Mam takie pytanie. Czy upolowana zwierzyna może być wykorzystywana na użytek własny, czy trzeba ją zawsze oddawać do jakiś punktów skupu? A jeśli tak, czy duzo formalnosci trzeba zrobić?
zgodnie z przepisami zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa więc trzeba za nią płacić.Jeżeli można by ją brać za darmo to do kasy koła łowieckiego nie wpływały by żadne dochody. Z czego więc płacilibyśmy odszkodowania rolnikom?
Mam takie pytanie. Czy upolowana zwierzyna może być wykorzystywana na użytek własny, czy trzeba ją zawsze oddawać do jakiś punktów skupu? A jeśli tak, czy duzo formalnosci trzeba zrobić?
Zwierzyna upolowana może być zakupiona przez myśliwego na użytek własny formalności to drobnostka.
Kurczę, nigdy bym nie pomyślał, że jak się coś upoluje, to jeszcze trzeba za to zapłacić... Ciekawe.
zgodnie z przepisami zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa więc trzeba za nią płacić.Jeżeli można by ją brać za darmo to do kasy koła łowieckiego nie wpływały by żadne dochody. Z czego więc płacilibyśmy odszkodowania rolnikom?
zgadzam się, szkoda tylko, że za odszkodawania (nawiązuję do własności zwierzyny) nie płaci Państwo:) w końcu dopóki nie strzelimy nie jest nasza;)