Reklama
  • ANASAZI2013-04-10 19:42:18

    Witam  Kolegów Na początek chciałem przestrzec kolegów by nie wierzyli takim ogłoszeniom jakie mi zaproponowano:Koło łowieckie jest z ........ ale siedziba jest w ...... Wstąpienie do koła łowieckiego to koszt 3 tys. złotych jednorazowo + 4 tys. zł wpisowego na budowę nowej kwatery jednorazowo (ewentualnie można rozmawiać z zarządem o 2 ratach w ciągu roku) + budowa ambony i paśnika. Koło ma 3 obwody łowieckie znajdują się w okolicy ......, są to obwody leśne i polne. Atmosfera panująca w kole jest bardzo fajna, ja jestem już 3 lata i bardzo sobie chwalę cały Zarząd koła oraz kolegów. Nie mam problemu odbyć staż i po zdaniu egzaminu nasze koło zapewnia, że kolega zostanie przyjęty w poczet Naszego koła już jako myśliwy. Niech kolega nie wieży , że w Polsce można staż odbyć za darmo jak piszą na forach. Ja odbyłem staż,zdałem egzaminy i jestem w kole, bo wpłacając miałem gwarancje, że będę członkiem. Wchodząc do koła też nie wchodziłem z układu i to , że zostałem myśliwym zawdzięczam wspaniałym kolegom z koła i sobie bo chciałem. Pasja myśliwska nie jest hobby tanim ale pięknym. Jeżeli Kolega jest w dalszym ciągu zainteresowany, zostawiam do siebie namiary  Darz Bór Ale to wasze pieniądze i sami decydujecie a taka polityka raczej jest nie zgodna z polityką Zarządu Łowieckiego D.B    

  • Marcin83 2013-06-27 16:53:12

    tez tam pisalem i tosamo mi zaproponowali obe cnie szukam kola aby odbyc staz w mojej okolicy wszystkie kola mi odmowily wiec szukam takiego kola lub inej instytuci gdzie mi pomoga pozdrawiam

  • Redakcja 2013-06-27 19:07:13

    Z tego widać, że polskie myślistwo przeradza się w oszustwo albo nastała era na jego przetrwanie za wszelką cenę, kosztem cudzej naiwności, to tak jakby nadchodził początek jego końca i upadek, nie tylko etyki, a także i moralności łowieckiej. Mogę tylko doradzić z punktu prawnego statutu, że można wejść w tak nieuczciwy stosunek z kołem łowieckim, z prawem zaskarżenia sądowego - ujmując rzecz kolokwialnie.

  • prete 2013-06-29 09:48:58

    To bardzo ciekawe , i pokrywa się z relacjami kolegów z którymi ostatni się spotykałem , nagminne naciąganie stażystów i kandydatów , składanie obietnic , deklaracji bez pokrycia to nowa metoda pozyskiwania środków , tolerowana i akceptowana , od kół po zarządy wojewódzkie wstyd i tyle . Staż to dopiero początek , kursy i egzaminy to dojna krowa , i zapomina się o taktyce strzyżenia a nie obielania , w ten sposób do braci łowieckie trafia wiele tzw. plecaków , pociotków i innych koleżków , którzy traktują knieję jak spiżarkę , mówi się o statucie , etyce itp. w czasie kursów , jednocześnie łamie się wiele zapisów np. Koszt kursu powinien być skalkulowany w wysokość poniesionych wydatków przez organizatora , nie dopisano + marża na premie . Dość biadolenia zmienią się kadry , będzie lepiej , odejdą ojcowie przyjdą synowie , pocieszające jest to że w Opolskim jakoś to się kręci , są sygnały o naruszeniach ale może nie tak perfidnych , i polecam się starać o staż w ZO oni skierują na OHZ lub do koła i nikt nic nie będzie mówił ani wymagał w zamian kasy , opiekun zrobi swoje i zero korumpowania , patologie najczęściej powstają w rodzinach i wśród tzw. przyjaciół . Wiele nie pomogłem ale to mój głos w tej bulwersującej mnie osobiście sprawie , DB .

  • Reklama


Reklama
Reklama