Z pewnością taki temat: polski związek łowiecki myślistwo itp, jest dość drażliwy, ale kiedyś ktoś musi go poruszyć. Jestem jeszcze - jak to mówią - młodym człowiekiem i może dlatego mam inną perspektywę, ale chciałem zapytać Was o Polski Związek Łowiecki. Jak widzicie jego rolę i jak oceniacie jego działania? Czy nie macie wrażenia, że przepływ informacji o tym, co dzieje sie w PZŁ i odwrotnie od kol do PZŁ jest za mały. Jakby dwa światy. A wizerunek myśliwych o których nikt nie dba. Tematy można mnożyć. Co sądzicie o tym?
Z pewnością taki temat: polski związek łowiecki myślistwo itp, jest dość drażliwy, ale kiedyś ktoś musi go poruszyć. Jestem jeszcze - jak to mówią - młodym człowiekiem i może dlatego mam inną perspektywę, ale chciałem zapytać Was o Polski Związek Łowiecki. Jak widzicie jego rolę i jak oceniacie jego działania? Czy nie macie wrażenia, że przepływ informacji o tym, co dzieje sie w PZŁ i odwrotnie od kol do PZŁ jest za mały. Jakby dwa światy. A wizerunek myśliwych o których nikt nie dba. Tematy można mnożyć. Co sądzicie o tym?
Jak widzisz, Kolego, temat jest tak trudny, że nikt nie chce go rozwinąć. A chyba warto.
A co jest trudnego w tym zakresie?