Reklama
  • kusy642012-03-10 20:22:44

    Nie wiem jak jest w innych kołach, ale w moim obowiązkowe strzelanie (tylko z broni kulowej) odbywa się raz w roku, przeważnie w maju. Warunkiem uzyskania odstrzału jest zaliczenie tego strzelania. Nie miałem nigdy problemów z zdaniem tego "egzaminu" ale uważam że koła łowieckie powinny przeznaczyć jakiś budżet na trening strzelecki dla swoich członków. Myślę przede wszystkim o strzelaniu do zwierzyny grubej w biegu. Obserwując umiejętności strzeleckie "dewizowców" na zbiorówkach  widzę że pod tym względem zostajemy - niestety - w tyle. Zdaję sobie sprawę z tego, że zagraniczni myśliwi osiągają ten efekt przez ćwiczenia na strzelnicy. Nie każdego polskiego myśliwego stać na takie strzelanie we własnym zakresie, a takie treningi na pewno odbiłyby się na ilości pozyskanej zwierzyny i - co najważniejsze - na zminimalizowaniu liczby niepodniesionych postrzałków. Uważam że nawet rozpatrując tu względy ekonomiczne byłoby to opłacalne. Co Koleżanki i Koledzy sądzą na ten temat?

  • mateusz 2012-03-10 23:23:21

    Witam.Kolego chodzi Ci o coroczne przystrzelanie broni? Bo to wymóg i koło je musi zorganizować dla swych członków. Chyba że macie oprócz tego obowiązkowe treningi to wtedy całkiem fajny pomysł.Pozdrawiam DB

  • bodzio3006 2012-03-11 09:22:45

    Bardzo dobry pomysł.Ale dlaczego Koło ma ponosić koszty związane z trenngiem strzeleckim. I dlaczego uzależna jakeś zdanie do wydania odstrzału-mace ku temu uchwałę walnego?, znane są różne przypadki nacisku na myśliwych ale bez konkretnej uchwały to zwykłe naciąganie prawa. To prawda, raz w roku jest obowiązek przystrzelania bronii ale czy to wystarcza i jest robione tak jak trzeba? Do tarczy ze stojaka najczęściej się strzela, i zdarza się ze robi to instruktor - jak dla mnkie do czysta bzdura i tylko formalność bo pytam co to ma wspólnego z treningiem a no nic.Oddaje się po dwa 3 strzały i to tyle, bo koszt amunicji ciąży na myśliwym. A tak naprawdę aby się nauczyś strzelać to należy wydać kilka tys złotych. Za każde pudło w łowisku powinien być przymus strzelnicy i to bezapelacyjnie

  • kusy64 2012-03-11 09:54:19

    Widzę że w każdym kole pod tym względem jest tak samo - 3 strzały przy kołku do sylwetki kozła. Bodzio pytasz dlaczego takie treningi miałyby odbywać się na kosz koła? Ponieważ ograniczyłoby to ilość pudlarzy w kole. O korzyściach chyba nie muszę pisać - także finansowych. Oczywiście nie upieram się że tak powinno być. Pytam tylko o zdanie forumowiczów na ten temat.Uważam że pomysł z wydawaniem odstrzałów tylko tym, którzy zaliczyli to kontrolne strzelanie ma swój sens. Jeżeli ktoś nie potrafi strzelać kaleczy zwierzynę.Darz Bór.

  • Reklama
  • bodzio3006 2012-03-11 10:15:12

    Ok jestem też za, ale na jakiej zasadzie ma to być finansowane przez Koło wg.mnie mus wyć uchwała walnego a to raczej nie przejdzie

  • pwojcicki 2012-03-11 11:28:57

    Panowie.. o czym wy mówicie?Jakie finansowanie z koła? To by było strasznym wydatkiem którego koło mogło by nie przeżyć!Każdy strzela z innego kalibru innej marki i ciężaru. licząc po 150zl za paczkę (oczywiście są tańsze ale są też znacznie droższe) razy 35 myśliwych daje to  ponad 5200zł!!Jestem jak najbardziej za treningami strzeleckimi. Koło organizuje strzelnicę, instruktora, płaci za rzutki i czas działania strzelnicy, ale amunicja pozostaje w gestii strzelającego.Sam strzelam sporo na strzelnicy głównie trap, skit i przelot, a za amunicję płacę sam.Myślę, że żadne koło się nie odważy na taki ruch o którym tu mówicie, chyba że podniesie składkę członkowską o koszt amunicji dla jednego myśliwego. Co w rozrachunku da dokładnie to samo.

  • bodzio3006 2012-03-11 11:45:12

    do tego właśnie zmierzałem, wiadomo że strzelnica kosztuje i to nie mało a regularne treningi to majątek. sam sporo jeżdzę na strzelnice i co dziwne spotykam cagle te same twarze, a na polowaniach i spotkaniach wysłuchuje historie o osięgnęciach w łowisku, zastanawiam się jak to możliwe - fenomen

  • Walkiria 2012-03-11 13:16:35

    żeby ta amunicja nie była tak strasznie droga .. także koła patrzą na takie pomysły z uśmieszkiem, ja usłyszałam od kolegi że jak mi się myślistwa zachciało to niestety trzeba inwestować, i taka jest prawda bo to jest drogie zajęcie. koło zorganizuje rzutki instruktora strzelnicę a kto przyjdzie, tylko Ci co mają kasę, koła obcinają budżety za czym tylko się da. dla nowo wstępujących poza składkami do PZŁ i koła (jakieś 3000 trzeba liczyc) kupić odzież, obuwie lornetki bron chocby na początek śrutówkę amunicję przyrządy optyczne.. to jest masa szmalu..i do tego raz na tydzien strzelnica jesli musisz sam zapłacic, nie ma mowy żeby na wszystko "stykło"

  • Reklama
  • kusy64 2012-03-11 13:54:46

    Przekonaliście mnie :-).Pozdrawiam.

  • mateusz 2012-03-11 13:59:42

    Witam. 3 tyś do PZŁ i Koła? Koleżanko gdzie jest tak tanio??Pozdrawiam DB

  • Walkiria 2012-03-11 14:21:15

    tak słyszałam że w moim 2000 -  2200 wystarczy. a do PZŁ jakieś 800 jeśli się nie mylę. dlatego właśnie pracuję po 14godz. dziennie bez wolnych weekendów żeby te pieniądze zarobic na wpisowe i na wszystkie inne wydatki chociaż wiadomo na początek będzie krucho...na początku w domu kazali mi się w czoło puknąć :)fakt że gdyby te treningi były obowiązkowe czy też mysliwi musieliby się regularnie legitymować wynikami byłoby mniej postrzałków sama o tym u nas w kole wspomniałam i z dyskusji wyszło że lepiej zainwestować w posokowca ale takie podejscie uważam za nieetyczne

  • mateusz 2012-03-11 14:33:29

    Dolicz koszty kursu, egzaminow i wychodzi dobra suma. Chyba że jesteś studentką to wtedy inna bajka. Ulgowa składka wiele ułatwia!! 10 krotność składki PZŁ to wpisowe do koła czyli około 1300. Do PZŁ wpisowe na dzień dzisiejszy wychodzi 3krotność składki a wiec około 330+- oczywiście. A więc jak widać PZŁ nie do końca utrudnia dostępu młodym ludziom;)Pozdrawiam DB

  • Reklama
  • mateusz 2012-03-11 14:42:00

    A dokładnie wg składek na 2012 wpisowe do koła jeśli wynosi 10krotność stawki to daje nam 1340pln, do PZŁ 402pln.

  • bodzio3006 2012-03-11 14:47:29

    no proszę sę nie rozczulać czy to az tak wiele? są gorsze aspekty przynależności do PZł.

  • Walkiria 2012-03-11 16:00:42

    a mieliśmy rozmawiać o treningach strzeleckich na koszt koła.. :)nieważne ile pieniędzy się inwestuje to nie jest najważniejsze. trzeba się na to nastawić i nie narzekać. studiowałam weterynarię ale nie skonczyłam i to było dawno temu.... no więc juz nie zaliczam się do "młodych". a wczesniej po prostu nie myslałam o PZŁ bo nie byłoby mnie na to w ogóle stacsą ludzie myśliwi którzy mają kasę i dla nich to żaden problem lunety tylko od Svarowskiego najnowsze typy broni markowe gadżety wszystko najnowsze najlepsze, co z tego że siedzą na strzelnicy raz w tygodniu jeśli  nie mają serca dla zwierzyny nie kochają lasu mają kasę więc sobie polują ale nie wszystko mozna kupic, tacy nie chodzą do lasu na obserwacje bo na to im szkoda czasu  

  • mateusz 2012-03-11 16:35:11

    Przedstawienie obecnej wysokości wpisowego do koła i PZŁ raczej nie ma nic wspólnego z narzekaniem i rozczulaniem się. A zapewne nie jednej osobie czytającej to forum się przyda i może zaważyć na decyzji czy wstępować do PZŁ teraz czy dopiero za kilka lat...Pozdrawiam DB

  • bodzio3006 2012-03-11 16:36:01

    psać warto o wszystkim. Zoriętowałem się ze bardzo dużo osób zalogowanych na portalu to kandydaci-i BARDZO DOBRZE. Bacznie obserwując wypowiedzi można się dużo nauczyć i dowiedzieć. Koleżanko bez urazy, ale kedy dostaniesz już tą zieloną legitymacje a życze ci szczerze tego i zaczniesz uczestniczyć przez duże "U"w życiu PZł na pełnych prawach i obowiązkach zoriętujesz się sama o co chodzi. Naprawdę młość do Matki Natury to indywidualna sprawa każdego ale w łowiectwie nie o to chodzi to jest inna bajka. Ladn ie się pisze o treningach strzeleckich  zdobywwanu wiedzy pracach na rzecz przyrody, tak naprawde mało kto jak zda egzaminy pamięta o tym. Myśliwy ma prawa i obowiązki - mało kto pamieta. NAprawdę nie jest tak pięknie i uwierz mi jest to studnia bez dna, z niej się nie powinno czerpać a wlewać, choć sa tacy co z tego mają niezły biznesik-obyś sę nierozczarowała  

  • Reklama
  • Walkiria 2012-03-11 19:19:32

    Ja nie jestem tak naiwna, wiem że nie wszystko jest takie piękne i zielone jak się z pozoru wydaje, mój dziadek zaczynał przygodę z myslistwem jako młody chłopak jeszcze przed II wojną. potem gdy juz miał swoje lata na karku łąziłam za nim do lasu na polowania i nie dawałam się odpędzic więc mój dziadek mi ustępował. nie miał wyboru. ale on mnie za rączkę nie wprowadzi do koła bo jest juz w Krainie Wiecznych Łowów od dwudziestu lat. ja mam 33lata syna odchowanego i myslę sobie że to dobry czas na zrobienie tego o czym zawsze marzyłam. jesli się uda. nie jestem Prawdziwym Mysliwym i nie wiadomo czy będę, ale na polowaniach byłam więcej razy w zyciu niz niejeden młodziutki stazysta chociaż odwalałam czarną robotę raczejsą ludzie i ludziska a to że to z PZŁ to jest swietny interes ... dla niektórych to chyba nikomu nie trzeba mówić. z resztą usłyszałam to samo od prezesa mojego koła który mnie nie czarował. a nawet od razu ostrzegł żebym się uzbroiła w odporność na głupie uwagi  "kolegów".miłość do lasu miłością zawsze uważałam że jeśli ktos się nastawia tylko na czerpanie przyjemności z zabijania to się kiedys grubo przejedzie, ale zyjemy w kapitalizmie,masz pieniądze mozesz PRAWIE wszystko. mozesz sobie pojechac do Kanady zabijac gryzzlie. do Afryki na lwy albo do Norwegii na łosie. takie czasy. wiesz bardzo chcę tę legitymację dostac własnie dlatego że czuję i zawsze czułam pociąg do lasu, i dla niejednego mysliwego byłabym bratnią duszą a może ku wesołości gawiedzi tez bo nie boję się myszy pająków i ciemności czy księżyca w pełni , prędzej inny człowiek zrobi mi krzywdę. weszłam na to forum i zostałam bo to kopalnia wiedzy i doświadczenia innych mysliwych przez duze M od których mogę się tylko nauczyc. ale jestem swiadoma że łowiectwo w Polsce to studnia bez dna która zawsze będzie próżna ale w sumie za duzo lat juz w zyciu zmarnowałam zeby teraz odpuscic. koła łowieckie w Niemczech z tego co dzisiaj się dowiedziałam, mają wielkie wsparcie rządu, są realizowane projekty na wielką skalę, strefy  buforowe itd. koła mają pieniądze stac ich na strzelnice zawody sprawdziany itd. my w Polsce dojdziemy do tego poziomu za dwadziescia lat. ale to polski las jest tym najpiekniejszym :)

  • bodzio3006 2012-03-11 19:40:35

    Wzorowa postawa i tak trzymaj dalej. Najwazniejsze to nie dac się wkrecić w pseudo łowiectwo, A legtymacje napewno dostaniesz. Znam jedną kobietę która się tak uparła, że zdała choć jej utrudano w różny sposób, przykre ale prawdziwe i co ciekawe niejeden przy niej wymieka wiedzą i umiejętnosciami. A  bardzo dobrze że interesujesz się tym jak łowiectwo wygląda w innych krajach dobrze mieć porównanie.Też wiem co nieco  tak dokońca nie rozumię dlaczego wszechobecny jest pogląd, że wzór gospodarki łowieckiej w Polsce jest wzorowy.

  • Walkiria 2012-03-11 20:14:23

    trudno to do siebie porównywac własnie ze względów finansowych, bo to przepaść. jakby to inaczej okreslić w Polsce zwierzyna ma większą mozliwość bytowania w swoich ulubionych biotopach w Niemczech jest większa ingerencja, bardzo dbają prowadzą kampanie uświadamiające czym zajmuje się ich Związek, godne pochwały ale prowadzą zupełnie inną gospodarkę niż my. Inaczej też rozwiązują problemy z odszkodowaniami. Cały czas staram się dowiadywac o tym więcej bo bedę mogła tę wiedzę byc moze wykorzystac.. albo tylko tak sobie myslę. Problemem jest troszkę język bo fachowe słownictwo mysliwskie jest niełatwe do odszukania w słownikach. niemcy nam zazdroszczą naszego łosia i udanego projektu odbudowy populacji ale sami łosia nie mają, za to mogą sobie jako dewizowcy przyjechac na zaproszenie i wywiezc za granicę to co powinno zostac u nas. Wkurzam się na to ale tak jest, to jest ta przepasc między nami. Mam jednak wrazenie że społeczenstwo tutaj nie ocenia mysliwych tak jednostronnie jak u nas, z ciekawosci pytam ludzi co o tym myslą. ale przede wszystkim bron u nich nie jest tak droga jak u nas, amunicje i bron mają rodzinej produkcji i jest wszystko bardziej przystępne cenowo. Ale droga do zezwolenia na bron mysliwską jest bardziej skomplikowana bo Niemcy uwielbiają biurokrację

  • Bambrush 2012-03-16 07:45:27

    Kolego , w pełni się zgadzam . W przepisach wew PZŁ oprócz obowiazku przystrzelania broni istnieje zapis o obowiazkowym treningu strzeleckim dla każdego z kół. Trening taki powinien miedzy innymi pozwolic na wytypowanie strzelców do zawodów okręgowych . Cóż to teoria podobnie jak przepis o przystrzelaniu nie jest przepisem w żaden sposób sankcjonującym wydanie odstrzału . Trening moim zdanie w przypadku KL PZB przy w miarę normalnej sytuacji finansowej powinien odbyć sie n koszt KŁ. Nasze strzelanie jest 11/05/2012 od 14 tak wiec zapraszam.Ale wczesniej mozna podyskutowac z zarządem. Jeżeli masz chęć sprawdzić swoje zdolności w realu zapraszam 14/04 o 8 rano na zawody rozpoczynające sezon , z chęcią się tam z tobą spotkam.



Reklama
Reklama