Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najłatwiej wprowadzać zakazy , zakażmy polowań na zające i kuropatwy a wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć i skorzystać z wzorców , które mamy prawie za miedzą.Od kilku lat poluje na zające na Węgrzech , przy wielohektarowej gospodarce , która jest na nizinie węgierskiej tamtejsze koła łowieckie mają w planach rocznych średnio do odstrzału od 500 do 1100 zajęcy a grupa 5 myśliwych bez problemu może strzelić około 80 zajęcy dziennie. Możemy tylko pozazdrościć Węgrom takich stanów zajęcy , ale oni ciężko pracowali i pracują aby zająca w takiej liczbie zachować . Pola regularnie poprzeplatane są remizami śródpolnymi , zającom w okresie suchych miesięcy letnich zapewnia się dostęp do wody , ja w zeszłym sezonie po raz pierwszy po pięciu latach polowania na Węgrzech zobaczyłam lisa a myśliwy, który go strzelił został okrzyknięty przez Węgrów królem polowania , bo lisa po prostu nie ma . Węgrzy doskonale wiedzą , że tylko eliminacja drapieżników wszelkiego rodzaju daje możliwość na utrzymania na dobrym poziomie stanów zająca .
Gospodarka wielkoobszarowa ma także duży wpływ na spadek liczebności króla naszych pól. Brak miedzy na polu jest wtedy dużym utrudnieniem w znalezieniu schronienia szczególnie przez małe zajączki. A na miedzach był jakiś krzaczek rosła grusza. Brak naturalnych zasłon jet także problemem, ale jak to rozwiązać. Darz Bór.
Najłatwiej wprowadzać zakazy , zakażmy polowań na zające i kuropatwy a wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć i skorzystać z wzorców , które mamy prawie za miedzą.Od kilku lat poluje na zające na Węgrzech , przy wielohektarowej gospodarce , która jest na nizinie węgierskiej tamtejsze koła łowieckie mają w planach rocznych średnio do odstrzału od 500 do 1100 zajęcy a grupa 5 myśliwych bez problemu może strzelić około 80 zajęcy dziennie. Możemy tylko pozazdrościć Węgrom takich stanów zajęcy , ale oni ciężko pracowali i pracują aby zająca w takiej liczbie zachować . Pola regularnie poprzeplatane są remizami śródpolnymi , zającom w okresie suchych miesięcy letnich zapewnia się dostęp do wody , ja w zeszłym sezonie po raz pierwszy po pięciu latach polowania na Węgrzech zobaczyłam lisa a myśliwy, który go strzelił został okrzyknięty przez Węgrów królem polowania , bo lisa po prostu nie ma . Węgrzy doskonale wiedzą , że tylko eliminacja drapieżników wszelkiego rodzaju daje możliwość na utrzymania na dobrym poziomie stanów zająca .
Gospodarka wielkoobszarowa ma także duży wpływ na spadek liczebności króla naszych pól. Brak miedzy na polu jest wtedy dużym utrudnieniem w znalezieniu schronienia szczególnie przez małe zajączki. A na miedzach był jakiś krzaczek rosła grusza. Brak naturalnych zasłon jet także problemem, ale jak to rozwiązać. Darz Bór.