Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyłączam się do gratulacji dla „Robinsona”. Moja rada jest prosta, nie zrażaj się niczym tylko postępuj zgodnie z kanonami etyki i dobrego wychowania. Staraj się być przykładem etycznego myśliwego. Jak zauważysz, że choć jedna osoba bierze z Ciebie przykład to będzie to już Twój duży sukces. Życzę cierpliwości i sukcesów w łowiectwie i życiu osobistym. „Darz Bółr” – Jerzy
Robinson napisal: To nie tylko postępowanie w stosunku do innych myśliwych, ale także w stosunku do pomocników psa zwierzyny i całej przyrody. Co potraktowac mozna jako zaproszenie do tanca na polu minowym "etyki mysliwskiej".Tak jak Nemrod73 zauwazyl :Jako myśliwy, nie możesz być lepszym i innym człowiekiem dla innych gdy zabijasz..., bo tak Cię będą postrzegać.Slusznie. Albo i nie. Faktem jest, ze stosunek mysliwego do przyrody jest kluczowymelementem postrzegania mysliwego "z zewnatrz". W kontaktach miedzyludzkichjest sie nie tylko mysliwym lecz rowniez adwokatem, architektem, lekarzem,dentysta, kobieta czy mezczyzna. W stosunku do przyrody nie ma juz tegozroznicowania, jest tylko mysliwy. Ocenie nie podlega adwokat czy rencista,ktory w ramach uprawianego hobby zabil to czy inne zwierze, lecz wlasnie mysliwy.I to jest ciekawa i pasjonujaca "dzialka". Niestety dosc slabo albowcale nie obrabiana. Pelna "min" i innych niewypalow.
Kolego Robercie, gratuluje członkostwa PZŁ, TO ZOBOWIĄZUJE !Jako myśliwy, nie możesz być lepszym i innym człowiekiem dla innych gdy zabijasz..., bo tak Cię będą postrzegać. Wiedz, że papier się nie wstydzi jak mawiają i wszystko przyjmie, ale ludzie go jednak czytają ! Czy rozumiesz to moje przesłanie do Ciebie ? Pozdrawiam.
Gratuluje Kol. robinsonowi zdania egzaminów i witam w gronie!
Kolego Krzysztofie często w praktyce jest inaczej jak w teorii ,lecz nie zrażaj się tym pomyśl żeby nie powtarzać błędów innych i polegaj na wiedzy łowieckiej. Ucz się i czytaj, posiadając wiedzę posiadasz władzę i argumenty do dyskusji. Ja w swojej tak krótkiej przygodzie z łowiectwem,to znaczy odbycie stażu spotkałem się z niechęcią przekazywania wiedzy nowemu kandydatowi na członka PZŁ . Lekceważeniem i całkowitym brakiem etyki . I źle się z tym czuję. Jednak znaleźli się koledzy z innego kola ,którzy pomogli mi wiele w poznawaniu podstaw łowiectwa za co im jestem bardzo wdzięczny. Powodzenia i wiary w siebie. Darz Bór.
Zgadzam się z wypowiedzią kolegi robinsona,ale rzeczywistość jest inna.Słowo KOLEGO,jak przyjemnie to brzmi,tylko z nie którym trzeba postawić morze gorzałki aby móc w ten sposób tytułować .Kolega jest potrzebny koledze.pozdrawia wszystkich którzy pozwolą dla stażysty mówić ,kolego.krzysztof05
Przyłączam się do gratulacji dla „Robinsona”. Moja rada jest prosta, nie zrażaj się niczym tylko postępuj zgodnie z kanonami etyki i dobrego wychowania. Staraj się być przykładem etycznego myśliwego. Jak zauważysz, że choć jedna osoba bierze z Ciebie przykład to będzie to już Twój duży sukces. Życzę cierpliwości i sukcesów w łowiectwie i życiu osobistym. „Darz Bółr” – Jerzy
Robinson napisal: To nie tylko postępowanie w stosunku do innych myśliwych, ale także w stosunku do pomocników psa zwierzyny i całej przyrody. Co potraktowac mozna jako zaproszenie do tanca na polu minowym "etyki mysliwskiej".Tak jak Nemrod73 zauwazyl :Jako myśliwy, nie możesz być lepszym i innym człowiekiem dla innych gdy zabijasz..., bo tak Cię będą postrzegać.Slusznie. Albo i nie. Faktem jest, ze stosunek mysliwego do przyrody jest kluczowymelementem postrzegania mysliwego "z zewnatrz". W kontaktach miedzyludzkichjest sie nie tylko mysliwym lecz rowniez adwokatem, architektem, lekarzem,dentysta, kobieta czy mezczyzna. W stosunku do przyrody nie ma juz tegozroznicowania, jest tylko mysliwy. Ocenie nie podlega adwokat czy rencista,ktory w ramach uprawianego hobby zabil to czy inne zwierze, lecz wlasnie mysliwy.I to jest ciekawa i pasjonujaca "dzialka". Niestety dosc slabo albowcale nie obrabiana. Pelna "min" i innych niewypalow.
Kolego Robercie, gratuluje członkostwa PZŁ, TO ZOBOWIĄZUJE !Jako myśliwy, nie możesz być lepszym i innym człowiekiem dla innych gdy zabijasz..., bo tak Cię będą postrzegać. Wiedz, że papier się nie wstydzi jak mawiają i wszystko przyjmie, ale ludzie go jednak czytają ! Czy rozumiesz to moje przesłanie do Ciebie ? Pozdrawiam.