Reklama

Odstrzał bobrów, a ochrona wałów powodziowych - powódź 2010 w Polsce

27/05/2010 10:27
W kilku województwach wydano pozwolenia na odstrzał bobrów. W całej tej powodziowej układance wreszcie udało się znaleźć winnego. Nie politycy, nie samorządowcy, ale właśnie bobry. Jest to kolejny przypadek, jak silna bywa w człowieku żądza odwetu. Wszak drzewiej na różnego rodzaju kary skazywano nawet kamienie. Oczywiście, skoro polujemy na inne zwierzęta, to dlaczego nie strzelać do bobrów. Tym niemniej motywy, na bazie których wydaje się te decyzje, zasługują na potępienie.

Ponoć bobry miały nawet atakować strażaków, którzy zatykali dziury w wałach. Nie wiem, nie widziałem, wydaje mi się to mało prawdopodobne. Przypomina raczej relację rodem z tabloidów. Powódź stała się zatem okazją do zemsty na bobrach, również za szkody które miały wyrządzać rolnikom.

Opinie ekspertów są podzielone. Wielu wskazuje na to, że dzięki działaniom bobrów skala powodzi była mniejsza, ponieważ liczne tamy, które budują powodują rozlewanie się rzek na lokalne naturalne poldery. Poza tym, czy to bobry zniszczyły wały, czy brak inwestycji i rozjeżdżanie ich przez kierowców i maszyny rolnicze?

Choć akcję odstrzału mają prowadzić jedynie ekipy ratownicze, to stwarza ona niebezpieczny precedens. I choć nie widzę nic złego w upolowaniu bobra, o ile zezwoli na to prawo – to strzelanie ze złych motywów do zwierząt przez ludzi, krzywdzi te pierwsze i urąga godności tych drugich.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marekstan 2010-06-08 14:49:20

    Kapitalna sprawa, powinno się to nagłośnic.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Redakcja 2010-06-08 09:19:09

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7984631,Mysliwi_odmowili_strzelania_do_bobrow.html brawo dla Kolegów z Pomorza! nie dość, że w pełni zgadzam się z ich decyzją, to dawno w mediach nie było tak pozytywnych wiadomości n atemat myśliwych. Klasa!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ambona 2010-05-29 19:25:12

    Rzeczywiście, o to mi chodziło. Oczyma wyobraźni widzę osoby podejmujące te wiekopomne decyzje. Na pewno czują się w swojej roli. No ale co tu dużo mówić, nasze państwo opiera się na działaniach doraźnych i ta "doraźność" będzie pewnie eskalować. Obawiam się, że decyzja ta spowoduje jedynie samousprawiedliwienie rolników, którzy z tematem wezmą się za bary na własną rękę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama