Słyszałem, o tym śmiesznym Wikiliks, ale nie kumam za bardzo po co ta cała zadyma. Przecież, to co oni ujawnili było od dawna znane, zadnej w tym sensacji nie ma, jak dla mnie przynajmniej. I ten gość - właściciel - wygląda jakby z choinki sie urwał. Dziwna sprawa...
Słyszałem, o tym śmiesznym Wikiliks, ale nie kumam za bardzo po co ta cała zadyma. Przecież, to co oni ujawnili było od dawna znane, zadnej w tym sensacji nie ma, jak dla mnie przynajmniej. I ten gość - właściciel - wygląda jakby z choinki sie urwał. Dziwna sprawa...