Reklama

W porannej mgle . . .

26/01/2013 11:16

Miałam kiedyś odstrzał rogacza na terenie obwodu jednego z warszawskich kół, położonego w okolicach Iławy. Lato było piękne i upalne, ale okoliczne jeziora mocno utrudniały polowanie, gdyż nadmiar wilgoci w powietrzu powodował, że od wczesnego wieczora do późnego poranka, wszędzie na otwartych przestrzeniach wisiały kotary mgieł.

Kilkudniowe łażenie po lesie i zasiadki na ambonach, przy wekslach nie dały rezultatu. Sarny jakby wymiótł. Wreszcie, pewnego ranka, jeszcze przed wschodem słońca, włócząc się po lesie, dotarłam do pięknej łączki położonej nieco poniżej otaczającego terenu.

Reklama

Zlustrowałam łąkę przez lornetkę i zauważyłam dwie pasące się sylwetki, we mgle wyglądające na sarny. Sprawdziłam wiatr, obeszłam łąkę i zaczęłam powoli podchodzić, ciągle wypatrując, czy i jaki rogacz się pasie.

Trwało to pewnie niezbyt długo – na zegarek nie patrzyłam – ale dla mnie wydawało się wieki, a tu tylko widać sylwetki, a właściwie tułowia, a reszta skryta w wysokiej trawie i jeszcze ta mgła! Kiedy byłam na jakieś sto metrów, stanęłam za niewielkim krzaczkiem i czekam.

Nareszcie mgła zaczęła opadać, rozbłysło słońce i w jego promieniach zobaczyłam . . . parę pasących się spokojnie żurawi! Tym razem, oprócz pięknych widoków, bór nic nie zdarzył i do Warszawy wróciłam „na pusto”!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bukowisko 2013-02-02 14:21:24

    Cudownie...niech zima szybko mija, bo teskno do westchnień matki ziemi:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    anna-suminska 2013-01-31 17:37:07

    Ja żurawi klangor słyszę zawsze wiosną - nad moim domem jest szlak - gęsi i żurawi - czasami niebo ciemne od kluczy !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Redakcja 2013-01-31 14:50:03

    Ciekawie opisane.............pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości