bylo to właśnie to czego szukałem i nie mam zamiaru poszukiwac nic wiecej PozdrDB
Pepek-no to jest wreszcie rzeczowa odpowiedź. Ja też jeszcze nie mam "chrono". Ale to nie problem. Program QL jednak może dawać inne wskazania chociaż z niedużym (mało istotnym) błędem.. Z accu miałem przygodę w 7x64 i źle nie wspominam. Mam jednak prośbę do Ciebie (żadne zgrywy) Chciałbym wiedzieć jaka średnia odległość do celu, masa zwierzyny i (wcale nie dziwne) jeśli większość komorowych to czy do lewego czy do prawego boku strzelanych? I nie będe potrzebował prędkości.. Zresztą prędkości przy 8x57 JS, z małymi wyjątkami są bardzo zbliżone. A na koniec sam przyznaj-czy z 8x57 JS nie strzela się przyjemniej niż z 9,3x62? Ja w 9,3 strzelałem z Sauera 303 ale też podrzut odczułem wyraźnie-lufa podrywana w górę co nieco spowalniało zmierzenie do następnego strzału..
Pozdrawiam serdecznie
Specu gdzie Cię kolego zaniosło??? Chyba tylko dlatego że pisze tu kilka Dian i to tak że przyjemnie poczytać bo chyba nie ze względu na "mundrości" prezentowane przez tutejszych nemrodów.
Czy ktoś może wreszcie pogonić takiego durnia z tego portalu?
Ja się tylko pytam.... Ani to chwalebne ani przyjacielskie..Sama zgryźliwość.
Same najgorsze cechy nie polskości ale polaczkowatości...
Darz Bór
Witam! 1.Nie zglaszałem postów Białego do usunięcia, nie wiem czy on zgłaszał moje;2.Nie chce mi się wogóle na razie pisać-wolę poczytać-tu piszą mniej ale często z sensem;-)3.Każdy się może pomylić;4.Pośmiac się zawsze można, ale nie obrażać innych....Pozdrawiam
Specu gdzie Cię kolego zaniosło??? Chyba tylko dlatego że pisze tu kilka Dian i to tak że przyjemnie poczytać bo chyba nie ze względu na "mundrości" prezentowane przez tutejszych nemrodów.
Wpadłes w odwiedziny do specmiska Ldurnusie Gdyby specmisiek znal cie w realu tak jak ja -nie bardzo bylby zadowolony z twoich odwiedzin Przyjeli cie wreszcie do jakiegos kola ? czy ze wszyskich w okregu jeleniogorskim cie tylko wyrzucali Dalej jesteś niestowarzyszony ?
pepek-mierzyłeś może V0 swojego Accubonda?
Nie -bo nie mam nie mam miernika o ile mozna za to uznac tylko predkosc obliczeniowa - ale liczyl mi to na QL Piotr L i nie wiem gdzie teraz tego szukac DB
Swoja przygode z 8-ka rozpocząlem od RWS KS DK -po dwoch strzelonych dzikach i paru pudlach przestała mi sie podobac W łowisku mam lasy mieszane z wysokim podszytem ,wysokie trawy i zboza dlatego tez teraz wybieram pociski twarde i cięzkie ( w 9,3 lapua mega)ale po drodze zaliczyłem jeszcze Geco SP-jedne z pierwszych jakie ukazaly sie w kraju -konkluzja : zaden fenomen ,duzy rozrzut na tarczy ,spore zniszczenia tuszy nastepnie zacząłem elaborowac pierwsza była Sierra -duza fragmentacja pocisku w tuszy nastepny był Hornady RN - pocisk troche za lekki na trawe ,zniszczenia tuszy kozłów spore Accu bonda trafilem po przeczytaniu paru opini na niemieckim forum i tu nastapilo Bingo Pocisk przy przystrzeliwaniu ze stojaka szedł w "jedna dziure " koziol jak przeszyty szydlem w dzikach ładny przestrzal praktycznie bez krwiaka jesli mozna mowic o uniwersalnym pocisku to w moim wypadku bylo to właśnie to czego szukałem i nie mam zamiaru poszukiwac nic wiecej PozdrDB
Pepek-no to jest wreszcie rzeczowa odpowiedź. Ja też jeszcze nie mam "chrono". Ale to nie problem. Program QL jednak może dawać inne wskazania chociaż z niedużym (mało istotnym) błędem.. Z accu miałem przygodę w 7x64 i źle nie wspominam. Mam jednak prośbę do Ciebie (żadne zgrywy) Chciałbym wiedzieć jaka średnia odległość do celu, masa zwierzyny i (wcale nie dziwne) jeśli większość komorowych to czy do lewego czy do prawego boku strzelanych? I nie będe potrzebował prędkości.. Zresztą prędkości przy 8x57 JS, z małymi wyjątkami są bardzo zbliżone. A na koniec sam przyznaj-czy z 8x57 JS nie strzela się przyjemniej niż z 9,3x62? Ja w 9,3 strzelałem z Sauera 303 ale też podrzut odczułem wyraźnie-lufa podrywana w górę co nieco spowalniało zmierzenie do następnego strzału.. Pozdrawiam serdecznie
s-misiekNie mam czasu teraz pisać -podyskutujemy po niedzieliDB
Spesmisiek mądrego to i warto posłuchać.
Specu gdzie Cię kolego zaniosło??? Chyba tylko dlatego że pisze tu kilka Dian i to tak że przyjemnie poczytać bo chyba nie ze względu na "mundrości" prezentowane przez tutejszych nemrodów.
Czy ktoś może wreszcie pogonić takiego durnia z tego portalu? Ja się tylko pytam.... Ani to chwalebne ani przyjacielskie..Sama zgryźliwość. Same najgorsze cechy nie polskości ale polaczkowatości... Darz Bór