Reklama
  • Redakcja2011-09-08 21:54:08

    Czy strzał chmurą śrutu w lecące stado gęsi czy kaczek jest zgodny z etyką myśliwską? Taki strzał niesie przecież ogromne ryzyko postrzelenia kilku ptaków na raz. Przecież nie ma mowy o strzale na komorę, jest to trochę strzelanie na oślep. Od czasu kiedy kupiłem lunetę 52x na dużych zbiornikach, na środku, czasem widzę gęsi zbożowe, nawet w lecie! i zawsze są to osobniki wlokące skrzydło. Niepokoi mnie to zjawisko.

  • robinson 2011-09-08 22:19:58

    Co mogę powiedzieć że byłem z kolegą myśliwym na kaczkach.I jak czekać do kaczki która leci sama to loteria. On pozyskał jedną i mówi ,że i tak mało jest kaczek i to już koniec.A gęsi to są w stadach. Oglądałem reklamę pewnej znanej firmy produkującej automaty śrutowe i tam wyłania się pięciu myśliwych i sieje z pięciu automatów śrutowych a gęsi lecą jak ulęgałki.Na pewno były i postrzałki ale myślę ,że to jest ryzyko w takim rodzaju polowania.Biorąc pod uwagę broń jaką posługują się myśliwi. Cała złożoność tematu rozrzut śrutu . Siła przebicia. Rodzaj stosowanej amunicji. Postrzałki na pewno będą zawsze. Nie wspomnę o technice strzeleckiej.Braku wcześniejszego treningu strzeleckiego. To tylko moja teoria. Darz Bór.

  • Redakcja 2011-09-09 21:53:14

    Raczej pesymistycznie to brzmi. Zrozumiałem to tak, że to w zasadzie norma, że duża odsetek postrzałków kaczek i gęsi był, jest i będzie i że tego nie da się uniknąć. Rzadko spotykam kogoś kto tym się przejmuje, raczej większość uznaje to ryzyko za rzecz normalną.

  • Redakcja 2011-10-09 23:35:33

    Zwłaszcza, że to nie oni ryzykują. Ale widzę, że temat nikogo nie interesuje, co potwierdza fakt, że myśliwym na losie zwierząt tak na prawdę mało zależy.

  • Reklama
  • Redakcja 2011-11-08 18:42:49

    Potwierdza tylko tyle że nie chce im sie pisać. Najwieksze spustoszenia robią dewizowcy, najczęścej w OHZ. Znam wielu mysliwych którym zależy na dobru zwierzyny i jak strzelają to skutecznie. Ale w róznych miejscach różne zwyczaje i nie mozna uogólniać.

  • robinson 2011-11-10 09:35:42

    To pewne jeśli się strzela do stada w locie to występuje duże ryzyko postrzałków. Ale to nie jest głównym problemem w tym temacie . Myśliwi za mało czasu spędzają na strzelnicy. A to wpływa na ilość zwierzyny postrzelonej. Są myśliwi którzy strzelają perfekcyjnie. Ale są też tacy którzy pudłują. A to można tylko poprawić przez systematyczne ćwiczenia. Darz Bór.

  • Redakcja 2011-11-12 22:38:08

    Ryzyko można zmniejszyć ale nadal będzie duże strzelając do stada np. osiemdziesięcioma śrutami. Wiem co mówię bo obserwuję polowania na ptaki. Widzę ile ptaków otrzymuje śrut i leci dalej, to jest na prawde masakra.Martwi mnie tylko, że ponieważ to nie ludzie ryzykują a ptaki, więc problem uważa się za marginalny. 

  • budka 2011-11-27 15:37:47

    Szanowny kolego ,,Sandokan,,., wywołałeś temat związany z umiejętością posługiwania się bronią w celach myśliwskich.Składa się tak, że bardzo często biorę udział w polowaniach na kaczki i gęsi tak na terenie ,,swojego koła,, jak i na polowaniach tzw proszonych. Nie widziałem a więc nie byłem świadkiem strzelania do ptactwa w stado /jak sam określasz/ przez myśliwych. Podejrzewam /bardzo Cię przepraszam/, że nigdy nie brałeś udziału w polowaniach na ptactwo a temat wywołany to ekologiczny wstręt do myśliwych. Pozdrawiam++

  • Reklama
  • Redakcja 2011-12-01 23:25:38

    Uczestniczę w polowaniach  jako obserwator od 20 lat. Widziałem ich kilkadziesiąt, może około stu. Nie strzelam bo jeszcze nigdy aż tak głodny nie byłem. Mam natomiast rozeznanie w przeróżnych sposobach tzw. pozyskiwania kaczek i gęsi, i powoli zarysowuje mi się jakaś statystyka. I nie wygląda to fajnie. Nie faworyzuje ptaków jako ornitolog, po prostu widzę, że  polowania na kaczki i gęsi to zbyt duże ryzyko kaleczenia zwierząt a z tym się chyba zgodzi każdy doświadczony myśliwy, który posiada jakąś refleksyjność i przyzwoitość.

  • Redakcja 2011-12-01 23:35:02

    Jedna uwaga: emocje i osobiste wycieczki dobrze jest odłożyć na bok na rzecz logicznej rozmowy. To kogo lubię albo nie lubię nie jest istotne. Skoro mówimy o polowaniach na ptaki to spróbujmy trzymać się tematu.

  • taros 2011-12-03 00:04:52

    Sandokan Wojcik jeżeli zabierasz głos na forum tematycznym a nie masz zielonego pojęcia o regułach i prawach tam panujących to wiedz ze tylko się ośmieszasz pisząc o strzale śrutem na komorę hehe o gęsiach w lecie hehe chociaż na nie poluje się dopiero od września, postrzałki się zdarzaja z winy słabej celności lub zbyt dużej odległości a na jaka można oddać strzał sam doczytaj a do tego są psy żeby takiego postrzałka znaleźć, OHZ i dewizowcy to inna historia, jednak nie wiesz co mówisz a tylko się trochę owidziałeś że ptak dostaje i leci dalej jest to kwesta złego doboru średnicy śrutu do rodzaju ptaka o tym też poczytaj, nie strzelasz bo głodny nie jesteś a podkładasz psy żeby lisa z mieszkania wyganiały może lepiej nad tym się głęboko zastanów czy ja jestem zły bo strzelam żeby zjeść czy Ty bo chodzisz dla rozrywki!!! pisze do Ciebie bo tylko Ty jesteś po drugiej stronie albo taką trzymasz...

  • taros 2011-12-03 00:16:58

    Przytoczę Twoją wypowiedź:Problemem jest jeszcze to, że nasz mózg przechowuje informacje (w tym wypadku obrazy) tuz obok ośrodka konstruowania obrazów. Między tymi polami dochodzi łatwo do połączeń i ,,przeskakiwania" danych, stąd czasem to co pamiętamy nie jest już tym co widzieliśmy.Może kup zamiast lunety kamerę będziesz mógł udowodnić że widzisz ile śrutu dostają ptaki i lecą...

  • Reklama
  • Redakcja 2011-12-07 23:32:29

    Taros, nie bardzo rozumiem twoje wypowiedzi. Ale przyznaje, że i ja nie rozumiem twoich, zwłaszcza manipulacji tekstami jak wklejanie fragmentów z innej dyskusji do innej -nieładnie. Przyznaj sie ile klas podstawówki skończyłeś.Najbardziej nie rozumiem twojego ,,ha ha"" na wieśc o gęsiach postrzelonych gęsiach zbożowych w lecie. czy nie napisałem wyraźnie, ze sa to postrzałki z zimy, którym wygoiły sie rany jednak utraciły zdolność latania i pływają albo siedzą na wyspach w w sierpniu?!!! To może wyjasnij skąd sie wzięły i czy nie za sprawą myśliwych?

  • mateusz 2011-12-08 20:16:31

    Taros, nie bardzo rozumiem twoje wypowiedzi. Ale przyznaje, że i ja nie rozumiem twoich, zwłaszcza manipulacji tekstami jak wklejanie fragmentów z innej dyskusji do innej -nieładnie. Przyznaj sie ile klas podstawówki skończyłeś.Najbardziej nie rozumiem twojego ,,ha ha"" na wieśc o gęsiach postrzelonych gęsiach zbożowych w lecie. czy nie napisałem wyraźnie, ze sa to postrzałki z zimy, którym wygoiły sie rany jednak utraciły zdolność latania i pływają albo siedzą na wyspach w w sierpniu?!!! To może wyjasnij skąd sie wzięły i czy nie za sprawą myśliwych? A co to przepraszam cytować nie wolno?

  • lucjan 2011-12-13 11:23:31

    Chciałem napisać, że zadziwiające jest jak niektórzy nie chcą niewygodnych tematów, ale dotarło do mnie że przecież jest to rzecz normalna i pospolita. Nikt nie lubi gdy mu się podważa ststus quo i mówi o ciemnej stronie polowania na ptaki. Ale to dobrze, to świadczy, że temat jest bolesny nie tylko dla gęsi ale i dla nas.

  • lucjan 2011-12-28 20:25:48

    cytować wolno, manipulować nie.



Reklama
Reklama