Znalazłem niedawno informację o myśliwym spod Wałcza, który w styczniu na polowaniu zastrzelił żubra zamiast dzika. http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100102/REGION/758662300 – Niemal na pograniczu Drawieńskiego Parku Narodowego. Na polowaniu oddano tylko jeden, właśnie ten nieszczęśliwy strzał – mówi mł. asp. Przemysław Kimon, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. – Polowanie było legalnie zorganizowane, uczestniczyło w nim 30 myśliwych wraz z naganiaczami. Sprawca tłumaczył, że w momencie strzału widoczność celu zasłoniło mu wysokie poszycie. Do tego stał na niewielkim wzniesieniu. Nie wiem jakie trzeba mieć oko żeby strzelać żubra zamiast dzika???
Takie rzeczy się zdarzają jeśli widoczność jest słaba, ja raz w mgłę zabiłem zamiast wilka jakiegoś psa wilczuro podobnego jak się potem okazało pies miał wściekliznę, więc nie miałem żadnych wyrzutów, mam znajomego który na polowaniu zastrzelił własnego psa
Dokładnie zgadzam się z Miro gdy jest słaba widoczność można się pomylić, ale mi się nigdy nie zdarzyło ustrzelić tego czego nie chciałem strzelam tylko wtedy gdy jestem pewien do czego .
Mi też się nie zdarzyło ustrzelić tego czego nie chciałem, ale koledzy z koła mieli różne przygody jeden mój dobry kumpel zastrzelił własnego psa husky z którym 5 lat chodził na polowania, często się słyszy o ustrzeleniu psa na polowaniu ale ubić żubra zamiast dzika? to dziwne myślę, że zrobił to celowo ...
jeśli strzela się nie będąc pewnym na 100% do czego to tak to jest, ja czasem pół godziny się ustawiam aby dobrać dogodną pozycję i strzelam tylko wtedy gdy wiem do czego, a nie na zasadzie coś się rusza w krzakach może to dzik i oddaje strzał, niestety wielu pseudo myśliwych tak właśnie robi
Znalazłem niedawno informację o myśliwym spod Wałcza, który w styczniu na polowaniu zastrzelił żubra zamiast dzika. http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100102/REGION/758662300 – Niemal na pograniczu Drawieńskiego Parku Narodowego. Na polowaniu oddano tylko jeden, właśnie ten nieszczęśliwy strzał – mówi mł. asp. Przemysław Kimon, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. – Polowanie było legalnie zorganizowane, uczestniczyło w nim 30 myśliwych wraz z naganiaczami. Sprawca tłumaczył, że w momencie strzału widoczność celu zasłoniło mu wysokie poszycie. Do tego stał na niewielkim wzniesieniu. Nie wiem jakie trzeba mieć oko żeby strzelać żubra zamiast dzika???
Takie rzeczy się zdarzają jeśli widoczność jest słaba, ja raz w mgłę zabiłem zamiast wilka jakiegoś psa wilczuro podobnego jak się potem okazało pies miał wściekliznę, więc nie miałem żadnych wyrzutów, mam znajomego który na polowaniu zastrzelił własnego psa
Dokładnie zgadzam się z Miro gdy jest słaba widoczność można się pomylić, ale mi się nigdy nie zdarzyło ustrzelić tego czego nie chciałem strzelam tylko wtedy gdy jestem pewien do czego .
Mi też się nie zdarzyło ustrzelić tego czego nie chciałem, ale koledzy z koła mieli różne przygody jeden mój dobry kumpel zastrzelił własnego psa husky z którym 5 lat chodził na polowania, często się słyszy o ustrzeleniu psa na polowaniu ale ubić żubra zamiast dzika? to dziwne myślę, że zrobił to celowo ...
jeśli strzela się nie będąc pewnym na 100% do czego to tak to jest, ja czasem pół godziny się ustawiam aby dobrać dogodną pozycję i strzelam tylko wtedy gdy wiem do czego, a nie na zasadzie coś się rusza w krzakach może to dzik i oddaje strzał, niestety wielu pseudo myśliwych tak właśnie robi