Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jeszcze co do jastrzębi to powoli odbudowuje sie ich populacja po kryzysie z lat 50 -60 tych kiedy stosowano DDTno ale Rudnup (niby okej a nie przawda, bo na etykietce są zatajone informacje, to znaczy ich nie ma) jest nadal stosowany, a on upośledza czynnośc gruczołu kuprowego i jajo (najczęściej tylko jedno składa jastrzab!) pęka pod ciężarem samicy. Jastrząb nie jest żadnym powodem, jest go nie dużo. Tylko, ze kuropatw i zajęcy jest jeszcze mniej. Jenot i lis w połączeniu ze szczepionką plus tendencja do monokulturowości i gigantyzmu przedsiębiorstw rolnych a herbicydy pewnie też swoje robią.
A nie lepiej zrobic w końcu jakąś akcje przeciwko tym idiotycznym szczepionkom na lisy? Przeciez to był pomysł firmy farmaceutycznej, która na tym zarobiła krocie. Lis od wieków miał jednego tylko selekcjonera -wściekliznę, ewentualnie ostra zimę. Dzis przez to że reweiry są małe i ciasno do siebie przylegają to lisy przestały uprawiać ,,trójpolówkę", czyli zmieniać nory. Taka rotacja pomagała skutecznie wytłuc świerzbowca, który pozostawał przez zime w nieogrzewanej przez lisa norze. Coraz częsciej tez padają z zimna z powodu utraty sierści. Nikt sie tego nie spodziewał. jest to jeden z przykładów jak nieobliczalne w skutkach jest mieszanie po swojemu w systemie który ma miliony lat.
trzeba ostrzeliwywać drapieżniki, zwłaszcza lisy, i zadbać o śrudpolne ostoje zająca
Pytanie brzmi co można zrobić i jaka jest przyczyna tak niskiej populacji zająca i kuropatwy. Może nadmierna populacja drapieżników lisa wrony jastrzębia itp.Opryski w rolnictwie. Grabieżcza gospodarka kół łowieckich. Brak planowania pozyskiwania zająca i kuropatwy. Jak można temu problemowi zaradzić. W mojej wsi też wystąpił ten problem. To mogą potwierdzić raporty tutejszego koła o pozyskaniu w przeszłości i spadek jest bardzo znaczny. Sięgający kilkadziesiąt procent. Darz Bór .
WITAM!!!Byłem ostatnio na spotkaniu łowczych w nadleśnictwie i była rozmowa na ten temat i odzew był jeden:ZAJĄC I KUROPATWA KIEDYŚ WYGINIE PRZEZ GENIALNY POMYSŁ ZAKAZANIA POLOWANIA NA ZAJĄCE I KUROPATWY!!!
A jeszcze co do jastrzębi to powoli odbudowuje sie ich populacja po kryzysie z lat 50 -60 tych kiedy stosowano DDTno ale Rudnup (niby okej a nie przawda, bo na etykietce są zatajone informacje, to znaczy ich nie ma) jest nadal stosowany, a on upośledza czynnośc gruczołu kuprowego i jajo (najczęściej tylko jedno składa jastrzab!) pęka pod ciężarem samicy. Jastrząb nie jest żadnym powodem, jest go nie dużo. Tylko, ze kuropatw i zajęcy jest jeszcze mniej. Jenot i lis w połączeniu ze szczepionką plus tendencja do monokulturowości i gigantyzmu przedsiębiorstw rolnych a herbicydy pewnie też swoje robią.
A nie lepiej zrobic w końcu jakąś akcje przeciwko tym idiotycznym szczepionkom na lisy? Przeciez to był pomysł firmy farmaceutycznej, która na tym zarobiła krocie. Lis od wieków miał jednego tylko selekcjonera -wściekliznę, ewentualnie ostra zimę. Dzis przez to że reweiry są małe i ciasno do siebie przylegają to lisy przestały uprawiać ,,trójpolówkę", czyli zmieniać nory. Taka rotacja pomagała skutecznie wytłuc świerzbowca, który pozostawał przez zime w nieogrzewanej przez lisa norze. Coraz częsciej tez padają z zimna z powodu utraty sierści. Nikt sie tego nie spodziewał. jest to jeden z przykładów jak nieobliczalne w skutkach jest mieszanie po swojemu w systemie który ma miliony lat.
trzeba ostrzeliwywać drapieżniki, zwłaszcza lisy, i zadbać o śrudpolne ostoje zająca