Reklama

Czy każdy może być myśliwym?

Poluje.pl
12/06/2012 09:26

Wspólnie z dr Bogdanem Balikiem, specjalistą od szkoleń stażystów w Zarządzie Okręgowym PZŁ w Warszawie, rozpoczynamy cykl artykułów, które w sumie mają być szeroko ujętą poradą pt: Jak zostać myśliwym?. Dziś chcemy uczynić wstęp do tego cyklu, odpowiadając na pytanie: Czy każdy może być myśliwym?


Czy każdy może być myśliwym? Na tak ogólnie, ba, nieprecyzyjnie postawione pytanie, można zaryzykować odpowiedź: każdy. Bo przecież nie ma odgórnie narzuconych ograniczeń. Ale też wszyscy wiemy, że zarówno wiek, zdrowie, płeć, także zasobność portfela, a wreszcie siła pasji łowieckiej mają tutaj spore znaczenie.


Wiek
Dr Bogdan Balik nie zaprzecza, że myśliwym może zostać zarówno osoba w wieku 45 lat, jak i 18 lat. Drogę do łowiectwa, poza pewnymi wyjątkami, zawsze poprzedza okres stażu kandydackiego. Niewątpliwie najbardziej optymalnym wiekiem do jego rozpoczęcia jest 17-18 lat

- Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, ile czasu może poświęcić łowiectwu osoba w wieku 45 lat? Nie ma oczywiście reguły, ale w większości przypadków osoby w tym wieku są pochłonięte pracą zawodową, obowiązkami rodzinnymi oraz pasjami, które zostały zapoczątkowane w młodości. Tak więc na łowiectwo nie pozostaje już zbyt wiele czasu. Co innego z osobami młodymi, które dysponują większą ilością wolnego czasu i jeśli okaże się, że polowanie będzie ich prawdziwym hobby, to należy domniemywać, że tak będą kierować swoim życiem, aby zawsze znajdować czas na jego realizację. Nie chcę tu umniejszać zaangażowaniu w łowiectwo czterdziesto-, pięćdziesięcio- czy sześćdziesięciolatków rozpoczynających swoją przygodę, ale jej wymiar jest zupełnie inny niż osób wkraczających w dorosłe życie. Dodatkowymi kwestiami, które należy brać pod uwagę, są również sprawność fizyczna, możliwość uczenia się i przyswajania nowego materiału. W tych obu przypadkach młodość ma więcej atutów – mówi dr Balik.

Płeć
Choć jest wiele świetnych kobiet – myśliwych, natura w tej roli już od zarania dziejów widziała nie kobiety, lecz mężczyzn. Panowie polowali, panie zajmowały się dziećmi i domem. Patrząc na statystyki, podział ten obowiązuje w zasadzie do dziś. W Polsce kobiety stanowią zaledwie 2% myśliwych. I wartość ta specjalnie nie rośnie.

(BB): - Znaczenie mają tu uwarunkowania historyczne, jak i wspomniana tężyzna fizyczna. Niewątpliwie polowanie było zajęciem dla mężczyzn, kobiety jako płeć słabsza pozostawały w domu, dbały o rodzinę, zajmowały się wychowywaniem dzieci. Uwarunkowania fizyczne przemawiają na korzyść mężczyzn, transport upolowanych zwierząt, tropienie, noszenie łowieckiego ekwipunku, w końcu wyczekiwanie na zwierzynę – wszystko to wymaga wysiłku fizycznego i tężyzny. .

Pieniądze
Na pytanie, czy myślistwo jest zajęciem drogim, dr Bogdan Balik odpowiada bez wahania: - Tak. Ale też dodaje zaraz:

- Wszystko zależy od tego, w jakich standardach chcemy i możemy uprawiać to hobby. Na szczęście są tu pewne alternatywy, a sukces łowiecki nie zależy od ceny ekwipunku, który posiadamy, czy środka lokomocji, którym wybraliśmy się na polowanie. Stąd jednych pasja łowiecka będzie kosztować kilkadziesiąt tysięcy rocznie, innych kilkaset złotych.

Powiem tak, w zasadzie jedynym obowiązkowym obciążeniem każdego myśliwego jest roczna składka na rzecz PZŁ w wysokości 300 złotych. Przynależność do Koła Łowieckiego, wiążąca się z dodatkowymi opłatami, to kwestia dobrowolności. W Polsce są duże rozbieżności w wysokości składek ustalanych przez Koła Łowieckie, jeśli myśliwy nie chce lub nie może ich płacić, może uprawiać swoje hobby jako niestowarzyszony
.

Pasja

Nasz rozmówca nie ma wątpliwości, że w drodze po status myśliwego najważniejsza jest pasja. Najlepiej rozwinięta jeszcze w dzieciństwie, czy to dzięki łowieckiej tradycji rodzinnej, czy rozbudzona odpowiednią literaturą. Tak naprawdę to właśnie pasja, jej głębia, autentyczna miłość do natury, dokonują naturalnej selekcji kandydatów na myśliwych już podczas stażu. Jeśli zainteresowanie łowiectwem i myślistwem nie jest autentyczne, kandydat „wypala się” bardzo szybko, gaśnie przysłowiowy słomiany zapał.

- Pasja stanowi też o skuteczności myśliwego. Wiadomo, że celny strzał to zaledwie kilka procent łowieckiego sukcesu. Reszta to wiedza, nie tylko ta wyniesiona z książek, szkoleń czy narad, ale ta zdobyta w terenie. Owoc wielu godzin spędzonych w środowisku leśnym, zrozumienia zjawisk zachodzących w świecie zwierząt, zasad jakie obowiązują w przyrodzie. I jeżeli posiądzie się te umiejętności, zdobędzie ten rodzaj wiedzy, to i o sukces łowiecki będzie z pewnością łatwiej. A żeby nie zatrzymać się w połowie drogi w zgłębianiu wszelkich tajników świata przyrody niezbędna jest właśnie pasja. – kończy nasze rozważania dr Bogdan Balik.



Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    minik40 2014-08-31 12:51:28

    Witam mam pytanie bo mam okulary o dużej mocy 12 i 14 czy moge zosta myśliwym dziekuje i DARZ BÓR

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    myszak 2013-10-30 10:36:08

    Płeć nie ma tu znaczenia, tylko chęci (pasja)!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    marianignatowicz 2013-04-02 20:53:14

    Z większością tez i sformułowań niewątpliwie należy się zgodzić. Polemizowałbym tylko z tym, że młodzi mają więcej czasu- chyba, że już się nie uczą i jeszcze nie założyli rodzin. To wtedy zgoda. A ludzie w wieku- nazwijmy tu- odpowiednim, mają już dzieci na ogół odchowane i na pewno rzadziej chodzą do szkół, no i nie potrzebują już tyle czasu na sen, co młodzi, a na dokładkę bywają już rencistami, emerytami. Więc z takim wnioskiem autorów trudno mi się zgodzić!Darz Bór!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama