Reklama
  • rjc2011-04-06 16:11:57

    Szkodniki plonów -ptaki,choćby szpaki,które potrafią ogołocić cały sad czereśniowy w kilkanaście minutlub stada wron,które nie tylko poprzez kolonie gniazd ,niszczą drzewa,ale żerując na wysypiskach przenoszą bardzo wiele groźnych chorób do miast i miasteczek.Przykładów można mnożyć,ale jeśli chodzi o ich ochronę ,najwięcej do powiedzenia mają pseudo-ekolodzy(ci sami co nie pozwolili wycinać i wykaszać terenu między wałami rzek,ze względu na gniazdujące gatunki ptaków)Może członkowie organizacji ekologicznych powinni przechodzić szkolenia i zdawać egzaminy,tak jak myśliwi..Jakie działania podejmuje PZŁ aby tym praktykom zapobiec..?Czy są plany kontroli populacji ptaków?

  • Fuzja 2011-04-12 16:07:59

    PZŁ ma tu gówno do gadania o tym decyduje Minister OCH.ŚROD. a wiadomo jak to minister przyjadą ,,Ekolodzy" i postawią pana ministra na baczność jak podskoczy.Pseudo ekolog ma w ręku broń silniejszą niż rzeczowe argumenty czy też zdrowy rozsądek,on ma w ręku przychylne media więc każda debilna inicjatywa spotyka się z gorącym przyjęciem przez dzienikarzy.tyle w temacie nie chce się denerwować.....

  • lucjan 2011-12-28 21:07:14

    Ptaki roznosza choroby? to może wytruć je albo wystrzelać! Tak, to jest prawdziwe i mądre dbanie o przyrodę w której człowiek jest przecież najważniejszy! No i oparte na badaniach naukowych.

  • nemrod1974 2012-01-04 09:49:17

    Ptaki roznosza choroby? to może wytruć je albo wystrzelać! Tak, to jest prawdziwe i mądre dbanie o przyrodę w której człowiek jest przecież najważniejszy! No i oparte na badaniach naukowych. Wystarczy odpowiednia regulacja prawna, poparta badaniami profesjonalistów i wszystko można doprowadzić do ładu.  Nie regulowane rzeki są cudem dla wędkarzy, ale udręką dla podtapianej ludności, tak samo ptaki są potrzebne ekologom (myślę że wszyscy ludzie jak widzą żywego ptaka na błękitnym niebie to myślą o tej ważnej chwili w "Seksmisji") , a rolnicy narzekają. Nie dogodzi się wszystkim. Nie jestem przeciwnikiem rolników, ani ekologów, ale by coś miało sens to zawsze trzeba w to włożyć dużo pracy. Tak czereśnie jak i ptaki można chronić, tylko trzeba zabrać się do pracy.Uważam, że powinniśmy się dostosować do warunków w jakich żyjemy i tolerować współżyjące z nami istoty. Jednak jak świat światem, człowiek zawsze polował na swoje jedzenie. I tego chyba nit nie zakwestionuje.Pozdrawiam.DarzBór.

  • Reklama
  • Mateusz0250 2012-05-26 14:30:03

    ................................

  • Redakcja 2012-06-02 09:55:41

    @ Nemrod74Uważam, że powinniśmy się dostosować do warunków w jakich żyjemy i tolerować współżyjące z nami istoty. Jednak jak świat światem, człowiek zawsze polował na swoje jedzenie. I tego chyba nit nie zakwestionuje.Pozdrawiam.Forme owego polowania owszem. I to bardziej i czesciej niz sie niektoremu nosicielowikapelusika z zielonym piorkiem wydaje. O ile wspolczesnie raczej panuje konsens wpostaci akceptacji formy lowow na jedzenie jako wyscigu do regalow w supermarkecieto inne przejawy owego polowania sa kwestionowane. Mniej lub bardziej racjonalnie.I nie pomoze tu argument ze skoro przodkowie polowali zawsze na mamuty to my nie mozemy przepuscic zajacom ani kuropatwom.Jesli idzie o te problematyke i wypowiedzi mysliwych to nieodparcie nasuwa sie porownaniedo wiesniaka w ubabranych krowim lajnem gumowcach, ktory pobladzil na ulicachwielkiego miasta jako zwierciadla mysliwskich postaw wobec zmian w otaczajacymnas swiecie i przesuniec w systemie wartosci.I taki predzej czy pozniej wpadnie pod tramwaj.



Reklama
Reklama