Witam wszystkich, Mam pytanie, czy wygięcie lufy kulowej w stosunku do śrutowej w kniejówkach to standardowa rzecz ? Na zdjęciu poniżej zaznaczyłem odległości między lufami w dwóch różnych miejscach. Wygięcie dolnej lufy do góru wydaje mi się jeszcze sensowne (po to, żeby na x-metrach zbiec się z lufą śrutową) ale w moim wypadku jest na odwrót i z prostej geometrii wychodzi, że na odległości 100m przedłużenia luf będą od siebie oddalone o ok 90 cm. (między tymi dwoma punktami jest ok 265 mm) Broń to Bajkał Tajga (IZ 94) z fabryczną możliwością regulacji luf. Kupiona jako nowa w sklepie, i wedle certyfikatu znalezionego w pudełku, z ustawioną zbieżnością luf na odległość 100m
Nie tylko radziecka nauka zna takie przypadki.. Większość luf kulowych jest niejako "dostrajanych" do lufy śrutowej w większości kniejówek.. Nauka radziecka nie ma tu nic do rzeczy...
Po pierwsze pisze się tu o lufach w kniejówkach a nie o elaboracji jeśli jeszcze nie zauważyłeś drogi przyjacielu..., a po drugie nowatorskie teorie są mile widziane i jeśli tylko będą skuteczne i realne to chciałbym je usłyszeć ale w innym wątku.. Ślizganie się po niemal wszystkich tematach forum i błyskanie niedoborem wiedzy w szczegółach tych tematów to niestety nie moja specjalność panie dzieju..;-)
A po trzecie- jeśli nadal będziesz mnie tu człowieku publicznie obrażał piszą "kupa g.na" czy tylko "K.G." to porozmawiamy inaczej i w obecności adwokata.. I obyś się nie zdziwił..To by było na tyle
Długo nad tym myślałeś kolego "gumi" ;-)??? Nie lubię jakoś ludzi chwalących się ilością strzelonych zwierząt.. Na ogół zresztą najwięcej chwalą się ci co mało strzelają.. Aj i że niby Ty jesteś Piotr Gumiński? :-) Ale cyrk.. Myślałem że Ty jesteś Jerzy "Kuszy".. A Ty jesteś Gumiński..No, no.. Agent 07... :-) Jeśli wszystko co piszesz jest takie "prawdziwe" to gratulacje :-) Bawisz mnie człowieku:-) Pozdrówka :-)
Gumi, Kolego nie będę Ciebie szukał ;-) Ale za link oczywiście dziękuję. Ładna relacja z polowania na kaczki.. I bardzo ładną polującą Dianę macie :-)Pozdrawiam
Skoro kolega (mąż) poluje to szczęściarz.. Moja na początku nawet żeberka z dzika zrobiła (nigdy nie jadłem tak smacznych) a potem coś Jej odwaliło i wyzywa mnie od morderców zwierząt :-(Pozdrawiam
Witam wszystkich, Mam pytanie, czy wygięcie lufy kulowej w stosunku do śrutowej w kniejówkach to standardowa rzecz ? Na zdjęciu poniżej zaznaczyłem odległości między lufami w dwóch różnych miejscach. Wygięcie dolnej lufy do góru wydaje mi się jeszcze sensowne (po to, żeby na x-metrach zbiec się z lufą śrutową) ale w moim wypadku jest na odwrót i z prostej geometrii wychodzi, że na odległości 100m przedłużenia luf będą od siebie oddalone o ok 90 cm. (między tymi dwoma punktami jest ok 265 mm) Broń to Bajkał Tajga (IZ 94) z fabryczną możliwością regulacji luf. Kupiona jako nowa w sklepie, i wedle certyfikatu znalezionego w pudełku, z ustawioną zbieżnością luf na odległość 100m
Niestety Nauka radziecka zna nie tylko takie przypadki :)Pomiar powinienes robic w osiach luf wtedy bedzie mial sens
Nie tylko radziecka nauka zna takie przypadki.. Większość luf kulowych jest niejako "dostrajanych" do lufy śrutowej w większości kniejówek.. Nauka radziecka nie ma tu nic do rzeczy...
Sądząc po głoszonych nowatorskich teoriach w elaboracji to zdecydowanie przebiłes nauke radziecka K.G.
Po pierwsze pisze się tu o lufach w kniejówkach a nie o elaboracji jeśli jeszcze nie zauważyłeś drogi przyjacielu..., a po drugie nowatorskie teorie są mile widziane i jeśli tylko będą skuteczne i realne to chciałbym je usłyszeć ale w innym wątku.. Ślizganie się po niemal wszystkich tematach forum i błyskanie niedoborem wiedzy w szczegółach tych tematów to niestety nie moja specjalność panie dzieju..;-)
A po trzecie- jeśli nadal będziesz mnie tu człowieku publicznie obrażał piszą "kupa g.na" czy tylko "K.G." to porozmawiamy inaczej i w obecności adwokata.. I obyś się nie zdziwił..To by było na tyle
Strzeliłes w zyciu jakieś zwierze ? teoretyku Nowatorskie teorie zawsze sa ciekawe -ale na smieszne raczej nikogo nie nabierzesz k.g
Długo nad tym myślałeś kolego "gumi" ;-)??? Nie lubię jakoś ludzi chwalących się ilością strzelonych zwierząt.. Na ogół zresztą najwięcej chwalą się ci co mało strzelają.. Aj i że niby Ty jesteś Piotr Gumiński? :-) Ale cyrk.. Myślałem że Ty jesteś Jerzy "Kuszy".. A Ty jesteś Gumiński..No, no.. Agent 07... :-) Jeśli wszystko co piszesz jest takie "prawdziwe" to gratulacje :-) Bawisz mnie człowieku:-) Pozdrówka :-)
Znajdz mnie tam http://batalionlegnica.wixsite.com/batalionlegnica/kaczki-2017-rozpoczecie-sezonu
Gumi, Kolego nie będę Ciebie szukał ;-) Ale za link oczywiście dziękuję. Ładna relacja z polowania na kaczki.. I bardzo ładną polującą Dianę macie :-)Pozdrawiam
Niestety to zona Kolegi -zajeta
Skoro kolega (mąż) poluje to szczęściarz.. Moja na początku nawet żeberka z dzika zrobiła (nigdy nie jadłem tak smacznych) a potem coś Jej odwaliło i wyzywa mnie od morderców zwierząt :-(Pozdrawiam