Piękne, przecudne dźwięki sięgają moich uszu, którym nawet ciężkie mgły nie przeszkadzają.Diamentowe słowa byka, które tak silne ale nie burzą a budują, które dają siłę mi a jemu zaskoczenie nad samym sobą, że jest aż tak mocny. Trwa to juz z dwa tygodnie i wzrasta jeszcze w siłę. Otwieram okno i mam juz klucz do swej duszy albo siadam na starym zwalonym dębie i nie potrzebuję klucza. Jestem w sercu, czuję jak oddycha, słyszę jak walczy. Podpieram brodę dłonią i czuję jak perlista kropla zwilża mój policzek. Jest taka malutka, a jakże silna. Bo to przecież cała JA. A On uwalnia ze mnie to co chowam najgłębiej przez cały rok do następnego rykowiska.To u mnie:) A jak wam sie podoba tegoroczne rykowisko? Pozdrawiam serdecznie DARZ BÓR!
Pięknie powiedziane :) ale faktycznie tegoroczne rykowisko robi wrarzenie tym bardziej że w mojej okolicy odkryłem całkiem niedawno ciekawe miejsce do obserwacji tego niezwykłego zdarzenia.
Miło czytać, że są takie miejsca. Jednak tych miejsc jest coraz mniej. Pamiętam jak bardzo mnie dotknął widok, którego nigdy nie zapomnę. To były dwa byki i kilka łań w czasie rykowiska własnie tuz przy nowo powstajacej autostradzie.Ale cóz takie czasy. Pozdrawiam serdecznie Darz Bór.
Rykowisko juz samo w sobie jest pieknym przezyciem dla szczesciarza ktory ma okazje je obserwowac, a jesli je jeszcze ktos tak cudownie je opisze jak Pani to mozna to czytac w nieskonczonosc i przeniesc sie wlasnie tam w ta piekna kraine. Czy czesto Pani pisze o tematyce mysliwskiej?Darz Bor.
Rykowisko juz same w sobie jest pieknym przezyciem dla szczesciarza ktory ma okazje je ogladac, a gdy jeszcze ktos w tak cudowny sposob potrafi je opisac ja Pani to mozna je czytac w nieskonczonosc, przenoszac sie w ta piekna kraine myslami.Czy czesto pisze Pani o tematyce mysliwskiej?Darz Bor.
Piękne, przecudne dźwięki sięgają moich uszu, którym nawet ciężkie mgły nie przeszkadzają.Diamentowe słowa byka, które tak silne ale nie burzą a budują, które dają siłę mi a jemu zaskoczenie nad samym sobą, że jest aż tak mocny. Trwa to juz z dwa tygodnie i wzrasta jeszcze w siłę. Otwieram okno i mam juz klucz do swej duszy albo siadam na starym zwalonym dębie i nie potrzebuję klucza. Jestem w sercu, czuję jak oddycha, słyszę jak walczy. Podpieram brodę dłonią i czuję jak perlista kropla zwilża mój policzek. Jest taka malutka, a jakże silna. Bo to przecież cała JA. A On uwalnia ze mnie to co chowam najgłębiej przez cały rok do następnego rykowiska.To u mnie:) A jak wam sie podoba tegoroczne rykowisko? Pozdrawiam serdecznie DARZ BÓR!
Pięknie powiedziane :) ale faktycznie tegoroczne rykowisko robi wrarzenie tym bardziej że w mojej okolicy odkryłem całkiem niedawno ciekawe miejsce do obserwacji tego niezwykłego zdarzenia.
Miło czytać, że są takie miejsca. Jednak tych miejsc jest coraz mniej. Pamiętam jak bardzo mnie dotknął widok, którego nigdy nie zapomnę. To były dwa byki i kilka łań w czasie rykowiska własnie tuz przy nowo powstajacej autostradzie.Ale cóz takie czasy. Pozdrawiam serdecznie Darz Bór.
Rykowisko juz samo w sobie jest pieknym przezyciem dla szczesciarza ktory ma okazje je obserwowac, a jesli je jeszcze ktos tak cudownie je opisze jak Pani to mozna to czytac w nieskonczonosc i przeniesc sie wlasnie tam w ta piekna kraine. Czy czesto Pani pisze o tematyce mysliwskiej?Darz Bor.
Rykowisko juz same w sobie jest pieknym przezyciem dla szczesciarza ktory ma okazje je ogladac, a gdy jeszcze ktos w tak cudowny sposob potrafi je opisac ja Pani to mozna je czytac w nieskonczonosc, przenoszac sie w ta piekna kraine myslami.Czy czesto pisze Pani o tematyce mysliwskiej?Darz Bor.
WitajDziekuję. Tak często piszę w temacie Łowieckim. Pozdrawiam Ciebie i DARZ BÓR:)
chyba bede Twoim sluchaczem, lubie to tematyke.Pozdrawiam serdecznie. Darz Bor.