Witam.Jak Państwo myślą, ile może być warta ta kolekcja?Zaznaczam, że nie jestem myśliwym, wybranie koła łowieckiego było konieczne do rejestracji.Pozdrawiam.
Słusznie kol. gumi..., dla koneserów to jest bezwartościowe, najwyżej może być kiczowym wystrojem przydrożnych jadłodajni, co mi się nieodlegle przydarzyło "widzieć" - nie oglądać...Pozdrawiam i więcej aktywności na tym forum...
Moje trofea mają dla mnie ogromna wartosc -wręcz nieprzeliczalna na złotówki Trofea innych mysliwych mogę sobie poogladac ale chęć zakupu jest równa zeru Sądząc po przycięciu czaszek to Hiszpania lub Irlandia -ktos wyrzucił na smietnik koleś chce zrobic byznes zycia Zamiast szukac zbytu w firmach zajmujacych sie aranzacja wnętrz -nęka nas mysliwych nie wiadomo po co i na co Choć gdyby sprobował na łowiecki pl- to moze cos by sie tam sprzedal -sporo tam warszawskich buraków ktorzy swa przygode lowiecka rozpoczynaja od wystroju domu w cudze trofea Ostatnio wyceniali parostki kozla z allegro -na prawie 1000 zl :):):):):)
Mówię, że po pradziadku, a nie Hiszpania, Irlandia. No chyba, że on przywiózł ze śmietnika.Myślałem, że Panowie powiecie mi coś ciekawego o antylopie albo muflonie, przepraszam za nieznajomość panującego na forum negatywnego klimatu.
Kolego Marcinie, to nie jest negatywny klimat lub złośliwa
reakcja. To nie są chodliwe eksponaty. Po wtóre,
nie stanowią poroża fauny
Polskiej poza słabymi rogaczami i
jeleniami. Wymagały by też podbudowy dla
ich ekspozycji, itd. – itp. Kultura łowiecka w Polsce nie jest zbyt wysoka. Dworskich
pałaców nie uświadczysz.. Nie ma na coś takiego społecznego zapotrzebowania.
Nawet samym myśliwym takie eksponaty się opatrzyły i trzymają je po
piwnicach i schowkach. Koledzy z forum dość trafnie Ci sugerowali kierunki zainteresowań ich zbycia, więc spróbuj…
Witam.Jak Państwo myślą, ile może być warta ta kolekcja?Zaznaczam, że nie jestem myśliwym, wybranie koła łowieckiego było konieczne do rejestracji.Pozdrawiam.
Wystaw na allegro od 1 zl i sie przekonasz ile warte jest opróżnianie cudzych smietników
Patrząc na ceny na allegro to pewnie więcej jak tysiąca nie wyrwiesz.
Słusznie kol. gumi..., dla koneserów to jest bezwartościowe, najwyżej może być kiczowym wystrojem przydrożnych jadłodajni, co mi się nieodlegle przydarzyło "widzieć" - nie oglądać...Pozdrawiam i więcej aktywności na tym forum...
Moje trofea mają dla mnie ogromna wartosc -wręcz nieprzeliczalna na złotówki Trofea innych mysliwych mogę sobie poogladac ale chęć zakupu jest równa zeru Sądząc po przycięciu czaszek to Hiszpania lub Irlandia -ktos wyrzucił na smietnik koleś chce zrobic byznes zycia Zamiast szukac zbytu w firmach zajmujacych sie aranzacja wnętrz -nęka nas mysliwych nie wiadomo po co i na co Choć gdyby sprobował na łowiecki pl- to moze cos by sie tam sprzedal -sporo tam warszawskich buraków ktorzy swa przygode lowiecka rozpoczynaja od wystroju domu w cudze trofea Ostatnio wyceniali parostki kozla z allegro -na prawie 1000 zl :):):):):)
Mówię, że po pradziadku, a nie Hiszpania, Irlandia. No chyba, że on przywiózł ze śmietnika.Myślałem, że Panowie powiecie mi coś ciekawego o antylopie albo muflonie, przepraszam za nieznajomość panującego na forum negatywnego klimatu.
Kolego Marcinie, to nie jest negatywny klimat lub złośliwa reakcja. To nie są chodliwe eksponaty. Po wtóre, nie stanowią poroża fauny Polskiej poza słabymi rogaczami i jeleniami. Wymagały by też podbudowy dla ich ekspozycji, itd. – itp. Kultura łowiecka w Polsce nie jest zbyt wysoka. Dworskich pałaców nie uświadczysz.. Nie ma na coś takiego społecznego zapotrzebowania. Nawet samym myśliwym takie eksponaty się opatrzyły i trzymają je po piwnicach i schowkach. Koledzy z forum dość trafnie Ci sugerowali kierunki zainteresowań ich zbycia, więc spróbuj…