ja jestem tego samego zdania co koleżanka;) bo z tego co widze 18 latkowie są jeszcze niezbyt dojzali do tego aby polowaći posiadać broń. kolego w wieku 16 lat to bedzie można popatrzec tylko na polowanie a nie polować nigdy chyba nie dojdzie do tego aby 16 latek biegał z bronia mam taka nadzieje...
minimum 19lat a może i i 21 to rozsądne. za dużo "dzieci" posiada dzisiaj broń a zdfrugiej strony zabijanie zwierzyny wymaga dojżałości psychicznej nie tylko wieku. To nie jest zabawa. Odpowiedzialność za broń jest ppoważną sprawą.
Młody myśliwy powinien w pierwszej kolejności zostać członkiem PZŁ. Następnie mógłby się zgłosić do stosownego urzędu i pobrać pozwolenie na zakup broni myśliwskiej. Po zakupie powinien niezwłocznie zarejestrować broń w urzędzie. Tak było jeszcze 73 lata temu.
Obecnie sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana i dużo kosztuje. Trzeba być pełnoletnim. Sam wiek ten lub inny jeszcze niczego nie rozwiązuje.
Policja , jak już pisałem kiedyś w innym wątku powinna wkraczać w sytuacji użycia broni niezgodnie z przeznaczeniem.
posiadanie broni, sam fakt łączy się z tym że ta osoba decyduje o czyimś życiu czy śmierci. a o taką dojrzałość psychiczną trudno jeśli się ma 16lat, a nawet jesli się ma 18. pomyslmy ilu z nas było dojrzałych w tym wieku. i nie ma się co czarować że żyjemy w czasach gdy młodzież szybciej dorasta, to nic nie znaczy. patrzec na polowanie oczywiście, pomagac w nagance jest ok. ale nie samemu się bronią poslugiwać.
tak jest to nie jest zabawa dzieciakom sie wydaje że jak masz bron w domu to jesteś najwazniejszy a to nie prawda sami wiecie jak jest a młodzież jest teraz coraz bardziej agresywna to kto wie do czego ta broń by im służyła ja uwazam ze powinni podnieść wiek od którego bedzie można uzyskać pozwolenie na broń...
trudna to jest sprawa. byly w naszym kraju czasy gdzie wiekszość mężczyzn poprostu musiala mieć stczbość z bronią. slużba zasadnicza, chcial nie chcial musial z niej strzelać.oczywiście byly wyjątki. nioslo to jeden plus mlody czlowiek widzial jakie niesie to za soba zagrożenie, poprostu co to jest broń i do czego sluży. Dzis mlodzi chlopcy w wiku +- 26 lat to najczęściej dzieciuchy, bez uraszy ale jak "chlop bez wojska to dupa nie chlop" tak twierdzono i tak jest. nagle zachce sie mu być myśliwym lub ktoś mu karze bo taka jest tradycja.Instynkt snajpera sie budzi i zabawa w strzelanie. obserwuje co sie dzieje czytam posty na wielu forach o zgrozo!. za kilka lat bede bal sie wejsc do lasu.
no maszduzo racji bodzio3006 faktyczniebawiąsie coniektórzy i nie myślą wedy zeby przy strzale tązwierzyne uśmiercić tylostrzelają bojest do czego ilerazy jest tak ze strzelają do dzika i nawet nie sprawdzają miejsca strzalu paranoja a pózniej dzik sie rozklada 30 m dalej brakmyślenia brak etyki i brak rozsądku... ale co do tego ze facet bez wojska to dupa janie byłem w wojskuinie uwazam sie za dupe a wreczprzeciwnie staram sie być w pożądkuw obeczasad ktore obowiazuja wszystkozalezy od wychowania...
Byłem w wojsku i strzelałem nawet z działa , jednak z tego powodu nie zostałem prawdziwym facetem , w moim środowisku ci co się dali ubrać w kamasze uchodzili za łosi . Ciekawe jednak zjawisko wśród młodych ludzi dzisiaj to przedłużanie dzieciństwa na koszt rodziców i ten ogólny brak twardości i poczucia odpowiedzialności , a wychowanie na grach nie czyni z nikogo , Rambo czy snajpera ani złego materiału na człowieka , bo aby być kimkolwiek to najpierw trzeba być człowiekiem , przykładów zezwierzęcenia nie trzeba daleko wypatrywać .
a wiesz Prete dla mnie facet co nie był w wojsku to dupa nie facet (bez urazy nikogo) wojsko jednak czegoś uczy.. a mój syn dostanie ode mnie kopa w tyłek jak bedzie kombinowal
nikt nic nie kombinuje i twój syn też nie bedzie kombinował bo niema w polsce poborów już do wojska jest armmia zawodowa i jak sam sie nie zgłosi to go nie wezwa a tak pozatym to co wy kobiety o wojsku możecie powiedzieć;) facet nie musi miec miekkiego serca tylko twarda dupe a jak ma to mu nawet wojsko nie pomoze, a tak wogóle to nie poszedlem do wojska bo odpracowywałem swoją słuzbe w straży pożarnej i wcale nie było o wiele lepiej niz w wojsku ja jestem tego zdania jak ma sie twardy tylek to każde warunki sie przetrwa...
a wiesz Prete dla mnie facet co nie był w wojsku to dupa nie facet (bez urazy nikogo) wojsko jednak czegoś uczy.. a mój syn dostanie ode mnie kopa w tyłek jak bedzie kombinowalA ja byłem w wojsku i w strzelaniu byłem dobry. 59 miałem i urlop od dowódcy kompanii . I 59 i urlop od dowódcy pułku. A w wojsku to każdy powinien być i basta.
nie wiem ale wydaje mi sie ze delikatnie zeszliscie z tematu :) no mniejsza. Mam pytanie czy uzyskujac pozwolenie na broń poprzez badania psychologiczne itp to czy jest jakas roznica w tym jakie pozwolenie otrzymamy ? konkretnie czy w momecie uzyskania pozwolenia na bron bedac mysliwm moge kupic sobie np pistolet i rowniez zglosic go do urzedu ? czy musze wystepowac o inne pozwolenie na tego typu bron. pytam bo z tego co mi wiadomo potrzebuja ludzi w komwojach w poczcie za 4 dni pracy 1000 zl ale trzeba miec takie pozwolenie a skoro ubiegam sie o takie tyle ze do broni mysliwskiej to moze istniala by hobby wykorzystac poczesci do celow zarobkowych. Pozrawiam
Pawelek2511@ Sądzę, że swoje pytania najlepiej byłoby umieścić na jakimś policyjnym forum. Chociasz jak w którymś wpisie wspomniałem, że jest tu wielu policjantów i miłośników tej formacji. Może Ci odpowiedzą. Ja nie wiem jak jest teraz z bronią krótką.
Witaj widzę, że Ty jesteś dojrzałą fanką/pasjonatką łowiectwa. Skąd to u Ciebie? Czasami mam wrażenie jak czytam Twoje wpisy, że nie o łowiectwo idzie;)db
KOSER no mialem nadzieje ze ktos bedzie wiedzial cos na ten temat bo czasem znajdzie sie pasjonata ktory lubi czytac takie przepisy :) ale oki dzieki za odp poszukam jeszcze gdzie indziej :)
nie wiem ale wydaje mi sie ze delikatnie zeszliscie z tematu :) no mniejsza. Mam pytanie czy uzyskujac pozwolenie na broń poprzez badania psychologiczne itp to czy jest jakas roznica w tym jakie pozwolenie otrzymamy ? konkretnie czy w momecie uzyskania pozwolenia na bron bedac mysliwm moge kupic sobie np pistolet i rowniez zglosic go do urzedu ? czy musze wystepowac o inne pozwolenie na tego typu bron. pytam bo z tego co mi wiadomo potrzebuja ludzi w komwojach w poczcie za 4 dni pracy 1000 zl ale trzeba miec takie pozwolenie a skoro ubiegam sie o takie tyle ze do broni mysliwskiej to moze istniala by hobby wykorzystac poczesci do celow zarobkowych. PozrawiamTeraz już nie możesz sobie kupić broni krótkiej jeśli jesteś myśliwym . Jeśli ją masz to możesz z niej strzelać na strzelnicy sportowej . I tak jak to w Polsce ze skrajności w skrajnośc.
Witaj widzę, że Ty jesteś dojrzałą fanką/pasjonatką łowiectwa. Skąd to u Ciebie? Czasami mam wrażenie jak czytam Twoje wpisy, że nie o łowiectwo idzie;)db Świadectwo dojrzałości leży w szufladzie gdzieś od 15 lat..więc już raczej jestem dojrzała. a skąd to u mnie, to długa historia. Jak widać na rózne tematy sobie tutaj piszemy, mniej lub bardziej związane z łowiectwem, czasem z przymrużeniem oka też. Pozdrawiam, DB!
robinson: niemasz tutaj racji kolego teraz myśliwy może kupić broń krótką na promesse broni myśliwskiej wszyedł taki przepis że można tylko pod warunkiem że ta broń słuzy do dostrzeliwania zwierzyny i nie może nieć mniejszego kal. jak bodajze 9 mm teraz zrobili troche jak w stanach jak postrzelisz zwierza to nie dostrzeliwujesz go z długiej beoni bo robi za duzo szkód tylko trach z krótkiej z bliskiej odległości... poczytaj na ten temat gdzieś to musi pisac moi kol. już pokupywali taką broń straszy odżut ma ale mniejsza o to...w każdym razie myśliwy moze miec broń krótką
Tak to już jest zniesione ustawą. A ci co kupili to nie mogą z tą bronią krótką poruszać się w łowisku. Nie można dostrzeliwać postrzałków ,takie było założenie posiadania broni krótkiej. Można jedynie strzelać na strzelnicy i to tylko sportowej pod opieką instruktora. Czyli teoretycznie czyścić bez pozwolenia możemy . Broni zakupionej nie odbiorą bo to jest własność prywatna ale trzeba ją w domu w szafie trzymać. A jest projekt że posiadacze broni krótkiej będą musieli co rok badania przechodzić za około 350 zł i wtedy wszyscy ,którzy nie mogą z tej broni korzystać sprzedadzą ją i tak to może się zakończyć.
a to przepraszam nie wiediałem ze juz to znieśli szybko hehe ale jaki sensbedzie tego trzymac jak ma badania przechodzić czort z tym ze to kosztuje 350 zł ale jak nie przejdzie badań to zabiorą mu całkiem pozwolenie wiec gdzie tu logika? heheh pozdrowionka darz bór
Władze muszą teraz wymyślić coś ,żeby ci myśliwi,którzy już dokonali zakupu broni krótkiej pozbyli jej się czym prędzej lub nie mogli jej bez pozwolenia wyjąć z szafy i tak to wygląda.
Znowu pozwole sobie na dygresje z odleglosci minimum 1500 kilometrow...Jesli mlody czlowiek ukonczyl 14 lat moze on polowac pod nadzorem mysliwego (szkolic sie) na zwierzyne drobna , a od 16 roku zycia moze polowac samodzielnie na zwierzyne drobna jesli przejdzie kurs i zda egzamin.Na zwierza grubego, gdy 16 latek odbedzie szkolenie, zda egzamin i coroczny egzamin strzelecki moze polowac pod nadzorem (w ramach szkolenia), a od 18 roku zycia juz samodzielnie.co do posiadania wlasnej broni to trzeba miec ukonczone 18 lat aby takowa zakupic, lub pozyczyc. Natomiast jesli wystepuja przypadki opisane wyzej, to mozna wnioskowac do lokalnej komendy policji o wydanie pozwolenia na wczesniejszy zakup/posiadanie broni.Ale tak jest w Norwegii :)
Wojtq, to Twoja osobista opinia, i mozesz uwazac, co tylko chcesz. 18-21-26-czy 48? niektorzy nigdy nie dorosna do tego, aby powinni otrzymac pozwolenie na bron.Osobiscie uwazam, ze 18 lat, to odpowiedni wiek.Natomiast ja przedstawilem tylko troche inna perspektywe sprawy posiadania broni. I uwazam, ze ten system jest o wiele lepszy niz zalecane, czy tez uwazane przez Ciebie 21 lat.Obserwuje juz 7-8 latkow ktorzy biora czynny udzial na strzelnicy strzelajac z 22LR. Mieszkam w rejonie gdzie ,,co drugi" mezczyzna i czesc kobiet poluje, wiec dzieci odziedziczaja po rodzicach pasje do polowania czy strzelectwa sportowego jak rowniez sposob obchodzenia sie z bronia i zagrozenia z tym zwiazane.
nie no masz racje ja nie mówie że nie ale ja poluje sam od 19 roku zycia i sam wiem na czym to polega z biegiem czasu jak człowiek dorasta to zaczyna dopiero myśleć ale ja swoje wiem na początku jak zaczołem polować to sam odczułem na własnej skórze że to co wiem to jest pryszcz człowiek uczy sie całe życie i doświadcza tego co inni starsi myśliwi już uczynili;)
jak uwarzaćie kolezani i koledzy od jakiego wieku powinno sie uzyskiwać pozwolenie na broń do celów łowieckich?
szczerze mówiąc uważam że granica wieku mogłaby być ustawiona na 21lat. takie jest moje zdanie.
16 lat z możliwością polowania z osobą toważyszącą, a 18 lat indywidualnie.
ja jestem tego samego zdania co koleżanka;) bo z tego co widze 18 latkowie są jeszcze niezbyt dojzali do tego aby polowaći posiadać broń. kolego w wieku 16 lat to bedzie można popatrzec tylko na polowanie a nie polować nigdy chyba nie dojdzie do tego aby 16 latek biegał z bronia mam taka nadzieje...
minimum 19lat a może i i 21 to rozsądne. za dużo "dzieci" posiada dzisiaj broń a zdfrugiej strony zabijanie zwierzyny wymaga dojżałości psychicznej nie tylko wieku. To nie jest zabawa. Odpowiedzialność za broń jest ppoważną sprawą.
Młody myśliwy powinien w pierwszej kolejności zostać członkiem PZŁ. Następnie mógłby się zgłosić do stosownego urzędu i pobrać pozwolenie na zakup broni myśliwskiej. Po zakupie powinien niezwłocznie zarejestrować broń w urzędzie. Tak było jeszcze 73 lata temu. Obecnie sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana i dużo kosztuje. Trzeba być pełnoletnim. Sam wiek ten lub inny jeszcze niczego nie rozwiązuje. Policja , jak już pisałem kiedyś w innym wątku powinna wkraczać w sytuacji użycia broni niezgodnie z przeznaczeniem.
posiadanie broni, sam fakt łączy się z tym że ta osoba decyduje o czyimś życiu czy śmierci. a o taką dojrzałość psychiczną trudno jeśli się ma 16lat, a nawet jesli się ma 18. pomyslmy ilu z nas było dojrzałych w tym wieku. i nie ma się co czarować że żyjemy w czasach gdy młodzież szybciej dorasta, to nic nie znaczy. patrzec na polowanie oczywiście, pomagac w nagance jest ok. ale nie samemu się bronią poslugiwać.
tak jest to nie jest zabawa dzieciakom sie wydaje że jak masz bron w domu to jesteś najwazniejszy a to nie prawda sami wiecie jak jest a młodzież jest teraz coraz bardziej agresywna to kto wie do czego ta broń by im służyła ja uwazam ze powinni podnieść wiek od którego bedzie można uzyskać pozwolenie na broń...
trudna to jest sprawa. byly w naszym kraju czasy gdzie wiekszość mężczyzn poprostu musiala mieć stczbość z bronią. slużba zasadnicza, chcial nie chcial musial z niej strzelać.oczywiście byly wyjątki. nioslo to jeden plus mlody czlowiek widzial jakie niesie to za soba zagrożenie, poprostu co to jest broń i do czego sluży. Dzis mlodzi chlopcy w wiku +- 26 lat to najczęściej dzieciuchy, bez uraszy ale jak "chlop bez wojska to dupa nie chlop" tak twierdzono i tak jest. nagle zachce sie mu być myśliwym lub ktoś mu karze bo taka jest tradycja.Instynkt snajpera sie budzi i zabawa w strzelanie. obserwuje co sie dzieje czytam posty na wielu forach o zgrozo!. za kilka lat bede bal sie wejsc do lasu.
no maszduzo racji bodzio3006 faktyczniebawiąsie coniektórzy i nie myślą wedy zeby przy strzale tązwierzyne uśmiercić tylostrzelają bojest do czego ilerazy jest tak ze strzelają do dzika i nawet nie sprawdzają miejsca strzalu paranoja a pózniej dzik sie rozklada 30 m dalej brakmyślenia brak etyki i brak rozsądku... ale co do tego ze facet bez wojska to dupa janie byłem w wojskuinie uwazam sie za dupe a wreczprzeciwnie staram sie być w pożądkuw obeczasad ktore obowiazuja wszystkozalezy od wychowania...
Byłem w wojsku i strzelałem nawet z działa , jednak z tego powodu nie zostałem prawdziwym facetem , w moim środowisku ci co się dali ubrać w kamasze uchodzili za łosi . Ciekawe jednak zjawisko wśród młodych ludzi dzisiaj to przedłużanie dzieciństwa na koszt rodziców i ten ogólny brak twardości i poczucia odpowiedzialności , a wychowanie na grach nie czyni z nikogo , Rambo czy snajpera ani złego materiału na człowieka , bo aby być kimkolwiek to najpierw trzeba być człowiekiem , przykładów zezwierzęcenia nie trzeba daleko wypatrywać .
a wiesz Prete dla mnie facet co nie był w wojsku to dupa nie facet (bez urazy nikogo) wojsko jednak czegoś uczy.. a mój syn dostanie ode mnie kopa w tyłek jak bedzie kombinowal
nikt nic nie kombinuje i twój syn też nie bedzie kombinował bo niema w polsce poborów już do wojska jest armmia zawodowa i jak sam sie nie zgłosi to go nie wezwa a tak pozatym to co wy kobiety o wojsku możecie powiedzieć;) facet nie musi miec miekkiego serca tylko twarda dupe a jak ma to mu nawet wojsko nie pomoze, a tak wogóle to nie poszedlem do wojska bo odpracowywałem swoją słuzbe w straży pożarnej i wcale nie było o wiele lepiej niz w wojsku ja jestem tego zdania jak ma sie twardy tylek to każde warunki sie przetrwa...
a wiesz Prete dla mnie facet co nie był w wojsku to dupa nie facet (bez urazy nikogo) wojsko jednak czegoś uczy.. a mój syn dostanie ode mnie kopa w tyłek jak bedzie kombinowalA ja byłem w wojsku i w strzelaniu byłem dobry. 59 miałem i urlop od dowódcy kompanii . I 59 i urlop od dowódcy pułku. A w wojsku to każdy powinien być i basta.
nie wiem ale wydaje mi sie ze delikatnie zeszliscie z tematu :) no mniejsza. Mam pytanie czy uzyskujac pozwolenie na broń poprzez badania psychologiczne itp to czy jest jakas roznica w tym jakie pozwolenie otrzymamy ? konkretnie czy w momecie uzyskania pozwolenia na bron bedac mysliwm moge kupic sobie np pistolet i rowniez zglosic go do urzedu ? czy musze wystepowac o inne pozwolenie na tego typu bron. pytam bo z tego co mi wiadomo potrzebuja ludzi w komwojach w poczcie za 4 dni pracy 1000 zl ale trzeba miec takie pozwolenie a skoro ubiegam sie o takie tyle ze do broni mysliwskiej to moze istniala by hobby wykorzystac poczesci do celow zarobkowych. Pozrawiam
Pawelek2511@ Sądzę, że swoje pytania najlepiej byłoby umieścić na jakimś policyjnym forum. Chociasz jak w którymś wpisie wspomniałem, że jest tu wielu policjantów i miłośników tej formacji. Może Ci odpowiedzą. Ja nie wiem jak jest teraz z bronią krótką.
Witaj widzę, że Ty jesteś dojrzałą fanką/pasjonatką łowiectwa. Skąd to u Ciebie? Czasami mam wrażenie jak czytam Twoje wpisy, że nie o łowiectwo idzie;)db
Masz rację=popieram
KOSER no mialem nadzieje ze ktos bedzie wiedzial cos na ten temat bo czasem znajdzie sie pasjonata ktory lubi czytac takie przepisy :) ale oki dzieki za odp poszukam jeszcze gdzie indziej :)
nie wiem ale wydaje mi sie ze delikatnie zeszliscie z tematu :) no mniejsza. Mam pytanie czy uzyskujac pozwolenie na broń poprzez badania psychologiczne itp to czy jest jakas roznica w tym jakie pozwolenie otrzymamy ? konkretnie czy w momecie uzyskania pozwolenia na bron bedac mysliwm moge kupic sobie np pistolet i rowniez zglosic go do urzedu ? czy musze wystepowac o inne pozwolenie na tego typu bron. pytam bo z tego co mi wiadomo potrzebuja ludzi w komwojach w poczcie za 4 dni pracy 1000 zl ale trzeba miec takie pozwolenie a skoro ubiegam sie o takie tyle ze do broni mysliwskiej to moze istniala by hobby wykorzystac poczesci do celow zarobkowych. PozrawiamTeraz już nie możesz sobie kupić broni krótkiej jeśli jesteś myśliwym . Jeśli ją masz to możesz z niej strzelać na strzelnicy sportowej . I tak jak to w Polsce ze skrajności w skrajnośc.
Witaj widzę, że Ty jesteś dojrzałą fanką/pasjonatką łowiectwa. Skąd to u Ciebie? Czasami mam wrażenie jak czytam Twoje wpisy, że nie o łowiectwo idzie;)db Świadectwo dojrzałości leży w szufladzie gdzieś od 15 lat..więc już raczej jestem dojrzała. a skąd to u mnie, to długa historia. Jak widać na rózne tematy sobie tutaj piszemy, mniej lub bardziej związane z łowiectwem, czasem z przymrużeniem oka też. Pozdrawiam, DB!
robinson: niemasz tutaj racji kolego teraz myśliwy może kupić broń krótką na promesse broni myśliwskiej wszyedł taki przepis że można tylko pod warunkiem że ta broń słuzy do dostrzeliwania zwierzyny i nie może nieć mniejszego kal. jak bodajze 9 mm teraz zrobili troche jak w stanach jak postrzelisz zwierza to nie dostrzeliwujesz go z długiej beoni bo robi za duzo szkód tylko trach z krótkiej z bliskiej odległości... poczytaj na ten temat gdzieś to musi pisac moi kol. już pokupywali taką broń straszy odżut ma ale mniejsza o to...w każdym razie myśliwy moze miec broń krótką
Już niestety ustawodawca zmienił. Kupić już nie kupimy rewolweru, ani pistoletu. Lecz osoby, które nabył zdawać broni krótkiej nie będą musieli.
Tak to już jest zniesione ustawą. A ci co kupili to nie mogą z tą bronią krótką poruszać się w łowisku. Nie można dostrzeliwać postrzałków ,takie było założenie posiadania broni krótkiej. Można jedynie strzelać na strzelnicy i to tylko sportowej pod opieką instruktora. Czyli teoretycznie czyścić bez pozwolenia możemy . Broni zakupionej nie odbiorą bo to jest własność prywatna ale trzeba ją w domu w szafie trzymać. A jest projekt że posiadacze broni krótkiej będą musieli co rok badania przechodzić za około 350 zł i wtedy wszyscy ,którzy nie mogą z tej broni korzystać sprzedadzą ją i tak to może się zakończyć.
a to przepraszam nie wiediałem ze juz to znieśli szybko hehe ale jaki sensbedzie tego trzymac jak ma badania przechodzić czort z tym ze to kosztuje 350 zł ale jak nie przejdzie badań to zabiorą mu całkiem pozwolenie wiec gdzie tu logika? heheh pozdrowionka darz bór
Władze muszą teraz wymyślić coś ,żeby ci myśliwi,którzy już dokonali zakupu broni krótkiej pozbyli jej się czym prędzej lub nie mogli jej bez pozwolenia wyjąć z szafy i tak to wygląda.
Znowu pozwole sobie na dygresje z odleglosci minimum 1500 kilometrow...Jesli mlody czlowiek ukonczyl 14 lat moze on polowac pod nadzorem mysliwego (szkolic sie) na zwierzyne drobna , a od 16 roku zycia moze polowac samodzielnie na zwierzyne drobna jesli przejdzie kurs i zda egzamin.Na zwierza grubego, gdy 16 latek odbedzie szkolenie, zda egzamin i coroczny egzamin strzelecki moze polowac pod nadzorem (w ramach szkolenia), a od 18 roku zycia juz samodzielnie.co do posiadania wlasnej broni to trzeba miec ukonczone 18 lat aby takowa zakupic, lub pozyczyc. Natomiast jesli wystepuja przypadki opisane wyzej, to mozna wnioskowac do lokalnej komendy policji o wydanie pozwolenia na wczesniejszy zakup/posiadanie broni.Ale tak jest w Norwegii :)
i co to jest niby tskie fajne?? ja uważam ze to jest głupota 18 to powinno być minimum ale i tak powinno byc 21
Wojtq, to Twoja osobista opinia, i mozesz uwazac, co tylko chcesz. 18-21-26-czy 48? niektorzy nigdy nie dorosna do tego, aby powinni otrzymac pozwolenie na bron.Osobiscie uwazam, ze 18 lat, to odpowiedni wiek.Natomiast ja przedstawilem tylko troche inna perspektywe sprawy posiadania broni. I uwazam, ze ten system jest o wiele lepszy niz zalecane, czy tez uwazane przez Ciebie 21 lat.Obserwuje juz 7-8 latkow ktorzy biora czynny udzial na strzelnicy strzelajac z 22LR. Mieszkam w rejonie gdzie ,,co drugi" mezczyzna i czesc kobiet poluje, wiec dzieci odziedziczaja po rodzicach pasje do polowania czy strzelectwa sportowego jak rowniez sposob obchodzenia sie z bronia i zagrozenia z tym zwiazane.
nie no masz racje ja nie mówie że nie ale ja poluje sam od 19 roku zycia i sam wiem na czym to polega z biegiem czasu jak człowiek dorasta to zaczyna dopiero myśleć ale ja swoje wiem na początku jak zaczołem polować to sam odczułem na własnej skórze że to co wiem to jest pryszcz człowiek uczy sie całe życie i doświadcza tego co inni starsi myśliwi już uczynili;)