Przepraszam że nieświadomy zapytam. Na czym ta "dobroć" ma polegać? Bo nie bardzo rozumiem z czego wynika pański zachwyt nad zaistniała sytuacją? Takie to trochę dziwne.............................................................
Chyba zbyt trudne pytanie zadałem... Autorowi błyskawiczna krytyka przychodzi łatwiej niż sensowna odpowiedz. Szkoda. A widział Pan kiedykolwiek żubra?
Takie to dobre ze az nie wyobrazalne by pomylic dzika z zubrem... trzeba byc naprawde pijanym albo pazernym, by tylko jak najwieksza sztuke strzelic...
Jak kiedyś zaczniesz polować to zrozumiesz jak łatwo pomylić dzika z żubrem. Są tylko dwa warunki do rozpoznawania nie możesz używać latarki:)... to raz i dwa... musiałbyś spotkać tego żubra.
Nooo i zapomniałbym...Wtedy faktycznie może być dobre. Ale tu tez muszą być spełnione pewne warunki.Musisz mieć go jak i z kim posprzątać. Wtedy jest szansa ze mamusia zrobi dobre bitki.
Przepraszam że nieświadomy zapytam. Na czym ta "dobroć" ma polegać? Bo nie bardzo rozumiem z czego wynika pański zachwyt nad zaistniała sytuacją? Takie to trochę dziwne.............................................................Cóż, pojęcie "dobre" jest - stety czy niestety - notorycznie wieloznaczne. Dlatego zły pies też bywa "dobry". I zabawne bywa "dobre", i złe bywa "dobre", szczególnie jeśli mówimy o nim z ironią.
Ma Pan świadomość ze to co Pan wypisuje to straszny bełkot? Pytam, gdyż z tego właśnie bełkotu niewiele wynika. Natomiast z cała pewnością stwierdzić można że nie ma Pan pojęcia o problemie, który Pan usiłuje poruszać. No ale to taki urok ....
niestety w dobie tzw kapitalizmu nie poluje kto się tym interesuje tylko kto chce wystarczy mieć pieniądze no i wali się do wszystkiego co się rusza niestety snobizm i amatorszczyzna robią swoje
I tu "Rafałek" strzelił w dziesiątkę. Dzisiaj aby zostać myśliwym w wielu przypadkach wystarczy mieć pieniądze lub dobre plecki. To właśnie jest powodem do tego, że niektórzy "panowie" robią co chcą, a łowiectwo faktycznie mają w d.... Przepraszam za to brzydkie określenie, ale aż mi się w żyłach krew gotuje jak słyszę lub czytam wyjaśnienia tego typu, że zastrzelił żubra bo pomylił go z dzikiem. Nieprawdopodobne !!!! Nasze łowiectwo przez takich barbarzyńców zejdzie na manowce (chciałem napisać na psy, ale tu obraziłbym psy). Pozdrawiam prawdziwych myśliwych
niestety kapitalizm szkody itd powodują że koła żądają coraz większych "wpisowych"czasem astronomicznych oczywiście niezgodnych z prawem ale to już inna bajka więc kogo stać nie absolwenta np leśnictwa czy innego pokrewnego kierunku który byłby myśliwym z krwi i kości ale pana cześka który nie ma wykształcenia czy zainteresowań ale wypić lubi i ma np skład złomu no i bilety narodowego banku polskiego oczywiście potem czyta się w pismach zwroty typu "dasz bór" ja idąc na zebranie koła czekam kiedy dadzą nam w końcu ten bór!
a ja mu sie nie dziwie, puszcza białowieska ma bogaty podszyt, pewnie zobaczył pół d..py z za krzaka i pomyślał dzik no to strzelam, potem podszedł i zobaczył reszte masy
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8419865,Puszcza_Bialowieska__Mysliwy_przez_pomylke_zastrzelil.htmlTo dobre!
Przepraszam że nieświadomy zapytam. Na czym ta "dobroć" ma polegać? Bo nie bardzo rozumiem z czego wynika pański zachwyt nad zaistniała sytuacją? Takie to trochę dziwne.............................................................
Chyba zbyt trudne pytanie zadałem... Autorowi błyskawiczna krytyka przychodzi łatwiej niż sensowna odpowiedz. Szkoda. A widział Pan kiedykolwiek żubra?
Takie to dobre ze az nie wyobrazalne by pomylic dzika z zubrem... trzeba byc naprawde pijanym albo pazernym, by tylko jak najwieksza sztuke strzelic...
Jak kiedyś zaczniesz polować to zrozumiesz jak łatwo pomylić dzika z żubrem. Są tylko dwa warunki do rozpoznawania nie możesz używać latarki:)... to raz i dwa... musiałbyś spotkać tego żubra.
Nooo i zapomniałbym...Wtedy faktycznie może być dobre. Ale tu tez muszą być spełnione pewne warunki.Musisz mieć go jak i z kim posprzątać. Wtedy jest szansa ze mamusia zrobi dobre bitki.
Przepraszam że nieświadomy zapytam. Na czym ta "dobroć" ma polegać? Bo nie bardzo rozumiem z czego wynika pański zachwyt nad zaistniała sytuacją? Takie to trochę dziwne.............................................................Cóż, pojęcie "dobre" jest - stety czy niestety - notorycznie wieloznaczne. Dlatego zły pies też bywa "dobry". I zabawne bywa "dobre", i złe bywa "dobre", szczególnie jeśli mówimy o nim z ironią.
Ma Pan świadomość ze to co Pan wypisuje to straszny bełkot? Pytam, gdyż z tego właśnie bełkotu niewiele wynika. Natomiast z cała pewnością stwierdzić można że nie ma Pan pojęcia o problemie, który Pan usiłuje poruszać. No ale to taki urok ....
Po kilku Żubrach w puszce to i Żubra z dzikiem pomylić można ;)
To ty omijaj szerokim łukiem te puszki skoro ci tak szkodzą :)
niestety w dobie tzw kapitalizmu nie poluje kto się tym interesuje tylko kto chce wystarczy mieć pieniądze no i wali się do wszystkiego co się rusza niestety snobizm i amatorszczyzna robią swoje
I tu "Rafałek" strzelił w dziesiątkę. Dzisiaj aby zostać myśliwym w wielu przypadkach wystarczy mieć pieniądze lub dobre plecki. To właśnie jest powodem do tego, że niektórzy "panowie" robią co chcą, a łowiectwo faktycznie mają w d.... Przepraszam za to brzydkie określenie, ale aż mi się w żyłach krew gotuje jak słyszę lub czytam wyjaśnienia tego typu, że zastrzelił żubra bo pomylił go z dzikiem. Nieprawdopodobne !!!! Nasze łowiectwo przez takich barbarzyńców zejdzie na manowce (chciałem napisać na psy, ale tu obraziłbym psy). Pozdrawiam prawdziwych myśliwych
niestety kapitalizm szkody itd powodują że koła żądają coraz większych "wpisowych"czasem astronomicznych oczywiście niezgodnych z prawem ale to już inna bajka więc kogo stać nie absolwenta np leśnictwa czy innego pokrewnego kierunku który byłby myśliwym z krwi i kości ale pana cześka który nie ma wykształcenia czy zainteresowań ale wypić lubi i ma np skład złomu no i bilety narodowego banku polskiego oczywiście potem czyta się w pismach zwroty typu "dasz bór" ja idąc na zebranie koła czekam kiedy dadzą nam w końcu ten bór!
a ja mu sie nie dziwie, puszcza białowieska ma bogaty podszyt, pewnie zobaczył pół d..py z za krzaka i pomyślał dzik no to strzelam, potem podszedł i zobaczył reszte masy