Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Każdy obwód ma swoją specyfikę, to oczywiste. Jeżeli np. konkretne łowisko obejmuje mały fragment kompleksu leśnego, ale taki, który graniczy z polami uprawnymi, a one są integralną częścią danego łowiska, to kłopot jest pewny. O innych powodach obserwowanego zjawiska (poruszonych również w tym materiale) już pisałem, ale jest jeszcze jeden powód wspomnianej biedy. Otóż wiele obszarów sąsiadujących z kompleksami leśnymi, z uwagi na ubogą glebę zostało przekształcone w rejony rekreacyjne, pól się tam już nie uprawia i kiedy nastanie wiosna, wszystko co żyje dąży ku tym terenom, gdzie cokolwiek atrakcyjnego da się z pola ukraść. Reasumując konsekwentnie twierdzę, że szkody nie powinny być traktowane jako problem koła i rolnika, tylko jako problem SPOŁECZNY, czyli państwowy. Darz bór. Stary borsuk.
Każdy obwód ma swoją specyfikę, to oczywiste. Jeżeli np. konkretne łowisko obejmuje mały fragment kompleksu leśnego, ale taki, który graniczy z polami uprawnymi, a one są integralną częścią danego łowiska, to kłopot jest pewny. O innych powodach obserwowanego zjawiska (poruszonych również w tym materiale) już pisałem, ale jest jeszcze jeden powód wspomnianej biedy. Otóż wiele obszarów sąsiadujących z kompleksami leśnymi, z uwagi na ubogą glebę zostało przekształcone w rejony rekreacyjne, pól się tam już nie uprawia i kiedy nastanie wiosna, wszystko co żyje dąży ku tym terenom, gdzie cokolwiek atrakcyjnego da się z pola ukraść. Reasumując konsekwentnie twierdzę, że szkody nie powinny być traktowane jako problem koła i rolnika, tylko jako problem SPOŁECZNY, czyli państwowy. Darz bór. Stary borsuk.