Reklama
  • martagon2012-08-09 21:18:55

    Darz Bór!jestem tu nowa, witam wszystkich serdecznie! Mam takie pytanie odnośnie pozwolenia na broń. Jeżeli osoba, która przeszła pomyślnie badania i złożyła wniosek na policję o pozwolenie na broń może go nie dostać np. dlatego że w przeszłości zażywał leki psychotropowe? Podkreślam, że nie jestem obeznana w temacie jak wygląda takie postępowanie na policji, co oni sprawdzają przez ten miesiąc czy jak to bywa czasem 2 lub 3:) i nie chodzi konkretnie o mnie tylko chcę wiedzieć czy mogą się dogrzebać że ktoś był u psychiatry z powodów osobistych. Bo z drugiej strony jeśli ktoś przeszedł badania to chyba jest zdrowy i nie powinni się czepiać? Ciekawi mnie to i proszę o rzetelną odpowiedź Pań lub Panów Myśliwych.pozdrawiam, Martagon:)

  • martagon 2012-08-09 21:40:57

    nadmieniam że była to jednorazowa wizyta prywatnie u psychiatry (bo chodzi o znajomego) i czy przez to może nie dostać pozwolenia. Krótkotrwała depresja oraz zaburzenia snu. Poza tym w domu i z sąsiadami spoko. 

  • Horpyna 2012-08-10 09:29:08

    Witaj :) Z tego co mi wiadomo pozwolenie na broń otrzymuje się w drodze decyzji administracyjnej , Policja ma na to 30 dni i przynajmniej w moim województwie tego terminu przestrzegają.Co do tego co Policja sprawdza trudno wyrokować , na pewno robią wywiad środowiskowy  ale jeśli sprawdzają psychiatrów to raczej placówki kliniczne. Nie piszesz jaki ma być cel posiadania broni i jaka broń , bo to istotne.  

  • Irion 2012-08-10 09:52:44

    Horpyno Kochana. Ja zdałem egzamin 05.05.2012, papiery złożyłem 23.05 i do tej pory nie mam decyzji.:(

  • Reklama
  • Horpyna 2012-08-10 10:57:37

    A jakie województwo jesteś ? To nie jest ich widzimi się jest zakreślony termin i tyle. Ja swoje dostałam po 36 dniach a nadane było 30 dnia.      

  • martagon 2012-08-10 11:41:58

    Cześć:)broń oczywiście do celów łowieckich. 

  • Horpyna 2012-08-10 12:40:12

    To może warto zapytać co się dzieje w sprawie ? :)

  • martagon 2012-08-10 19:26:04

    Irion nie przejmuj się znam sporo osób które czekały nawet i po 3 miesiące. Znam przypadek kiedy sąsiedzi nagadali że w domu są awantury i procedura się wydłużyła o kolejny miesiąc. Na pewno niebawem pozwolenie dostaniesz:)

  • Reklama
  • Horpyna 2012-08-10 22:00:30

    To wychodzi na to ,że mam sąsiadów w porządku :)

  • Irion 2012-08-14 11:46:42

    Dolnośląskie. Część kolegów, z którymi zdawałem już ma wszystko, ale kilku jeszcze nie. Ja około 3 tygodnie temu dostałem zawiadomienie, że wydział "skompletował całą dokumentację i decyzja zostanie wydana w przecięgu 7 dni." 3 TYGODNIE TEMU ! W podaniu napisałem, że moje miejsce zamieszkania-kontaktu  i zameldowania są różne, podałem oba adresy. No i cóż się stało?-dzielnicowy został wysłany, oczywiście, na adres zameldowania, gdzie co nowsi sąsiedzi nawet mnie nie pamiętają. Potem były kolejne perepałki z adresem do korespondencji. W międzyczasie dorobiłem się nowej pani prowadzącej moją sprawę, bo poprzednia przeszła do innego działu, czy coś. No i od nowa tłumaczenie, dlaczego nie mieszkam tam, gdzie według Policji powinienem. A teraz wyjeżdżam na 3 tygodnie i jeśli coś przyjdzie, że mam się stawić, lub cokolwiek, to kicha. A jak znam nasze urzędy, to będą mieli w... nosie.



Reklama
Reklama