Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ciekawy artykuł, i bardzo dobrze że wprowadzono certyfikowanie wyrobów, bo ileż jest kiełbas o nazwie "jałowcowa" "myśliwska" które z oryginałem mają tyle wspólnego, co wyrób czekoladopodobny z tabliczką od Wedla. Niestety, czytając etykietki wędliny "z dzikiem" dowiadujemy się że dzika jest tam 1-5%. smutne...a przecież ceny w skupie dziczyzny na kolana nas nie powalają!
aż ślinka cieknie ;)
ciekawy artykuł, i bardzo dobrze że wprowadzono certyfikowanie wyrobów, bo ileż jest kiełbas o nazwie "jałowcowa" "myśliwska" które z oryginałem mają tyle wspólnego, co wyrób czekoladopodobny z tabliczką od Wedla. Niestety, czytając etykietki wędliny "z dzikiem" dowiadujemy się że dzika jest tam 1-5%. smutne...a przecież ceny w skupie dziczyzny na kolana nas nie powalają!