Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie za bardzo rozumie Kolegi wpis na swoim profilu blogu, że chce Kolega zostać w przyszłości myśliwym. Czytając opis polowania na grubą zwierzynę, sądziłem, ze napisał to wytrawny łowczy od zarania prowadzący polowania zbiorowe. W opisie tym jest wszystko i jeszcze więcej, choćby opis pędzenia w "dwie strony". Nie wypowiadał bym się tak, gdybym przez dziesiątki lat nie prowadził i organizował różne polowania, włącznie z polowaniami pokazowymi dla łowczych kół i aktywu myśliwskiego. Bywałem też na dobrze zorganizowanych polowaniach. Znam wiele ich sposobów, tak zbiorowych jak i indywidualnych, i na różnych rodzajach terenu, bo to też jest bardzo istotne dla efektu polowania. Więc szczerze Koledze gratuluje artykułu. Jeśli jest prawdą, że Kolega nie jest jeszcze myśliwym, to życzę Nim być i Darz Bór.
A właśnie, że się zna! A co do błędów - mały problem :)
" Jest oczywiście wiele innych warunków które należy spełnić aby polowanie zaliczyć do udanych a spędzony w łowisku czas nie był czasem straconym." - czas spędzony w łowisku nie jest nigdy czasem straconym:) no chyba że ktoś jest kłusownikiem no to wtedy się zgodzę.
Słabe dużo błędów, nie znasz się na tym co robisz. Pozdrawiam Heniubycków.
Dobre jest, chłopak wie co robi i lubi to.:)
Nie za bardzo rozumie Kolegi wpis na swoim profilu blogu, że chce Kolega zostać w przyszłości myśliwym. Czytając opis polowania na grubą zwierzynę, sądziłem, ze napisał to wytrawny łowczy od zarania prowadzący polowania zbiorowe. W opisie tym jest wszystko i jeszcze więcej, choćby opis pędzenia w "dwie strony". Nie wypowiadał bym się tak, gdybym przez dziesiątki lat nie prowadził i organizował różne polowania, włącznie z polowaniami pokazowymi dla łowczych kół i aktywu myśliwskiego. Bywałem też na dobrze zorganizowanych polowaniach. Znam wiele ich sposobów, tak zbiorowych jak i indywidualnych, i na różnych rodzajach terenu, bo to też jest bardzo istotne dla efektu polowania. Więc szczerze Koledze gratuluje artykułu. Jeśli jest prawdą, że Kolega nie jest jeszcze myśliwym, to życzę Nim być i Darz Bór.
A właśnie, że się zna! A co do błędów - mały problem :)